Gospodarka

Orbis po ponad 100 latach znika z rynku. Korporacyjna nowomowa nie pocieszy nikogo

opublikowano:
_MG_4917-db 2025-05-06_06.40.46
Ta nazwa towarzyszyła pokoleniom Polaków i wryła się w naszą świadomość narodową, ale to już koniec... (Fot. Fratria/Julita Szewczyk)
Ponad stuletnia marka Orbis, ikona polskiej turystyki i hotelarstwa, oficjalnie znika z rynku. Jej miejsce zajmuje nowa nazwa – Essendi. Zmiana jest efektem decyzji właściciela, grupy AccorInvest, który – jak czytamy w komunikacie – dąży do „ujednolicenia działalności”. Brzmi jak klasyczny przykład korporacyjnej nowomowy, za którą nie kryje się nic więcej niż zimna kalkulacja.

Prezes nowej-starej spółki, Gilles Clavié, przekonuje, że to „ukoronowanie transformacji” i „otwarcie nowego rozdziału w historii grupy”. Padają słowa o „optymalizacji portfela”, „rentowności”, „pozycji lidera” i oczywiście o ESG. I choć wszystko to pewnie dobrze wygląda w prezentacjach dla inwestorów, dla wielu Polaków to po prostu koniec pewnej epoki.

Orbis to nie był zwykły brand. To były wspomnienia z pierwszych podróży, noclegów w hotelach z logo, które oznaczało pewien standard i – mimo wszystko – domowy klimat.

Orbis był firmą, z którą przez dekady związane były wakacje, służbowe wyjazdy, historie rodzinne. Jego dziedzictwo sięga 1920 roku – kiedy to we Lwowie powstało Polskie Biuro Podróży Orbis. Przetrwał wojny, zmiany ustrojowe, transformację lat 90., prywatyzację – a teraz, bez słowa sprzeciwu, po prostu znika.

Prezes Clavié może mówić o „nowym rozdziale”, ale dla nas to raczej ostatnia strona książki, którą wielu czytało z sentymentem. I niestety, żadna ilość „zielonych certyfikatów” czy „rentownych aktywów” nie zmieni faktu, że coś ważnego zostało po prostu skasowane – w imię ujednoliconej, bezosobowej efektywności.

źr. wPolsce24 

Gospodarka

We Włoszech tną podatki o złotówkę na litrze paliwa. W Polsce Tusk chowa się za plecami prezydenta

opublikowano:
alt="Tankowanie białego samochodu pistoletem paliwowym na stacji benzynowej; w tle wyrazisty pomarańczowy licznik dystrybutora z cenami Pb95 7,49 zł i ON 7,99 zł"
Ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce wciąż drenują kieszenie kierowców, podczas gdy w innych krajach rządy wprowadzają bezpośrednie cięcia akcyzy (fot. pixabay/graf.AI)
Podczas gdy w Rzymie konserwatywny gabinet Giorgii Meloni potrafi podjąć decyzję i ściąć podatki przy dystrybutorach o ponad 1 zł na litrze, w Polsce kierowcy dostają kolejny odcinek politycznego teatru absurdu. Zamiast realnych działań i ulgi na stacjach, słyszymy od Donalda Tuska stałą mantrę: „chcielibyśmy, ale to wina prezydenta”. Włoski przykład bezlitośnie obnaża tę wygodną bezsilność.
Gospodarka

Kolejny gigant ucieka z Polski! Setki ludzi na bruku, korporacja przenosi miejsca pracy do Indii

opublikowano:
Ludzie przed stołem
(fot. Pixabay)
Rządzi Tusk, więc tradycyjnie nad polskim rynkiem pracy zbierają się czarne chmury. Kolejna potężna, zagraniczna korporacja bez sentymentów zamyka swoje biura w naszym kraju, a intratne procesy biznesowe są wyprowadzane poza granice Europy. Zaledwie w ostatnich miesiącach z Polski uciekło wielu inwestorów, pozostawiając polskiego pracownika samemu sobie. Czy polska gospodarka staje się ofiarą własnych wysokich kosztów i polityki zagranicznych gigantów?
Gospodarka

Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

opublikowano:
palniki gazowe
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Państwa członkowskie Unii Europejskiej mierzą się z poważnym problemem. Komisja Europejska wysłała oficjalne ostrzeżenie do rządów krajów członkowskich w związku z obawami o możliwy wzrost kosztów energii oraz ryzyko zakłóceń w dostawach gazu. Sytuację pogarsza fakt, że zapasy paliwa stale się kurczą.
Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.
Gospodarka

Kolejna polska ofiara europejskiego Zielonego Ładu. Półtora wieku tradycji do kosza, a cała załoga na bruk

opublikowano:
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku (Fot. Fratria)
Upada kolejna ważna część polskiego przemysłu ciężkiego. Odlewnia Cema-Mystal z Myszkowa, wywodząca swoje tradycje z XIX-wiecznego kompleksu metalurgicznego, podjęła decyzję o kontrolowanej likwidacji. Do końca września cała, ponad 70-osobowa załoga otrzyma wypowiedzenia. Polskiego zakładu nie wykończył brak umiejętności czy złe zarządzanie, ale drakońskie koszty energii i unijnej polityki klimatycznej, w starciu z którymi krajowy producent przegrał z tanią konkurencją ze Wschodu.
Gospodarka

Potężna podwyżka! Węgiel gwałtownie drożeje przed zimą. Właściciele składów załamują ręce: „Przykro mi rozmawiać z ludźmi”

opublikowano:
Skład węgla
(fot. Fratria)
Czegoś takiego przed zbliżającym się sezonem grzewczym wielu kupujących po prostu się nie spodziewało. Wystarczyło zaledwie kilka tygodni, by ceny opału na prywatnych placach poszły w górę nawet o 20–25 procent, przekładając się na podwyżki rzędu kilkuset złotych na pojedynczej tonie. Klienci, którzy wstrzymywali się z zakupami przez całe lato w nadziei na posezonowe obniżki, zderzyli się z twardą rzeczywistością. Sprzedawcy nie kryją bezradności wobec nastrojów na placach – węgla zaczyna brakować od ręki, a terminy dostaw przesuwają się na kolejne tygodnie.