Mocne uderzenie w rząd ws. akcyzy. „To luka w prawie, która kosztuje miliardy”

Rządowy projekt pod lupą
Według polityków PiS, procedowany aktualnie projekt dotyczy tylko niewielkiej części rynku e-papierosów, a duża część rynku pozostanie poza akcyzą.
Anna Krupka wskazywała, że w praktyce cały zestaw e-papierosów może zostać obciążony akcyzą w wysokości 40 zł, ale już rozdzielenie elementów ma powodować, że podatek będzie wynosił zero.
Patryk Wicher podkreślał z kolei, że takie rozwiązanie nie obejmuje wszystkich urządzeń w sposób jednolity i może premiować jedną kategorię producentów kosztem drugiej. Jego zdaniem państwo powinno stosować „równe zasady dla wszystkich” i tworzyć prawo, które nie daje przestrzeni do obchodzenia podatku.
Zarzut lobbingu i dziurawego prawa
Wystąpienie polityków PiS mocno akcentowało podejrzenie, że projekt mógł zostać napisany pod interes określonej części rynku. Krupka wprost pytała, czy dokument był „poddany lobbingowi”, a Wicher mówił o „lobbystycznych ustawach”, które mają sprzyjać tylko wybranym producentom.
Politycy argumentowali, że w Sejmie jest także drugi projekt, który miałby uszczelnić system akcyzowy na e-papierosy, ale nie jest procedowany. Według nich to właśnie ten projekt powinien zostać pilnie wprowadzony, bo dopiero wtedy system podatkowy byłby spójny i trudniejszy do obejścia.
Szerszy atak na finanse państwa
Konferencja nie ograniczyła się tylko do e-papierosów. Anna Krupka mówiła też o dużym deficycie budżetowym, który według niej pokazuje brak troski rządu o służbę zdrowia, rolnictwo, samorządy i inwestycje. W jej ocenie obecne władze nie dbają też o wysoką ściągalność podatków i uszczelnienie systemu fiskalnego.
źr. wPolsce24











