PKP Cargo tnie i sprzedaje, niemiecki DB Cargo inwestuje i modernizuje. "Łyso wam?"

„DEUTSCHE BAHN CARGO w 4 lata kupiło ponad 600 wagonów i 12 lokomotyw. Tusk w 2 lata zlikwidował PKP CargoTabor w Szczecinie i Gdyni (...) Dziś PKP Cargo pozbyło się udziałów w terminalach przeładunkowych w Medyce i Sławkowie – napisał na platformie X Marek Gróbarczyk, który w rządach Zjednoczonej Prawicy był ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Na dowód poseł dołączył linki do dwóch artykułów z portali branżowych.
600 nowych wagonów DB Cargo
I co się okazuje? Pod koniec marca portal rynek-kolejowy.pl przytoczył wypowiedź Łukasza Stokłosy, przedstawiciela DB Cargo z Kongresu Kolei Dużych Prędkości. Pracownik niemieckiego operatora, świadczący usługi w zakresie kolejowych przewozów towarowych, chwalił się, że dzięki przyjętej strategii działania firmie udało się w ciągu ostatnich czterech lat pozyskać ponad 600 wagonów i 12 lokomotyw. – To dla nas bardzo ważny czynnik, żeby utrzymywać dostępność i odmładzać flotę – tłumaczył.
DB Cargo modernizuje też tabor. – Udało nam się zmodernizować, czyli zmienić przeznaczenie wagonów różnych typów dla klientów w Niemczech oraz na własne potrzeby. W ostatnich kilku latach zbudowaliśmy wagon m2 dla grupy, teraz budujemy nowoczesny wagon do przewozu rudy miedzi dla Pol-Miedź Trans. Kończymy też głęboką modernizację naszej sześcioosiowej lokomotywy manewrowo-liniowej TEM2 – wyliczał dumny przedstawiciel DB Cargo.
PKP: 4 tys. ludzi na bruk
Można tylko zazdrościć, zwłaszcza jeśli porówna się działania niemieckiego przewoźnika z działaniami jego polskiego odpowiednika, czyli PKP Cargo.
Portal wnp.pl. informuje, że „spółka z Grupy PKP Cargo sprzedała wszystkie posiadane udziały w terminalach przeładunkowych w Medyce na Podkarpaciu i Sławkowie w województwie śląskim. To część restrukturyzacji PKP Cargo”. W ramach restrukturyzacji, jak przypomniał Gróbarczyk zlikwidowano też PKP CargoTabor w Szczecinie i Gdyni, do tego „w spółce na bruk wyrzucono ponad 4 tys. pracowników, a liczba sprzedanych i zezłomowanych wagonów to 3 tys.”
Na stronie PKP Cargo można przeczytać takie wyjaśnienia dr. Marcina Wojewódki, p.o. prezesa zarządu PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji: „Jednym z głównych celów naszych działań jest zapewnienie 10000 pracowników miejsc pracy w zdrowej i konkurencyjnej rynkowo firmie. Oznacza to jednak niestety zwolnienie około 4000 osób. Ta trudna decyzja jest konieczna, by przetrwać.”
Restrukturyzacja po polsku
Działania restrukturyzacyjne polskiego przewoźnika polegają więc w głównej mierze na:
- zwolnieniach grupowych na dużą skalę (w 2024 r. wręczono ok. 2,5 tys. wypowiedzeń, a łącznie odeszło ponad 3,6 tys. pracowników; w 2025 r. zwolniono kolejne ok. 450 osób)
- sprzedaży majątku i spółek
- cięciu kosztów i reorganizacji
- zmianie modelu biznesowego
Czy więc pytanie, jakie Marek Gróbarczyk zadaje na końcu swojego wpisu - „Łyso wam???” – nie jest uzasadnione?
źr. wPolsce24











