Gospodarka

Możesz zapomnieć o dalekich wakacjach? Niepokojące doniesienia

opublikowano:
AS_DSC08889_20240918 (1)
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Konflikt na Bliskim Wschodzie coraz mocniej uderza w globalny rynek paliw i zaczyna wpływać na funkcjonowanie europejskich linii lotniczych. Zakłócenia w transporcie surowców przez cieśninę Ormuz budzą obawy o dostępność paliwa dla samolotów.

Walki na Bliskim Wschodzie trwające od kilku tygodni coraz mocniej wpływają na globalny rynek paliw. Zakłócenia w ruchu tankowców przez cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków transportowych ropy i paliw z Zatoki Perskiej, zaczynają być odczuwalne również w Europie. To właśnie tą drogą trafia nawet około 30 proc. paliwa lotniczego wykorzystywanego na Starym Kontynencie.

Rosnące ceny paliwa i niepewność dostaw budzą poważne obawy w branży lotniczej. Przedstawiciele przewoźników ostrzegają, że obecna względna stabilność może utrzymać się jedynie do końca maja. Jeśli konflikt będzie się przedłużał, już na początku czerwca możliwe są problemy z dostępnością paliwa, co może uderzyć bezpośrednio w siatki połączeń lotniczych. Linie lotnicze na całym świecie pozostają w stanie podwyższonej gotowości.

Pierwsze sygnały ostrzegawcze pojawiają się już w Azji, gdzie niektóre lotniska ograniczają przyjmowanie dodatkowych rejsów z powodu niedoborów paliwa. Przewoźnicy tacy jak SAS czy Vietnam Airlines byli już zmuszeni do odwołania części połączeń, a amerykański United Airlines redukuje nierentowne trasy, by ograniczyć straty wynikające z wysokich kosztów operacyjnych.

Ryanair, dla którego sezon letni jest kluczowy pod względem finansowym, i z którego usług korzysta wielu Polaków, zapowiada podejmowanie decyzji z tygodnia na tydzień. Przewoźnik nie wyklucza ograniczeń w siatce połączeń, jeśli sytuacja na rynku paliwowym ulegnie dalszemu pogorszeniu. Szczególnie wrażliwy pozostaje rynek brytyjski, silnie uzależniony od dostaw ropy z Kuwejtu i regionu Zatoki Perskiej.

Według danych Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych nawet 25–30 proc. europejskiego zapotrzebowania na paliwo lotnicze pochodzi z Zatoki Perskiej, co czyni Europę jednym z najbardziej narażonych regionów. Choć na razie przewoźnicy uspokajają, że ceny biletów nie wzrosły gwałtownie, eksperci Międzynarodowej Agencji Energetycznej ostrzegają, że już w kwietniu mogą pojawić się pierwsze poważne zakłócenia w dostawach ropy i paliw.

źr.wPolsce24 za RMF24

 

Gospodarka

Koszty SAFE już rosną! Wszystko przez Niemców

opublikowano:
Tusk i Merz ściskają swoje niemieckie dłonie
Tusk i Merz (fot. shutterstock)
Miały być tanie unijne pożyczki na modernizację armii, a będzie gigantyczny rachunek wystawiony polskiemu podatnikowi. Przez lata wmawiano nam, że niemiecka gospodarka to wzór cnót i stabilności, a uzależnianie się od unijnych mechanizmów to czysty zysk. Dziś te bajki pękają jak bańka mydlana. Katastrofalna polityka Berlina, niekontrolowane rozdawnictwo i forsowanie zielonych ideologii doprowadziły do potężnego kryzysu niemieckiego długu. Niestety, rykoszetem obrywa Polska – koszty pożyczek z programu SAFE gwałtownie rosną.
Gospodarka

Niemcy pompują miliardy, a w Polsce rzucają ochłapy. Rząd Tuska zwija polski przemysł pod dyktando Berlina!

opublikowano:
Fabryka spowita dymem, w tle góry, włoskie Alpy
Niemcy pomagają swoim, a Polska? (fot. Fratria)
Maski opadły. Jak donoszą branżowe media ekonomiczne, dysproporcja w państwowym wsparciu dla przemysłu energochłonnego pomiędzy Polską a Niemcami osiągnęła poziom wręcz groteskowy. Podczas gdy Berlin bez skrupułów pompuje dziesiątki miliardów euro we własne fabryki i huty, rząd Donalda Tuska oferuje rodzimym przedsiębiorcom pomoc aż 80 razy mniejszą.
Gospodarka

Polska technologia podbija NATO. Producent zainkasuje miliony euro, Niemcy już płacą

opublikowano:
Żołnierz na strzelnicy
Polska firma wygrała przetarg na zaopatrzenie niemieckiej armii. (fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Firma Trawena z Lublina będzie realizowała kontrakt na rzecz niemieckich sił zbrojnych. Umowa podpisana na 7 lat, opiewa na kwotę kilkudziesięciu milionów euro.
Gospodarka

Wielki odwrót migrantów zarobkowych? Liczba pozwoleń na pracę w Polsce runęła o połowę

opublikowano:
Mężczyzna pracujący na rusztowaniu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W pierwszym półroczu 2026 roku na polskim rynku pracy doszło do zmian w strukturach napływu cudzoziemców. Urzędy wydały takim osobom 69 tysięcy zezwoleń na pracę. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku było to 144 tysiące, a dwa lata wcześniej – w 2024 roku – aż 173 tysiące.
Gospodarka

„Polska stała się dojną krową”. Znany polski miliarder bezlitośnie o planie rządu

opublikowano:
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom. To jest strasznie antypolski polityk. Niemiec
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom (fot. wPolsce24)
Zapowiedzi premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego dotyczące „wielkiej reformy podatkowej” wywołały falę oburzenia wśród polskich przedsiębiorców, ekonomistów i komentatorów życia publicznego. Choć rządowa propaganda próbuje przedstawiać zmiany jako ukłon w stronę podatników, eksperci i praktycy biznesu nie mają wątpliwości: to kolejny skok na kieszenie rodzimych firm, kreatywna księgowość i próba ratowania dziury budżetowej kosztem krajowej gospodarki.
Gospodarka

System kaucyjny w Polsce to porażka. 70 proc. kaucji przepada, a miliardy trafiają do zagranicznych koncernów

opublikowano:
Obraz symbolizuje problemy i frustracje Polaków związane z niedziałającym systemem zwrotu opakowań
Kaucja w Polsce to wielki biznes kosztem obywateli. Tysiące skarg i miliony dla zagranicznych gigantów (fot. pixabay)
Od 1 października 2025 roku polski system kaucyjny miał być ekologicznym sukcesem. Jest chaosem. Recyklomaty nie działają – awarie, przepełnienia, brak dostępności to codzienność. Do tego obowiązek przechowywania niezgniecionych butelek w domach – aż 56% Polaków uznaje to za poważny problem. Zamiast ułatwienia, system stał się udręką.