Twoja poranna herbata będzie luksusem? Produkt codziennego użytku dramatycznie drożeją

Z analizy „Indeksu cen w sklepach detalicznych” wynika, że w kwietniu 2026 roku liderem podwyżek stała się kategoria produktów, w której znalazła się kawa, herbata oraz alkohol, gdzie średni wzrost cen przekroczył 8 proc. rok do roku.
Dlaczego codzienne zakupy są coraz droższe?
Eksperci wskazują na splot kilku czynników, które windują ceny na półkach. Kawa i herbata są wyjątkowo wrażliwe na warunki pogodowe w krajach upraw oraz wahania kursów walut. Rosnące koszty transportu, opakowań oraz surowców (w tym kakao) bezpośrednio przekładają się na ostateczny koszt produktu. W przypadku alkoholu dodatkowym impulsem wzrostowym są kolejne podwyżki akcyzy.
Ranking drożejących kategorii – co bije rekordy?
Podium kwietniowej drożyzny prezentuje się następująco:
- Używki: lider z ponad 8-procentowym wzrostem, napędzany głównie przez herbatę (+20 proc. r/r).
- Słodycze i desery: wzrost o 7,6 proc. rok do roku. Choć ceny kakao na giełdach zaczęły spadać, handel detaliczny reaguje na te zmiany z opóźnieniem.
- Napoje: droższe o 5,8 proc. względem kwietnia 2025 roku.
Niepokojące sygnały płyną również z sektora produktów podstawowych. Produkty sypkie takie jak mąka, cukier, czy ryż podrożały średnio o 5,6 proc., a mięso o 4,8 proc. Zdaniem dr. Artura Fiksa z Uniwersytetu WSB Merito, może to świadczyć o trwałej presji kosztowej w całym łańcuchu żywnościowym.
Co nas czeka w kolejnych miesiącach?
Prognozy nie są jednoznaczne. Jeśli sytuacja geopolityczna nie ulegnie stabilizacji, trend wzrostowy może rozlać się na kolejne grupy produktów spożywczych. Konsumenci muszą przygotować się na to, że za chwile przyjemności przy filiżance kawy czy herbaty przyjdzie im płacić coraz więcej.
źr. wPolsce24 za wiadomoscispozywcze.pl











