Polska

Kolejna ofiara Tuska? Dominik B. traci wzrok – operacja odwołana w ostatniej chwili! Czy to już tortury - pyta mecenas

opublikowano:
Przebywający w areszcie mężczyzna miał być dziś operowany. Z nieznanych przyczyn operację odwołano
Przebywający w areszcie mężczyzna miał być dziś operowany. Z nieznanych przyczyn operację odwołano (Fot. Pixabay)
Historia Dominika B., aresztowanego w tak zwanej "aferze RARS", nabiera jeszcze bardziej dramatycznego wymiaru. Mężczyzna, który w areszcie śledczym traci wzrok i skarży się na niewyobrażalny ból, miał przejść dziś paliatywną operację oka. Tymczasem – jak poinformował jego obrońca, mec. Krzysztof Wąsowski – zabieg został nagle odwołany.

– Gdyby nie to, że dzięki uprzejmości oddziałowego udało się panu Dominikowi dodzwonić do mnie ze szpitalnego oddziału aresztu śledczego, nie miałbym żadnej wiedzy o odwołanej operacji. Ani prokurator prowadzący sprawę, ani nikt ze szpitala nie był dziś dostępny dla obrońców czy rodziny – przekazał mec. Wąsowski w portalu X.

Według jego relacji, sam Dominik B. został jedynie poinformowany, że operacja „ma być”, ale nie wiadomo, kiedy.

– Wygląda to coraz bardziej niepokojąco. Bez ingerencji chirurgicznej cierpienie pana Dominika będzie się pogłębiać. Czy to już nie są tortury? – pytał adwokat, oznaczając w swoim wpisie Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Czy oni to robią specjalnie?

Mecenas Wąsowski podkreśla, że tak radykalne pogorszenie stanu zdrowia jego klienta nie miało miejsca, gdy był leczony na wolności przez ostatnie lata.

Sprawa budzi ogromne emocje i pytania o odpowiedzialność rządu Donalda Tuska za traktowanie aresztowanych, a także o stan opieki medycznej w jednostkach penitencjarnych.

źr. wPolsce24 za X/Krzysztof Wąsowski

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.