Gospodarka

Prąd w Polsce jednym z najdroższych w Europie. Domowe budżety płacą rachunek za rządy Tuska

opublikowano:
Elektrownia na tle krajobrazu – linia wysokiego napięcia biegnąca nad polem pełnym kwiatów, z widokiem na zielone pola i małe miejscowości w tle
Linia wysokiego napięcia. (fot. Fratria)
Polskie gospodarstwa domowe płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd w Unii Europejskiej, jeśli weźmie się pod uwagę siłę nabywczą pieniądza. Ostatnie dane Eurostatu pokazują, że pomimo stabilizacji średniego poziomu cen energii w UE, koszty prądu w Polsce należą do europejskiej czołówki i znacząco obciążają budżety rodzin.

W drugim półroczu 2025 roku, po uwzględnieniu standardu siły nabywczej (PPS), ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w Polsce znalazły się wśród najwyższych w Unii. Polska plasuje się tuż za Rumunią i Czechami, co oznacza, że polski konsument realnie płaci więcej za energię niż mieszkańcy większości państw Wspólnoty.

Dla porównania, w krajach takich jak Malta, Węgry czy Finlandia ceny energii w przeliczeniu na siłę nabywczą są wyraźnie niższe, co daje tamtejszym rodzinom większy komfort finansowy. Ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych były najwyższe w Rumunii (49,52 euro za 100 kWh), Czechach (38,65 euro) i Polsce (37,15 euro). Najniższe odnotowano na Malcie (14,09 euro), Węgrzech (15,10 euro) i Finlandii (18,77 euro).

Ceny prądu w Polsce: Jak rządy Tuska wpłynęły na rosnące koszty energii?

Co to oznacza w praktyce? Nawet jeśli nominalne ceny energii w Europie są względnie stabilne, to w Polsce relatywnie więcej wydajemy na prąd w odniesieniu do naszych zarobków niż w większości innych krajów UE. To obciążenie jest tym bardziej dotkliwe, że Polacy borykali się z szybkim wzrostem cen energii w ostatnich latach – w pierwszej połowie 2025 r. notowano wzrosty rzędu kilkunastu procent rok do roku.

Eksperci wskazują na kilka kluczowych czynników, które składają się na tak wysoki poziom kosztów energii:

 - wysoki udział podatków i opłat w końcowej cenie prądu, które znacząco podnoszą rachunki odbiorców,
 - koszty dystrybucji i przesyłu energii, które w wielu krajach rosną, mimo stabilizacji cen samego surowca,
 - skutki kryzysu energetycznego z 2022 roku, który podniósł bazowy poziom cen energii w całej UE i z którego wiele rynków jeszcze się nie odbiło.

W efekcie nawet jeśli cena energii nominalnie nie rośnie dramatycznie, to dla polskiego konsumenta jest ona relatywnie bardziej dotkliwa niż dla obywateli wielu innych państw członkowskich.

źr. wPolsce24 za PAP

Polityka

Co za tchórz! Donald Tusk znowu ucieka z Warszawy

opublikowano:
Donald Tusk wyjedzie z Warszawy 11 listopada
Donald Tusk wyjedzie z Warszawy 11 listopada (fot. wPolsce24)
Kiedy setki tysięcy biało-czerwonych serc będą bić w stolicy podczas Narodowego Święta Niepodległości, szef rządu wybiera… ucieczkę na drugi koniec Polski. Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że widok morza biało-czerwonych flag i konfrontacja ze zwykłymi Polakami to dla niego zbyt duże wyzwanie wizerunkowe.
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Polityka

Tak Tusk chciał załatwić sprawę TK? Biedroń ujawnia szczegóły!

opublikowano:
Bez tytułu
Redaktor Wojciech Biedroń/Fot. YT/"Sieci w sieci"
"Tak naprawdę było to tylko preludium, żeby rozprawić się, może nawet krwawo, z opozycją w Polsce. Z ludźmi, którzy tysiącami pilnują dzisiaj niezależności już przejętego, ukradzionego Polakom Trybunału Konstytucyjnego" - powiedział redaktor Wojciech Biedroń w podcaście na kanale YouTube "Sieci w sieci", odnosząc się do doniesień Donalda Tuska ws. możliwego sabotażu ze strony Rosji.
Świat

Tusk sięgnął po von der Leyen? Kulisy dyplomatycznego spisku przeciwko Nawrockiemu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-05 201753
Podczas szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji doszło do poważnego incydentu dyplomatycznego. Jak wynika z doniesień agencji Bloomberg, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odmówiła wystąpienia na wspólnej konferencji prasowej z przywódcami państw V4, w tym prezydentem Karolem Nawrockim. Kulisy tej decyzji wskazują na polityczne porozumienie z premierem Donaldem Tuskiem.
Polityka

Pełczyńska-Nałęcz szantażuje Tuska? "Przegra Pani tę grę"

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Donald Tusk
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Donald Tusk/Fot. Fratria
"Bo może ten wpis ma tylko poinformować Tuska, ze trzyma go Pani za coś, czego on nie ma? Grubo, ale przegra Pani tę grę. Trzeba było działać z podobnym oburzeniem wcześniej..." - skomentował Maciej Wąsik na portalu X, odnosząc się do wpisu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która poinformowała, że znalazła się na celowniku Centralnego Biura Antykorupcyjnego.