Gospodarka

Uważaj na te wiadomości! Białoruscy hakerzy atakują Gmaila

opublikowano:
skrzynka Gmail znalazła się na celowniku hakerów
skrzynka Gmail znalazła się na celowniku hakerów (fot. shutterstock)
Użytkownicy Gmaila znaleźli się na celowniku cyberprzestępców. Eksperci alarmują, że w ostatnich tygodniach znacząco nasiliła się fala ataków phishingowych, w których oszuści podszywają się pod komunikaty Google. Celem jest wyłudzenie danych logowania i przejęcie dostępu do skrzynek pocztowych, a tym samym do wrażliwych informacji przechowywanych na kontach.

Polscy internauci na celowniku białoruskich przestępców

Jak ostrzegają specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, problem nie jest nowy, jednak jego skala wyraźnie wzrosła. Według informacji przekazywanych przez CERT Polska, od marca trwa intensywna kampania phishingowa wymierzona w polskich użytkowników Gmaila. Za atakami ma stać grupa UNC1151, znana również jako Ghostwriter, wiązana z białoruskim zapleczem cybernetycznym.

Eksperci zwracają uwagę, że niemal każdego dnia rejestrowane są nowe domeny wykorzystywane do oszustw. Cyberprzestępcy rozsyłają starannie przygotowane wiadomości w języku polskim, które do złudzenia przypominają oficjalne alerty bezpieczeństwa. Najczęściej informują one o rzekomej podejrzanej aktywności na koncie, logowaniu z nowego urządzenia lub czasowym ograniczeniu dostępu do skrzynki.

Jak działają cyberprzestępcy?

Schemat ataku jest prosty, ale wyjątkowo skuteczny. Wiadomości trafiają do użytkowników z fałszywych lub przejętych kont Gmail, mających imitować adresy pomocy technicznej. Po kliknięciu w link ofiara zostaje przekierowana na stronę łudząco podobną do panelu logowania Google. Wpisanie loginu, hasła i kodu jednorazowego daje cyberprzestępcom pełny dostęp do konta.

Atakujący stosują także dodatkowe techniki zwiększające wiarygodność oszustwa. Wykorzystywane jest pole BCC, które ukrywa liczbę odbiorców, a fałszywe strony publikowane są na stale zmienianych domenach, platformach hostingowych lub na przejętych polskich witrynach. Wszystko po to, by utrudnić wykrycie kampanii i przedłużyć jej działanie.

Szczególnym celem grupy UNC1151 pozostają osoby pełniące ważne funkcje publiczne, w tym politycy, dziennikarze, urzędnicy i naukowcy, a także członkowie ich rodzin. Po przejęciu skrzynki hakerzy analizują jej zawartość, poszukując kontaktów, poufnych dokumentów oraz dostępu do innych powiązanych kont. Eksperci przypominają, że Google nie prosi o podawanie haseł ani kodów weryfikacyjnych za pośrednictwem linków, a najlepszą ochroną pozostaje czujność, dokładne sprawdzanie nadawcy oraz korzystanie z dodatkowych zabezpieczeń.

Źr.wPolsce24 za Biznesinfo

 

Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.
Gospodarka

Kolejna polska ofiara europejskiego Zielonego Ładu. Półtora wieku tradycji do kosza, a cała załoga na bruk

opublikowano:
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku (Fot. Fratria)
Upada kolejna ważna część polskiego przemysłu ciężkiego. Odlewnia Cema-Mystal z Myszkowa, wywodząca swoje tradycje z XIX-wiecznego kompleksu metalurgicznego, podjęła decyzję o kontrolowanej likwidacji. Do końca września cała, ponad 70-osobowa załoga otrzyma wypowiedzenia. Polskiego zakładu nie wykończył brak umiejętności czy złe zarządzanie, ale drakońskie koszty energii i unijnej polityki klimatycznej, w starciu z którymi krajowy producent przegrał z tanią konkurencją ze Wschodu.
Gospodarka

Potężna podwyżka! Węgiel gwałtownie drożeje przed zimą. Właściciele składów załamują ręce: „Przykro mi rozmawiać z ludźmi”

opublikowano:
Skład węgla
(fot. Fratria)
Czegoś takiego przed zbliżającym się sezonem grzewczym wielu kupujących po prostu się nie spodziewało. Wystarczyło zaledwie kilka tygodni, by ceny opału na prywatnych placach poszły w górę nawet o 20–25 procent, przekładając się na podwyżki rzędu kilkuset złotych na pojedynczej tonie. Klienci, którzy wstrzymywali się z zakupami przez całe lato w nadziei na posezonowe obniżki, zderzyli się z twardą rzeczywistością. Sprzedawcy nie kryją bezradności wobec nastrojów na placach – węgla zaczyna brakować od ręki, a terminy dostaw przesuwają się na kolejne tygodnie.
Gospodarka

Rząd ich zignorował. Zdesperowani przedsiębiorcy proszą o pomoc prezydenta

opublikowano:
Pieniądze na stole
(Fot. Fratria)
Czterokrotny wzrost podatku w zaledwie kilka lat, gigantyczne koszty urzędowych kontroli sięgające osiemnastu tysięcy złotych za pojedynczą próbkę oraz realna groźba rozrostu szarej strefy. Grupa ponad stu czterdziestu przedsiębiorców uznała, że dotychczasowy dialog z ministerstwami nie przyniósł żadnych rezultatów, i skierowała oficjalną petycję do prezydenta.
Gospodarka

Koniec z Merci na sklepowych półkach? Znane słodycze wkrótce znikną z tych sklepów

opublikowano:
Niemiecka sieć Edeka wstrzymała dostawy części produktów firmy Storck, przez co ze sklepów mogą zniknąć m.in. słodycze Merci, Knoppers i Toffifee.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Merci, Knoppers, Toffifee – to produkty doskonale znane wszystkim amatorom słodyczy. Jak się okazuje, wkrótce mogą one zniknąć z niemieckich półek sklepowych.
Gospodarka

Rolnicy łapią się za głowy! Według GUS powinni zarabiać krocie

opublikowano:
GUS wyliczył dochód z hektara przeliczeniowego na blisko 5,5 tys. zł, jednak rolnicy kwestionują te dane i wskazują, że znacząco odbiegają od ich rzeczywistych zarobków.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
GUS wyliczył, że przeciętny dochód z hektara przeliczeniowego wyniósł w 2025 roku blisko 5,5 tys. zł. Rolnicy nie kryją oburzenia i przekonują, że urzędowe statystyki mocno rozmijają się z rzeczywistością.