Gospodarka

Poseł Krupka punktuje hipokryzję i przypomina niewygodne fakty

opublikowano:
Jak to jest z tą akcyzą na papierosy i wyroby tytoniowe. Papierosy i pieniądze
Jak to jest z tą akcyzą na papierosy i wyroby tytoniowe (fot. shutterstock)
Nowelizacja ustawy akcyzowej, którą zajmuje się Sejm, wywołuje coraz większe kontrowersje. Jak pialiśmy na portalu wPolsce24.tv, zamiast kompleksowego uszczelnienia systemu, rząd proponuje rozwiązania wybiórcze, które nie tylko nie likwidują istniejących luk, ale mogą budzić poważne wątpliwości co do równego traktowania podmiotów na rynku.

Do sprawy odniosła się Anna Krupka, wiceprezes PiS, która w mediach społecznościowych ostro skrytykowała działania Ministerstwa Finansów. Jej wpis jest bezpośrednią reakcją na doniesienia wPolsce24 i – jak podkreślają komentatorzy – trafnie oddaje skalę problemu.

Lex dziurawa akcyza w Sejmie! Trzeba jak najszybciej załatać dziury w opodatkowaniu e-papierosów. Dzisiaj różni cwaniacy wykorzystują je, żeby nie płacić akcyzy. Co robi minister Domański? Wysyła do Sejmu ustawę, która dotyczy najmniejszej części rynku! A co z pozostałymi?” – napisała Krupka.

Sedno problemu polega na tym, że projekt przygotowany przez resort finansów obejmuje jedynie wycinek rynku – i to produkt, który już dziś podlega opodatkowaniu. Tymczasem realne wyzwania pozostają nierozwiązane. Wciąż możliwa jest sprzedaż e-papierosów „na części”, co pozwala unikać dodatkowej opłaty akcyzowej sięgającej nawet 40 zł. 

Co szczególnie niepokojące, część firm działających w tym obszarze może być powiązana finansowo z rosyjskimi oligarchami. W takiej sytuacji brak zdecydowanej reakcji państwa i odkładanie kompleksowych regulacji budzi poważne pytania o skuteczność działań rządu.

Największe kontrowersje wzbudza jednak fakt, że – według dostępnych informacji – gotowy jest projekt szerokiej reformy, która mogłaby realnie uszczelnić cały system. Mimo to prace nad nim pozostają wstrzymane, a do Sejmu trafia znacznie węższa propozycja.

Zdaniem polityków opozycji taki sposób działania trudno uznać za przypadkowy. Zamiast likwidować patologie i zamykać luki podatkowe, rząd koncentruje się na fragmentarycznych rozwiązaniach, które nie rozwiązują problemu systemowo. W efekcie budżet państwa nadal traci, a nieuczciwi gracze mogą bez przeszkód wykorzystywać niedoskonałości prawa.

Sprawa „dziurawej akcyzy” może w najbliższych tygodniach stać się jednym z ważniejszych tematów politycznych. Pytanie, czy rząd zdecyduje się na realne uszczelnienie systemu, czy pozostanie przy rozwiązaniach, które – jak wskazują krytycy – mają jedynie pozorny charakter.

źr. wPolsce24 za x.com/@AnnaMKrupka

Gospodarka

OBI chciało zawłaszczyć... kolor pomarańczowy. Jest decyzja sądu

opublikowano:
Obi przegrał sądową batalię
Obi przegrał sądową batalię (fot. shutterstock)
Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech uciął wieloletnie zapędy sieci OBI. Korporacja próbowała zarezerwować dla siebie zwykłą barwę ze spektrum widzialnego, dławiąc wolną konkurencję. Sąd uznał jednak, że monopol na kolory ma swoje granice.
Gospodarka

Polska legenda wraca na drogi! Tylko czy ta nazwa nie wystraszy podróżnych?

