Gospodarka

„Uśmiechnięta Polska” bankrutów. Ponad 7 tysięcy firm pod kreską

opublikowano:
Przedsiębiorca z problemami finansowymi przy dokumentach, pieniądzach i symbolu upadłości firmy
Coraz więcej przedsiębiorców mierzy się z problemami finansowymi. Rosnące koszty działalności, zadłużenie i utrata płynności prowadzą część firm do restrukturyzacji lub upadłości (fot. Fratria/graf. AI)
Rzeczywisty stan polskiej przedsiębiorczości wygląda znacznie dramatyczniej, niż wynikałoby to z suchych zestawień liczby bankructw. Jak wynika z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, po trzech kwartałach 2026 roku problemem niewypłacalności dotkniętych zostało już ponad 7 tysięcy podmiotów. Rosnące koszty prowadzenia działalności, obciążenia fiskalne i zatory płatnicze sprawiają, że tysiące firm ucieka w postępowania naprawcze, a zlikwidowanie działalności gospodarczej coraz częściej kończy się upadłością konsumencką byłego właściciela.

Na pierwszy rzut oka oficjalne statystyki sądowe dotyczące samych upadłości nie wyglądają alarmująco. Od stycznia do końca września 2026 r. ogłoszono 320 upadłości firm – w analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 312. Niepokoi jednak wyraźny trend z ostatnich miesięcy: w samym III kwartale sądy wydały 114 takich postanowień, co oznacza skok o blisko 19 proc. w porównaniu z II kwartałem (96 przypadków).To jednak tylko czubek góry lodowej. Odrębną, dramatyczną kategorię stanowi aż 762 wniosków o upadłość, które sądy w tym roku oddaliły – najczęściej z powodu tzw. ubóstwa masy upadłościowej, czyli sytuacji, w której zadłużony majątek firmy nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów samej procedury sądowej.

Zamknięta działalność, długi na całe życie

Najbardziej porażający obraz wyłania się ze statystyk dotyczących osób fizycznych. Od początku roku aż 2 133 byłych przedsiębiorców musiało ogłosić upadłość konsumencką. To ludzie, którzy po likwidacji jednoosobowych działalności gospodarczych zostali z gigantycznymi zobowiązaniami na prywatnym majątku, nie będąc w stanie spłacić kontrahentów, banków czy zaległości publicznoprawnych.

Zamknięcie firmy nie oznacza, że znikają wszystkie związane z nią zobowiązania. Człowiek przestaje prowadzić działalność, ale nadal może mieć długi, których nie jest w stanie spłacić. Dlatego część problemów związanych z biznesem widzimy w statystykach upadłości konsumenckiej" – tłumaczy ekspert ds. niewypłacalności Konrad Latoch z kancelarii Lege Restrukturyzacje.

Masowa ucieczka w restrukturyzację

Zamiast tradycyjnego bankructwa tysiące podmiotów podejmuje desperacką próbę porozumienia z wierzycielami. Od stycznia do września wszczęto w Polsce aż 3 823 postępowania restrukturyzacyjne (w samym III kwartale było ich 1 257). Przedsiębiorcy sięgają po ochronę przed komornikami, licząc na redukcję długów i rozłożenie spłat na raty. Choć postępowanie restrukturyzacyjne formalnie nie oznacza jeszcze likwidacji przedsiębiorstwa, w praktyce świadczy o głębokiej utracie płynności finansowej, z której wiele podmiotów i tak nie zdoła wyjść obronną ręką.

Rządowy optymizm zderza się z rzeczywistością

Skumulowane dane nie pozostawiają wątpliwości: liczba ponad 7 tysięcy podmiotów, które w ciągu dziewięciu miesięcy stanęły w obliczu niewypłacalności, restrukturyzacji lub prywatnego bankructwa właścicieli, obnaża fałsz narracji o stabilnej kondycji rodzimej gospodarki.

Mali i średni przedsiębiorcy – stanowiący fundament polskiego rynku pracy – coraz częściej kapitulują pod ciężarem rosnących rachunków, opłat i niepewności rynkowej. Jeśli warunki prowadzenia działalności nie ulegną poprawie, na koniec roku bilans zamykanych biznesów może okazać się dla polskiej gospodarki bolesnym wstrząsem.

