Gospodarka

Zagraniczne media zachwycone prezesem NBP Adamem Glapińskim. "To ewenement na skalę światową"

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński – twarz strategii złota, która zadziwia świat.
Zagraniczne media opisują strategię NBP. (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
NBP kupuje złoto na potęgę, bijąc światowe rekordy. Czy to genialna strategia zabezpieczenia rezerw, czy ryzykowny ruch w czasach globalnych napięć? Oto co mówią zagraniczne media.

Narodowy Bank Polski jest dziś 12. bankiem centralnym na świecie pod względem zasobów złota. Jego prezes, Adam Glapiński, mówił niedawno, że zarząd NBP przychylił się do jego propozycji dotyczącej zwiększenia zapasów złota. Dzięki temu udział kruszcu w naszych rezerwach wzrośnie do poziomu 30 proc. Na koniec września NBP miał w swoich zasobach ponad 520 ton złota, co przekłada się na ok. 240 mld zł, a więc na 25 proc. wszystkich rezerw.

Działania NBP pod wodzami Adama Glapińskiego doceniają zagraniczne media, a niemiecki portal n-tv.de uważa, że Polska jest dziś „ewenementem na skalę światową”. Dziennikarze zwrócili uwagę, że „żaden inny kraj nie kupuje dziś tyle złota, co Polska”.

Podobnie strategię polskiego banku centralnego opisuje włoski serwis money.it. Nasz kraj określono jako „najbardziej łakomego nabywcę złota w 2024 roku”.

Wspomniany wcześniej portal n-tv.de cytuje ekspertów, którzy nie mają wątpliwości, że działania NBP mogą stać się wzorem dla innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Argumentują to faktem, że powiększanie rezerw złota przyczynia się do wzrostu stabilności finansowej państwa. Niemieccy dziennikarze przypominają, że inwestycja NBP w złoto wystartowała w 2018 roku i jest konsekwentnie realizowana do dzisiaj.

źr. wPolsce24 za Interia

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.