Polska

Kazali mu się rozebrać i zostawili go na mrozie. Brutalny napad na Śląsku

opublikowano:
_MIL_00443_20250103
Policjanci szybko ustalili tożsamość napastników (fot. ilustracyjna Fratria)
W Pyskowicach (woj. śląskie) doszło do szokującego napadu. Trójka podejrzanych nie tylko pobiła i okradła swoją ofiarę, ale również zostawiła ją nagą na mrozie.

Zdarzenie miało miejsce 18 stycznia. Jak informuje Wirtualna Polska, w godzinach popołudniowych napastnicy podstępem zwabili 27-letniego mężczyznę przed budynek, w którym mieszkał. Następnie siłą wciągnęli go do samochodu. W pojeździe przystawili mu nóż do szyi i zażądali oddania telefonu i pieniędzy. Aby był posłuszny, pobili go i psiknęli mu w oczy gazem pieprzowym.

Na tym jednak jego koszmar się nie skończył. Napastnicy wywieźli go nad jezioro Dzierżno Duże. Tam grożąc mu pozbawieniem życia, sprawcy zmusili go, by się rozebrał. Następnie zabrali jego ubrania i odjechali, zostawiając go na brzegu jeziora. Biorąc pod uwagę panujące mrozy, mogło to skończyć się tragicznie.

Na szczęście mężczyźnie udało się dotrzeć do najbliższych zabudowań, gdzie udzielono mu pomocy. Stamtąd powiadomił rodzinę, co się stało i wezwał policję.

Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu w Pyskowicach i kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. Szybko ustalili, że napastnicy to 25- i 27-latek z powiatu gliwickiego i 25-letni mieszkaniec Katowic. Cała trójka została zatrzymana i decyzją sądu przebywa już w areszcie tymczasowym.

W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że 25-latek z Katowic był już poszukiwany listami gończymi przez sądy w Zabrzu, Katowicach i Łodzi do odbycia kary więzienia za wcześniejsze przestępstwa, w tym kradzieże. W jego mieszkaniu znaleziono też marihuanę, która wystarczyłaby do przygotowania 80 porcji dilerskich. Cała trójka odpowie teraz za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co grozi im do 20 lat więzienia. Katowiczanin odpowie dodatkowo za posiadanie narkotyków i nakłanianie pozostałej dwójki do rozboju.

źr. wPolsce24 za WP.pl

Polska

Kompromitacja prokuratury Żurka ws. Zondacrypto. Prokurator zrezygnował po jednym dniu, a dowody mogły zostać zniszczone

opublikowano:
Czy zaniechania prokuratury Waldemara Żurka w sprawie zondacrypto doprowadza do dymisji w prokuraturze?
Waldemar Żurek (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Afera kryptowalutowa, której skala może prześcignąć Amber Gold, nabiera coraz bardziej dramatycznego tempa. Media informują o 30 tysiącach osób poszkodowanych na co najmniej 350 mln zł. Z głośnych wypowiedzi polityków obozu władzy nie wynika nic. Do tego media ujawniają ogromny chaos w Ministerstwie Sprawiedliwości i upolitycznionej prokuraturze. Wskazują na zwłokę w śledztwie i mówią wprost: kluczowe dowody zostały zniszczone, a właściciel jest już w Izraelu.
Polska

Pożar hali w Gdyni. Na miejscu ponad 100 strażaków, trwa akcja gaśnicza

opublikowano:
Pożar Hali Magazynowej w Gdyni przy ul. Północnej
(fot. Straż Pożarna)
Duży pożar hali magazynowej w Gdyni. Na miejscu pracuje ponad 100 strażaków, a sytuacja wymagała zaangażowania specjalistycznych zespołów, w tym dronów i grupy chemicznej.
Polska

Zondacrypto nowym Amber Gold Donalda Tuska. Senator Bierecki w „Rozmowie Wikły”

opublikowano:
2341984_5
Senator Prawa i Sprawiedliwości, Grzegorz Bierecki, w ostrych słowach skomentował kryzys wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto. W jego opinii skala zaniedbań organów państwowych oraz mechanizmy działania firmy wykazują bezpośrednie analogie do głośnej afery Amber Gold.
Polska

Koniec milczenia o WSI. Prezydent stawia ważny krok do ujawnienia raportu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania dyplomatycznego.
Nowe informacje z Pałacu Prezydenta ws. raportu WSI. (fot. PAP/Albert Zawada)
To może być jedno z najbardziej znaczących wydarzeń politycznych ostatnich lat. Prezydent Karol Nawrocki przeszedł do kolejnego etapu, który ma na celu ujawnienie opinii publicznej Aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.
Polska

Kłodzko - miasto przeklęte? Kolejna afera odkryta przez reportera telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (337)
Historia pani Klaudii z Kłodzka brzmi jak coś trudnego do uwierzenia. Samotna matka, wychowująca dzieci, przeprowadziła się do miasta z nadzieją na spokojne życie. Szybko jednak, jak twierdzi, znalazła się na celowniku Straży Miejskiej.
Polska

Furia Czarzastego. Puściły mu nerwy po pytaniu o telewizję wPolsce24. „Ja mam z nimi rozmawiać!?”

opublikowano:
Marszałek Czarzasty „pękł” w Poznaniu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty konsekwentniej unika rozmowy z dziennikarzami mediów, z którymi się nie zgadza. Wiele razy mogli się o tym przekonać reporterzy telewizji wPolsce24, którzy bezskutecznie próbowali wydobyć od polityka Lewicy jakikolwiek komentarz. Teraz na co stać polityka przekonali się studenci.