Państwo szantażuje rodziców? Wakacyjne dofinansowanie tylko dla dzieci uczęszczających na „edukację zdrowotną”

Posłanka porównała tę sytuację z wcześniejszą decyzją Rzecznika Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, która zmusiła lodziarnię w Pszczynie do zakończenia 25-letniej akcji „lody za pasek” nagradzającej dzieci za dobre oceny. Sójka wskazuje, że priorytety instytucji państwowych są tu kompletnie odwrócone: Prywatny przedsiębiorca jest karany za pozytywne zachęcanie do nauki, a jednocześnie samorząd jawnie, z publicznych pieniędzy premiuje wybrane dzieci za udział w nieobowiązkowych zajęciach.
Fragment zarządzenia wójta gminy Baranów z dnia 8 maja tego roku wygląda następująco:
...uczniowie klas IV-VIII uczestniczący na zajęcia edukacja zdrowotna w roku szkolnym 2025/2026 – kwota 800 zł . Dofinansowanie przysługuje dziecku, które jest mieszkańcem Gminy Baranów i uczęszcza do szkoły podstawowej na terenie Gminy Baranów. Fakt uczęszczania na zajęcia potwierdza rodzic. Wnioski o dofinansowanie do wypoczynku składa organizator do 15 czerwca każdego roku”.
Nowy przedmiot wprowadzony od września 2025 r., „edukacja zdrowotna”, obejmuje kwestie zdrowia fizycznego, psychicznego, seksualnego, profilaktykę uzależnień i relacje interpersonalne. Sójka podkreśla, że część rodziców ma poważne zastrzeżenia do jego treści, traktując je jako element ideologiczny, który nie odpowiada ich wartościom.
Wójt Gminy Baranów szantażuje za publiczną kasę... 800 zł na wakacje TYLKO dla dzieci zapisanych na edukację zdrowotną?!. Reszta? 0 zł. To jest prawdziwa dyskryminacja!”. - jednoznacznie ocenia Katarzyna Sójka z Prawa i Sprawiedliwości.
W praktyce wójt gminy Baranów mówi wprost: „Jeśli nie chcesz, żeby Twoje dziecko brało udział w tych zajęciach – Twoja rodzina dostanie mniej pieniędzy na wakacje”. To forma miękkiego przymusu ideologicznego, całkowicie nieakceptowalna w przypadku świadczeń finansowanych z publicznych pieniędzy.
Katarzyna Sójka zgłosiła sprawę do Wojewody i Rzecznika Praw Obywatelskich, wskazując na absurd priorytetów instytucji państwowych – zamiast chronić dzieci przed realnymi patologiami, nęka się prywatnych przedsiębiorców i pozwala na jawne faworyzowanie wybranych rodzin.
źr. wPolsce24 za X











