Strategiczna infrastruktura bez kontroli państwa? Terminal zbożowy w Gdyni od miesięcy pozostaje zamknięty

W sierpniu ubiegłego roku minister infrastruktury wydał decyzję umożliwiającą wydzierżawienie obiektu. Konsorcjum, które wygrało przetarg, miało oczekiwać na decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą zgody na koncentrację. To miało umożliwić podpisanie umowy dzierżawy terminalu.
Tymczasem, jak informuje RMF24, Bruksela nie otrzymała formalnego zgłoszenia w tej sprawie. Wcześniej przedstawiciele rządu wskazywali jednak, że opóźnienia wynikają z konieczności oczekiwania na decyzję Komisji Europejskiej.
Terminal zbożowy w porcie w Gdyni odgrywa istotną rolę w eksporcie zbóż i funkcjonowaniu rynku rolnego. Już w ubiegłym roku Krajowa Rada Izb Rolniczych skierowała do Ministerstwa Infrastruktury pismo, w którym alarmowała, że ograniczona przepustowość portów oraz niepewność wokół infrastruktury eksportowej mogą bezpośrednio wpływać na ceny skupu i możliwości sprzedaży polskiego zboża za granicę.
KE: Nie wpłynął żaden wniosek
Okazuje się, że Komisja Europejska nie odnotowała żadnego formalnego zgłoszenia dotyczącego tej sprawy. Oznacza to, że Bruksela mogła w ogóle nie prowadzić postępowania, na które powoływali się politycy tłumaczący przeciągający się impas wokół terminalu.
To kolejny dowód na to, że obecny rząd działa chaotycznie i nieskutecznie zarządza strategicznym majątkiem państwa.
Eksperci rynku rolnego podkreślają, że po wybuchu wojny na Ukrainie znaczenie polskich portów dla eksportu zbóż i tranzytu surowców znacząco wzrosło. Każdy przestój lub ograniczenie przepustowości infrastruktury portowej może wpływać na cały łańcuch dostaw i sytuację producentów rolnych.
Port w Gdyni pozostaje jednym z najważniejszych punktów przeładunkowych na Bałtyku. Problemy wokół terminalu zbożowego pojawiają się więc w szczególnie trudnym momencie dla rynku rolnego i transportowego.
źr. wPolsce24 za RMF24/gopodarkamorska.pl











