Gospodarka

Nie tylko piękne widoki i sielanka. Polka zdradziła, czym grozi zakup domu we Włoszech

opublikowano:
pexels-oskar-gross-1074333632-36604915
fot. ilustracyjna Pexels)
Wielu Polaków dało się skusić ofertom zakupu tanich nieruchomości we Włoszech. Polka, która kupiła taki dom, opowiedziała teraz, jak to wygląda w praktyce i dlaczego te ogłoszenia nie są tak atrakcyjne, jak może się wydawać.

Włochy mają poważny problem z depopulacją na obszarach wiejskich. Wielu ich mieszkańców w poszukiwaniu lepszego życia przeprowadza się do wielkich miast, zostawiając za sobą puste nieruchomości. Te często są sprzedawane w bardzo atrakcyjnych cenach, w niektórych miasteczkach dom można nawet dostać za symboliczne euro – mowa tu oczywiście o domach do dużego remontu, często opuszczonych od dekad. 

Remont był wielkim wyzwaniem 

Magdalena Ciach-Baklarz skusiła się na taką ofertę. Powiedziała Faktowi że kupiła 500-letnią nieruchomość w historycznym centrum toskańskiego miasteczka. Udało jej się wynegocjować 20 proc. zniżki, więc za dom zapłaciła 80 tys. euro. W ogłoszeniu miał 152 metry kwadratowe, ale po odliczeniu bardzo grubych murów okazało się, że jego powierzchnia użytkowa wynosi zaledwie ok. 89 metrów.

Remont tego budynku okazał się wielkim wyzwaniem. Porywam się na remont pięćsetletniego domu i teraz mierzę się z konsekwencjami tej decyzji – powiedziała. Zauważyła, że wielu Polaków, myśląc o zakupie takiego domu, zakłada, że jego remont będzie wyglądał tak samo jak w kraju, a to nie zawsze jest prawda. Są inne materiały, inne technologie i inne problemy. Pojawia się wilgoć, wysolenia na ścianach czy kwestie związane z wiekiem budynku. To wszystko trzeba brać pod uwagę przed zakupem – podkreśliła.

Wymaga pieniędzy i cierpliwości

Problemem bywają też różnice w klimacie czy kulturze. Zwróciła uwagę, że wiele osób nie myśli o tym, że na południu Włoch temperatura potrafi dojść do 48 st. Celsjusza. Kupujących zaskakuje też często włoski styl życia. My jako Polacy często denerwujemy się, że oni mają sjestę, ale w tych najgorętszych godzinach naprawdę najlepiej zamknąć się w domu i nie wychylać się na zewnątrz – powiedziała. Trzeba przygotować się na inną mentalność, inne tempo pracy i inne podejście do wielu spraw. Nie wszystko działa tak jak w Polsce – podkreśliła.

Ciach-Baklarz nie żałuje jednak decyzji o zakupie tej nieruchomości. Jej zdaniem dom we Włoszech może być spełnieniem marzeń, ale trzeba pamiętać, że to nie tylko piękne widoki i sielanka. Taki dom wymaga pieniędzy, cierpliwości, czasu i sporych nakładów pracy – podkreśliła.

źr. wPolsce24 za Fakt

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.