Szok w urzędach pracy. Tak mało ofert nie było od początku wieku. Będzie wzrost bezrobocia?

O szokujących danych informuje Business Insider, powołując się na raport Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). W listopadzie 2025 roku zarejestrowano o ponad 30 proc. mniej ofert pracy, niż w październiku ub. r. i aż o 60 proc. mniej, niż w listopadzie roku 2024.
Dane, jak przed 25 latach. Czy to oznacza wzrost bezrobocia?
Jak podkreślają autorzy raportu, ważniejsza wieść jest jednak inna: napływ ogłoszeń do urzędów pomagających bezrobotnym jest na poziomie zbliżonym do tego, jaki obserwowaliśmy… na początku lat 2000!
Spadająca dramatycznie liczba nowych ofert pracy zapowiada większe bezrobocie. Odwrotnym sygnałem jest jednak liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych – ta bowiem też maleje.
A co z internetem?
A może wszyscy przenieśli się już do internetu i nikt nie szuka pracowników przez urzędy? Nie do końca.
„Barometr Ofert Pracy wskazujący na zmiany liczby publikowanych w Internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w listopadzie 2025 również dosyć wyraźnie spadł. Był to drugi z rzędu i największy od roku jednorazowy spadek liczby ogłoszeń o pracy. Choć dane z urzędów pracy i ofert pracy publikowanych w Internecie należy raczej traktować jako dane komplementarne a nie substytucyjne, to spadek ogłoszeń internetowych może świadczyć o tym, że pracodawcy częściej wybierają inne kanały dotarcia do osób poszukujących pracy niż publiczne ogłoszenia" — czytamy w komunikacie BIEC.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego w listopadzie ub. r. wyniosła 5,6 proc.
źr. wPolsce24 za Business Insider











