Gospodarka

Trump nałoży gigantyczne cło na Unię Europejską

opublikowano:
mid-epa12232056
(fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL)
Negocjacje Komisji Europejskiej z Białym Domem zakończyły się porażką. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że od 1 sierpnia zacznie obowiązywać cło w wysokości aż 30% na towary z Unii Europejskiej.

Od dłuższego czasu KE negocjowała z administracją Trumpa wysokość ceł na towary z UE. W poniedziałek Trump ogłosił, że przedłuży termin tych negocjacji do 1 sierpnia. Dzień później poinformował, że unijni negocjatorzy zmienili się z bardzo twardych w bardzo miłych. Według wstępnej propozycji, która trafiła na biurko Trumpa w środę, miało wynieść 10%.

Nie było porozumienia 

Wygląda jednak na to, że te negocjacje zakończyły się porażką. Trump ujawnił, że w liście do przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen nałoży na UE cło w wysokości 30%. Nowe cło ma zacząć obowiązywać od 1 sierpnia.

Trump uznał, że polityka UE powoduje zbyt duży deficyt USA w handlu z państwami Unii. Stwierdził także, że stosunki handlowe z UE były, niestety, dalekie od wzajemności. W swoim liście ostrzegł też, że jeśli UE odpowie podwyższeniem własnych ceł w ramach odwetu, to on – niezależnie od tego, o ile podniesie je UE – podwyższy amerykańskie cła o kolejne 30%.

Unia nadal chce negocjować 

Von der Leyen napisała w oświadczeniu, że wprowadzenie tych ceł zaburzy łańcuchy dostaw i zaboli firmy i konsumentów po obu stronach Atlantyku. Dodała, że państwa UE nadal są gotowe do negocjowania porozumienia, które weszłoby w życie przed 1 sierpnia – ale w tym samym czasie podejmą wszystkie niezbędne kroki, by chronić własne interesy.

Równocześnie Trump nałożył cło w wysokości 30% na Meksyk. W liście do jego prezydent Claudii Sheinbaum przyznał, że Meksyk pomaga w walce z nielegalną imigracją i przemytem narkotyków do USA. Po powrocie do Białego Domu zagroził temu państwu cłami, by zmusić go do współpracy w tej dziedzinie. Teraz jednak Trump uznał, że Meksyk robi zbyt mało, by walczyć z przemytem narkotyków. Prezydent Sheinbaum poinformowała, że liczy na to, że się dogadają zanim nowe cła wejdą w życie.

Zwiększy wszystkie cła? 

Trump 2 kwietnia zapowiedział obłożenie cłami niemal wszystkich państw, z którymi handluje USA. Ich minimalna wysokość ustalił na 10%, ale niemal 60 państw dostało wyższe. Tydzień później prezydent USA wstrzymał jednak wejście nowych ceł w życie. W zeszły poniedziałek przedłużył tę pauzę do 1 sierpnia – ale zagroził, że po ich odmrożeniu minimalne cło wyniesie 20%.

Jego przedstawiciele handlowi sugerowali, że do końca tej pauzy uda im się podpisać szereg umów handlowych z indywidualnymi państwami. Ostatecznie zawarto jednak na razie wstępne porozumienia tylko z Wielką Brytanią i Wietnamem. Sekretarz skarbu Soctt Bessent powiedział, że umowa z Londynem, która zakłada cło w wysokości 10%, powinna być lekcją dla innych państw, że szczere negocjacje w dobrej wierze mogą wyprodukować mocne rezultaty, które są korzystne dla obu stron.

źr. wPolsce24 za NBC

Gospodarka

Rząd ma w nosie ponad 2 miliony Polaków? Motyka rozkłada ręce: „Nie planujemy interwencji”

opublikowano:
2 miliony Polaków nie będzie jeździć taniej
2 miliony Polaków nie będzie jeździć taniej (fot. Fratria)
Kierowcy w całej Polsce przecierają oczy ze zdumienia na stacjach paliw, a obecna władza po raz kolejny udowadnia, jak głęboko w nosie ma codzienne problemy milionów zwykłych obywateli. Ceny autogazu (LPG) gwałtownie szybują w górę, drenując kieszenie gospodarstw domowych. Tymczasem wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka (PSL) bez cienia zażenowania oświadczył na antenie RMF FM, że rząd nie zamierza kiwnąć palcem w tej sprawie.
Gospodarka

