Gospodarka

Szok na A4! Kierowcy znów zapłacą więcej. „Dojenie Polaków” trwa w najlepsze

opublikowano:
Zjazd na autostradę A4, będzie jeszcze drożej
Zjazd na autostradę A4, będzie jeszcze drożej (fot. Fratria)
Od 1 kwietnia kierowcy w Polsce dostają kolejny policzek od rządu. Wzrosną ceny za przejazd odcinkiem autostrady A4 z Krakowa do Katowic. Za całą 61 kilometrową trasę zapłacimy łącznie 72 zł! Jeszcze więcej przejazd będzie kosztował kierowców TIR-ów, bo aż 110 zł

Kolejna podwyżka! I to za co?

Jak informuje RMF24, od środy rosną opłaty za przejazd autostradą A4 na odcinku Kraków–Katowice. Kierowcy samochodów osobowych zapłacą już nie 17, a 18 zł za jedną bramkę. W praktyce oznacza to 36 zł za przejazd w jedną stronę.

Jeszcze mocniej po kieszeni dostaną kierowcy ciężarówek – nawet 110 zł za przejazd całym odcinkiem.

I wszystko to na trasie liczącej… zaledwie około 60 kilometrów.

„Bo koszty rosną” – znana śpiewka

Zarządca drogi, spółka Stalexport, tłumaczy podwyżki rosnącymi kosztami utrzymania i inwestycji.

Problem w tym, że kierowcy od lat słyszą dokładnie to samo. I jednocześnie stoją w korkach, mijają zwężenia i remonty, które – jak twierdzą – ciągną się w nieskończoność.

Coraz częściej pada pytanie: za co właściwie płacimy coraz więcej?

Polska droga do absurdu

Sytuacja na A4 to nie wyjątek, ale reguła. Na innych trasach w Polsce jest jeszcze drożej. Przykład? Odcinek autostrady A2, gdzie za około 100 km trzeba zapłacić nawet 80 zł.

Eksperci mówią wprost: „darmowe autostrady” w Polsce to mit.

A państwo? Rozkłada ręce, tłumacząc się umowami podpisanymi lata temu.

Prywatne zyski, publiczne problemy

Kluczowy problem leży w systemie koncesji. Odcinek A4 Kraków–Katowice od lat znajduje się w rękach prywatnej spółki, która ma realny wpływ na ceny.

Efekt? Polacy płacą coraz więcej, a rząd ma ograniczone możliwości reakcji.

Jest światełko w tunelu?

Jest jedna dobra wiadomość – ale dopiero za rok. Umowa koncesyjna wygasa w marcu 2027 roku, a wtedy zarządzanie trasą przejmie państwo. Według zapowiedzi przejazd ma być bezpłatny.

Tyle że do tego czasu kierowcy jeszcze nie raz mogą się zdziwić przy bramkach.

Wniosek? Polak zapłaci

Kolejna podwyżka na A4 pokazuje brutalną prawdę: kierowcy w Polsce są traktowani jak łatwe źródło dochodu. Drogi budowane za publiczne pieniądze, oddane w prywatne ręce, a rachunek końcowy zawsze trafia do obywatela.

I choć politycy obiecują zmiany, rzeczywistość wygląda tak jak dziś na A4: drożej, wolniej i bez realnej alternatywy.

źr. wPolsce24 za RMF24

Gospodarka

Skok na pieniądze podatników. Rolnicy i przedsiębiorcy ostrzegają

opublikowano:
2504439_3
Polską gospodarkę czeka seria kolejnych obciążeń fiskalnych. Rząd szuka dodatkowych wpływów do budżetu, podnosząc opłatę cukrową oraz zwiększając podatek CIT dla największych przedsiębiorstw. Jednocześnie w Senacie zlikwidowano przyjęte wcześniej przez Sejm rozwiązania dotyczące corocznej waloryzacji progów w PIT. Opozycja oraz przedstawiciele branży rolno-spożywczej i handlu ostrzegają: za nowe decyzje podatkowe ostatecznie zapłacą zwykli konsumenci.
Gospodarka

Trzecia fala cięć w gigancie IT i finansów. W Nordea morale na dnie

opublikowano:
Korporacyjna burza w Nordea
Jedyny taki przypadek w całym regionie. Skandynawski bank znów zgłasza zwolnienia grupowe (graf. AI)
Zwolnienia grupowe w łódzkim oddziale Nordea Banku pogłębiają kryzys wewnątrz zespołów. Pracownicy skarżą się na rosnący chaos organizacyjny, niekończące się spotkania zamiast realnej pracy IT oraz przerzucanie zadań zredukowanych etatów na pozostałą kadrę. W tle globalna restrukturyzacja za 190 milionów euro i powrót procesów na rynki nordyckie.
Gospodarka

Dramatyczny protest w kopalni Bogdanka. Górnicy złożyli trumnę przed zarządem

opublikowano:
 Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A.
„Tak źle jeszcze nie było”. Protest w Bogdance i widmo utraty płynności finansowej (fot. Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A./wPolsce24)
Mimo wzrostu wydobycia o kilkanaście procent, sytuacja ekonomiczna lubelskiej Bogdanki staje się krytyczna. Górnicy mówią „dość” obietnicom kolejnych ministrów i ostrzegają przed scenariuszem znanym ze Śląska. Jeżeli rząd nie przedstawi wiążących planów, protest może przybrać ostrzejszą formę.
Gospodarka

Żywe czy sztuczne chryzantemy? Sprawdzamy ceny i podpowiadamy, gdzie kupić najtaniej

opublikowano:
mid-26a27248
Ile zapłacimy za chryzantemy na Wszystkich Świętych 2026? Przegląd cen w dyskontach, kwiaciarniach i na targowiskach (fot. PAP/Art Service)
Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych to tradycyjny czas porządkowania grobów i zakupu kwiatów. Podstawowym elementem cmentarnych kompozycji od lat pozostają chryzantemy – zarówno te żywe w doniczkach, jak i trwałe kompozycje sztuczne. Sprawdziliśmy, jak kształtują się aktualne stawki na rynku, ile kosztuje pojedyncza wiązanka oraz gdzie warto szukać najkorzystniejszych ofert.
Gospodarka

Koniec tanich zakupów od 1 listopada. Unia Europejska wprowadza kolejne opłaty

opublikowano:
Kurier dostarczający paczkę
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Unia Europejska zaostrza zasady dotyczące taniego importu bezpośrednio z Azji. Od 1 listopada 2026 roku konsumenci kupujący na popularnych zagranicznych platformach zmierzą się z kolejną opłatą. Do obowiązującego od lipca cła w wysokości 3 euro dołączy nowa opłata manipulacyjna wynosząca 2 euro od każdej pozycji w przesyłce. Ta zmiana w istotny sposób wpłynie na opłacalność najtańszych zamówień i wymusi spore przekształcenia na rynku e-commerce.
Gospodarka

„Dosyć tego czarowania!”. Czarnek zapowiada potężny problem z ogrzewaniem

opublikowano:
2503270_6
Pustki w składach opałowych, paraliżujące podwyżki cen oleju grzewczego i wizja zimowych mrozów bez opału – w całej Polsce wybuchła panika węglowa. Podczas konferencji Prawa i Sprawiedliwości w Rybniku Przemysław Czarnek wygłosił dramatyczne ostrzeżenie przed nadchodzącym sezonem grzewczym. Zdaniem polityka Polaków czeka drastyczny wzrost cen węgla, pelletu i oleju, a realne braki surowca na rynku grożą ogólnokrajowym kryzysem grzewczym.