źr. wPolsce24 za dlaHandlu.pl

 

Gospodarka

Nagle to nieskuteczne? Zdumiewające słowa Wiecha na debacie z Płażyńskim!

opublikowano:
Jakub Wiech kontra Kacper Płażyński
Jakub Wiech kontra Kacper Płażyński (wPolsce24)
Czy narzucany przez Brukselę Zielony Ład powstrzyma globalne ocieplenie, czy raczej doprowadzi do gospodarczego upadku Europy? Podczas zorganizowanego pod patronatem telewizji wPolsce24 kongresu „Planeta płonie? Zgasimy to!” doszło do starcia pomiędzy posłem Prawa i Sprawiedliwości Kacprem Płażyńskim a Jakubem Wiechem. W pewnym momencie z ust publicysty padły słowa, które wprawiły salę w osłupienie.
Gospodarka

To koniec komputerów? Rynek PC na kolanach. Takich danych jeszcze nie było

opublikowano:
shutterstock_2381164895
Komputer osobisty (fot. shutterstock)
Tradycyjny, osobisty komputer – przez lata uchodzący za symbol niezależności, wolności i technologicznej samowystarczalności przełomu wieków – powoli odchodzi do lamusa. Najnowsze dane analityków z IDC są bezlitosne: rynek komputerów PC zaliczył bezprecedensowy zjazd. W trzecim kwartale globalne dostawy spadły o ponad 20 procent rok do roku. Gdy wielki kapitał i globalistyczne korporacje pompują miliardy w „święty graal” sztucznej inteligencji, zwykły człowiek zostaje na lodzie.
Gospodarka

Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę. Ponad 100 wagonów ze zbożem dziennie wjeżdża do Polski

opublikowano:
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę (fot. shutterstock)
Zapewnienia o szczelnych granicach, obietnice ochrony polskiego rynku i twardych negocjacjach z Brukselą okazały się kolejną fikcją koalicji rządzącej. Podczas gdy polscy gospodarze stają na krawędzi bankructwa, wschodnia granica znowu stoi otworem przed ukraińskimi zbożowymi potentatami. Z danych branżowych wynika, że każdego dnia do Polski wtaczają się dziesiątki wagonów załadowanych surowcem zza Buga. Rolnicy z Lubelszczyzny mówią wprost: zostaliśmy oszukani.
Gospodarka

Niemal 70 lat tradycji znika z Austrii. Znana firma przenosi się do Polski

opublikowano:
Kobieta szyjąca na maszynie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zapowiedź zamknięcia zakładu produkcyjnego w Górnej Austrii kończy pewien rozdział w historii słynnego producenta odzieży Eisbär Sportmoden. Firma, której czapki z charakterystycznym logo misia polarnego od dziesięcioleci noszą fani sportów zimowych, zwalnia część załogi i przenosi produkcję do Polski oraz Chin.
Gospodarka

Ponad 432 tysiące Polaków wpadło w „pelletową pułapkę”. Ministerstwo przyznaje, że nie panuje nad sytuacją

opublikowano:
Zdjęcie białego domu i okrągła fotografia pelletu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Programy państwowe przez lata zachęcały Polaków do wymiany pieców na ekologiczne kotły na pellet, ale tuż przed nowym sezonem grzewczym ceny opału drastycznie skoczyły do 2 tysięcy złotych za tonę. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska oficjalnie przyznaje, że nie ma kontroli nad rynkiem pelletu, nie posiada danych o ilości drewna trafiającego do produkcji ani nie potrafi określić rocznego zapotrzebowania gospodarstw domowych.
Gospodarka

Budżet się sypie, Tusk szuka 40 mld zł. Zapłacimy my wszyscy, Polacy

opublikowano:
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli (fot. shutterstock)
Koniec wyborczych bajek o „kwocie wolnej 60 tysięcy” i obniżaniu danin. Koalicja Donalda Tuska zderzyła się z brutalną ścianą rzeczywistości. Zadłużenie państwa bije rekordy, Polska tkwi w nałożonej przez Brukselę procedurze nadmiernego deficytu, a w państwowej kasie zieje gigantyczna dziura. Aby ratować rozpadające się finanse publiczne, Ministerstwo Finansów szykuje bezprecedensowy drenaż portfeli obywateli. W 2027 roku rząd zamierza wyciągnąć z rynku ponad 40 mld zł – uderzając zarówno w podatki bezpośrednie, jak i pośrednie.