Gospodarka

Co tam się dzieje? Rezygnacje, strajk i napięcia w sieci, gdzie kupują miliony Polaków

opublikowano:
dino pożyczki.webp
Sieć Dino przeżywa poważne kłopoty. Jest termin strajku (Fot. Fratria)
Dwie nagłe rezygnacje w zarządzie, konflikt z pracownikami i zapowiedź strajku. Do tego kontrole PIP i zarzuty o warunki pracy. W Dino Polska – jednej z największych sieci handlowych w kraju – dzieje się więcej, niż pokazują oficjalne komunikaty.

W 2026 roku w Dino zrobiło się niespokojnie. Najpierw w lutym z zarządu odszedł Piotr Ścigała – menedżer związany z firmą od ponad dwóch dekad i jedna z kluczowych postaci operacyjnych.

Zaledwie dwa miesiące później, w kwietniu, rezygnację złożył Sławomir Niżałowski, który w zarządzie spędził nieco ponad trzy miesiące.

W obu przypadkach spółka podała identyczny powód: „względy osobiste”. Zbieżność czasu i kontekstu budzi jednak wątpliwości.

Spór narasta. Termin strajku już wyznaczony

Równolegle trwa spór zbiorowy. Związkowcy domagają się podwyżek o 900 zł, utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych i zwiększenia zatrudnienia.

Na 25 kwietnia zaplanowano ogólnopolski strajk ostrzegawczy. Relacje między pracownikami a firmą są napięte – według strony społecznej brakuje realnego dialogu, a w mediacjach uczestniczą głównie prawnicy, nie zarząd.

Kontrole i zarzuty: ponad tysiąc decyzji

Konflikt nie dotyczy wyłącznie płac. Pracownicy wskazują na trudne warunki pracy: przeciążenie obowiązkami, niedobory kadrowe czy niskie temperatury w sklepach zimą.

Po zgłoszeniach do Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzono kontrole. Według związkowców zakończyły się one wydaniem ponad tysiąca decyzji. Część postępowań wciąż trwa. Pojawiają się też poważniejsze zarzuty – w tym dotyczące mobbingu i utrudniania działalności związkowej.---

Firma bez prezesa, premie zamiast pensji

Dino od 2020 roku działa bez prezesa zarządu. Model jest kolegialny, a kluczowe decyzje zapadają w wąskim gronie.

Z raportów wynika, że wynagrodzenia zarządu są mocno uzależnione od premii – to one stanowią główną część dochodów menedżerów, często ważniejszą niż pensja podstawowa.

Jedna osoba, pełna kontrola

Największy wpływ na spółkę ma jej założyciel Tomasz Biernacki, który kontroluje ponad połowę głosów. To jednocześnie jedna z najbardziej tajemniczych postaci polskiego biznesu. Unika mediów, nie komentuje sytuacji firmy i pozostaje poza bieżącą komunikacją.

Dino nie zwalnia tempa – ma już ponad 3 tysiące sklepów i miliardowe przychody. Ale szybki wzrost nie wyklucza problemów wewnętrznych.

Seria rezygnacji, rosnący konflikt pracowniczy i brak bezpośredniego dialogu z właścicielem tworzą obraz firmy w newralgicznym momencie.

Co dalej z Dino?

Czy to tylko zbieg okoliczności, czy początek głębszego kryzysu w jednej z najważniejszych sieci handlowych w Polsce?

Najbliższe tygodnie – zwłaszcza zapowiedziany strajk – mogą przesądzić o tym, w którą stronę pójdzie sytuacja w Dino.

źr. wPolsce24 za dlahandlu.pl

 

 

 

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.