Drastyczny skok opłaty cukrowej. Wielki protest przedsiębiorców i „Solidarności”

opublikowano:
MK4_swm_15_oo_s_M2 468
Branża rolno-spożywcza i „Solidarność” zapowiadają manifestację przeciwko opłacie cukrowej (fot. Fratria)
Kolejna grupa społeczna i gospodarcza zapowiedziała wyjście na ulice. Przedstawiciele branży rolno-spożywczej, handlu oraz związkowcy organizują pikietę przed parlamentem, sprzeciwiając się rządowym planom drastycznej podwyżki opłat od zawartości kofeiny i tauryny.
Gospodarka

Mamy jedne z najgorszych podatków na Zachodzie. Polska szoruje po dnie - oto bilans rządów Tuska i Domańskiego!

opublikowano:
Andrzej Domański i Donald Tusk drenują portfele zwykłych Polaków
Andrzej Domański i Donald Tusk drenują portfele zwykłych Polaków (fot. shutterstock/Fratria)
Przed wyborami Donald Tusk i jego zaplecze z Platformy Obywatelskiej składali polskim przedsiębiorcom złote obietnice: koniec z opresją fiskusa, radykalne uproszczenie prawa, przewidywalność oraz oddech dla małego i średniego biznesu. Dziś, gdy resortem finansów kieruje Andrzej Domański, z tych zapowiedzi nie zostało absolutnie nic. Najnowszy Międzynarodowy Ranking Konkurencyjności Podatkowej (International Tax Competitiveness Index) amerykańskiego think tanku Tax Foundation bezlitośnie obnaża bezczynność i chaos obecnej ekipy – Polska wlecze się w ogonie OECD, zajmując kompromitujące 32. miejsce na 38 państw.
Gospodarka

Polska na tykającej bombie. Nielegalne chemikalia pod naszymi oknami, a mafie śmieciowe liczą miliony. Śląsk to dopiero początek!

opublikowano:
shutterstock_2723938479
Farby, toksyczne rozpuszczalniki, smolisty pak naftowy zakopany w ziemi i tysiące mauzerów z trucizną. Nowe dane katowickiego WIOŚ porażają: na terenie samego województwa śląskiego zinwentaryzowano aż 43 nielegalne bomby ekologiczne w 29 miejscowościach. A to przecież tylko jedno województwo! Skoro w jednym regionie zorganizowane grupy przestępcze zamieniły hale, naczepy i działki w chemiczny poligon, co dzieje się w reszcie kraju? Polska żyje na tykającej bombie zegarowej, za rozbrojenie której słono zapłacą uczciwi podatnicy.
Gospodarka

Spółdzielnie i wspólnoty nie mają wyboru. Tysiące Polaków czeka obowiązkowa wizyta montera

opublikowano:
Mężczyzna otwierający skrzynie z narzędziami
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Do końca 2026 roku spółdzielnie oraz wspólnoty mieszkaniowe mają czas na przeprowadzenie kompleksowej wymiany urządzeń pomiarowych w lokalu każdego mieszkańca. Od 1 stycznia 2027 roku wszystkie ciepłomierze, wodomierze oraz podzielniki ciepła będą musiały umożliwiać zdalny odczyt. Na kogo spadnie obowiązek przeprowadzenia tej inwestycji i kto poniesie jej koszty?
Tygodnik Sieci

Dylemat tragiczny. „Rosja pozostaje ważnym uczestnikiem światowego systemu energetycznego”

opublikowano:
bou_dee-gas-stove-2728100_1920
Pixabay
Administracja Donalda Trumpa zdecydowała się na ostateczność w walce z wysokimi cenami paliw. W obliczu zbliżających się wyborów do Kongresu Waszyngton tymczasowo złagodził ograniczenia dotyczące handlu rosyjskim olejem napędowym, otwierając drogę do zwiększenia jego podaży na światowych rynkach. Decyzja ma pomóc amerykańskim konsumentom i ograniczyć presję inflacyjną. USA oferują Rosji częściową ulgę sankcyjną bez uzyskania widocznych ustępstw Kremla w sprawie wojny przeciwko Ukrainie.