opublikowano:
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies (Fot. Autosan/materiały prasowe)
Pół Polski wychowało się na podróżach do szkoły czy pracy kultowym, czerwonobiałym Autosanem H9. Sanocka fabryka po latach ciszy wraca do gry z nowym autobusem międzymiastowym. Projekt nie tylko nawiązuje do legendarnego poprzednika, ale nosi też wyjątkowo intrygującą i mroczną nazwę – „Bies”.
Gospodarka

Najpierw państwo dopłacało do elektryków. Teraz zaczyna je opodatkowywać. Jest jeden problem: dziura w budżecie

opublikowano:
Europejczycy uciekają przed wysokimi cenami benzyny kupując auta elektryczne. Ale fiskus i tak za chwilę ich dopadnie
Europejczycy uciekają przed wysokimi cenami benzyny kupując auta elektryczne. Ale fiskus i tak za chwilę ich dopadnie (Fot. Fratria)
Przez lata kierowcy słyszeli, że przyszłość motoryzacji jest elektryczna. Samochody elektryczne miały ograniczyć emisję CO₂, uniezależnić transport od paliw kopalnych i pomóc w realizacji ambitnych celów klimatycznych. Jest jednak problem, o którym znacznie rzadziej mówi się w czasie promowania elektromobilności: benzyna i olej napędowy są dla państwa bardzo dochodowymi źródłami podatków.
Gospodarka

Miało być eldorado, jest mieszkaniowy dramat. Polska pod rządami Donalda Tuska na szarym końcu Europy

opublikowano:
Mieszkania w Polsce wciąż drogie, podobnie, jak kredyty hipoteczne
Mieszkania w Polsce wciąż drogie, podobnie, jak kredyty hipoteczne (fot. shutterstock)
Gromkie obietnice o „tanim kredycie 0%”, dynamicznym rozwoju i dobrobycie zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Najnowszy, bezprecedensowy raport Politechniki Wiedeńskiej (TU Wien) przygotowany w ramach programu ESPON obnaża prawdę o sytuacji bytowej Polaków. Pod rządami koalicji Donalda Tuska Polska stała się krajem o najniższej dostępności mieszkań w całej Europie. Na własne „cztery kąty” przeciętny Polak musi tyrać dekadami, a marzenia młodych rodzin o dachu nad głową bezpowrotnie topnieją.
Gospodarka

Klimatyczny obłęd czy nowy gigantyczny biznes? Dania zaczyna wtłaczać CO₂ pod dno Morza Północnego. Czy grozi nam gigantyczna katastrofa?

opublikowano:
Gazociąg do wtłaczania i wytłaczania gazu
Gaz wtłaczany pod morze (fot. shutterstock)
Brukselska machina klimatyczna wchodzi w kolejny etap. W porcie Esbjerg, w obecności duńskiego monarchy i unijnych oficjeli, uroczyście zainaugurowano komercyjne funkcjonowanie projektu Greensand – pierwszego w Unii Europejskiej pełnoskalowego cmentarzyska dla dwutlenku węgla. Gaz, z którym walkę uczyniono nową świecką religią Zachodu, ma być skraplany i pompowany blisko dwa kilometry pod morskie dno. Co tak naprawdę kryje się za tą operacją, kto na tym zarobi i czy ten technologiczny eksperyment nie obróci się przeciwko nam?
Gospodarka

Zmierzch reklam piwa w polskim sporcie? Wielka szansa dla zupełnie nowych branż

opublikowano:
Szklanki wypełnione piwem ustawione na stoliku
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi w przepisach dotyczących marketingu? Polacy w zdecydowanej większości popierają zakaz reklamy piwa, a projekt zmian w ustawie ma trafić do Sejmu. Choć przedstawiciele browarów biją na alarm i przestrzegają przed dziurą budżetową w klubach, eksperci wskazują drugą stronę medalu: zniknięcie gigantów alkoholowych uwolni przestrzeń dla marek, które do tej pory nie miały szans na przebicie.