Gospodarka

Było źle, będzie gorzej. Firmy dalej chcą ciąć etaty

opublikowano:
DSC02943 (2)
Firmy zwalniają, a rynek pracownika się kończy (fot. Fratria)
Ubiegły rok zakończył się największą od wybuchu pandemii liczbą ogłoszonych i przeprowadzonych zwolnień grupowych. W tym roku może być jeszcze gorzej, bo kilka dużych firm już ogłosiło plany redukcji liczby pracowników - alarmuje "Rzeczpospolita".

To m. in. Poczta Polska, sieć hipermarketów Carrefour, jeden z największych polskich producentów mebli Black Red White, czołowy dostawca przemysłu lotniczego Collins Aerospace i znana firma kosmetyczna Oriflame. Firmy te łącznie planują zwolnić prawie 9,6 tys. osób.

Tymczasem z danych GUS i obliczeń „Rzeczpospolitej” wynika, że już 2024 r. zakończył się z największą od wybuchu pandemii Covid-19 skalą zwolnień grupowych – i to nie tylko tych zgłoszonych do urzędów pracy, ale również tych zrealizowanych. 

- Choć spektakularnych zwolnień grupowych powinno być w tym roku mniej niż w 2024, ale z kolei więcej firm ogranicza zatrudnienie małymi krokami, by uniknąć medialnego szumu – komentuje w rozmowie z gazetą Jacek Puszakowski, dyrektor w firmie LHH.

Monika Fedorczuk, dyrektor Urzędu Pracy m.st. Warszawy (która dostaje zgłoszenia grupowych zwolnień w ogólnopolskich firmach mających siedzibę w stolicy) twierdzi, że sytuacja na rynku pracy wygląda dziś gorzej niż przed rokiem. Według danych urzędu liczba zadeklarowanych w styczniu cięć zatrudnienia była prawie 30-krotnie większa niż rok wcześniej. Podczas gdy na początku zeszłego roku osiem firm zgłosiło plany zwolnienia łącznie 340 pracowników, w tym roku 11 pracodawców zapowiedziało cięcia obejmujące łącznie 9,5 tys. osób.

źr. wPolsce24 za "Rzeczpospolita"

Gospodarka

Czekoladowy kryzys uderza w kieszenie Polaków. Ziścił się czarny scenariusz dla miłośników słodyczy

opublikowano:
Słoik z czekoladą
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Przyzwyczajenia zakupowe Polaków przechodzą gwałtowną transformację, a dynamika rynków surowcowych wymusza rewizję domowych budżetów. Podczas gdy ceny kawy na światowych giełdach wchodzą w fazę wyraźnej korekty, tabliczka czekolady staje się towarem, który coraz częściej będziemy postrzegać w kategoriach dobra luksusowego.
Gospodarka

Absurdalne tezy lobbystów z branży alkoholowej. Bez nich upadnie sport i kultura?

opublikowano:
Ktoś pije piwo na tle zachodzącego słońca.
(Fot. ilustracyjna, Pixabay)
„Bez nas upadnie sport, festiwale, a może i cała kultura!” – taki lament coraz częściej dobiega ze strony branży alkoholowej, gdy tylko na horyzoncie pojawia się widmo zaostrzenia przepisów o zakazie reklamy i sponsoringu. Czy polski sport naprawdę wyląduje na deskach, jeśli z koszulek i banerów znikną logotypy browarów? Przyglądając się faktom, liczbom i doświadczeniom innych krajów, widać wyraźnie, że mamy do czynienia z mistrzowsko wykreowanym mitem oraz próbą emocjonalnego szantażu.
Gospodarka

„Haniebny rekord” w Koszalinie. Historyczna fala zwolnień, jakiej miasto jeszcze nie widziało

opublikowano:
2458742_6
To czarny scenariusz dla lokalnego rynku pracy w Koszalinie. Znana firma zajmująca się przetwórstwem rybnym zapowiedziała masowe zwolnienia grupowe. Pracę mają stracić setki osób, a urzędnicy mówią o haniebnym, historycznym rekordzie w regionie.
Gospodarka

„To będzie katastrofa”. Ukraina rozszerza żądania, polscy rolnicy drżą o swoją przyszłość

opublikowano:
Protest rolników
Polscy rolnicy boją się o swoją przyszłość. (fot. Fratria)
Ukraina ponownie dąży do zwiększenia limitów eksportowych swoich produktów rolnych na rynek Unii Europejskiej. Na liście Kijowa, obok pszenicy, znalazły się także inne strategiczne towary. Decyzja ta budzi ogromne obawy polskich producentów rolnych, którzy wciąż mają w pamięci kryzys z lat 2022–2023.
Gospodarka

Pouczali całą Europę, teraz robią wyjątek dla siebie. Niemcy wpompują miliardy w gaz, zapłaci UE

opublikowano:
Niemiecki przemysł
Niemiecki przemysł (fot. shutterstock)
Przez lata Berlin pouczał całą Europę, jak żyć w zgodzie z „zielonym ładem”. Niemieccy politycy, wespół z brukselskimi eurokratami, narzucali państwom członkowskim – w tym Polsce – drakońskie normy klimatyczne, kary za emisje i przymus likwidacji energetyki konwencjonalnej. Polskie kopalnie i bloki węglowe miały zniknąć z dnia na dzień w imię ratowania planety. Dziś kurtyna opada, a zza teatralnych deklaracji o „bezemisyjnej przyszłości” wyłania się czysty, bezwzględny cynizm: Komisja Europejska właśnie dała Berlinowi zielone światło na wpompowanie dziesiątek miliardów euro pomocy publicznej w… budowę nowych elektrowni gazowych.
Gospodarka

Lawina ruszyła. Po naszych publikacjach pękła zmowa milczenia: są reakcje ministerstwa, poselskie interpelacje i… pierwsze przelewy

opublikowano:
weterynarz bada świnię
(fot. shutterstock)
Presja ma sens. Ujawniony przez nas skandal związany z brakiem wynagrodzeń dla urzędowych lekarzy weterynarii (ULW) wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi na korytarzach instytucji państwowych. Temat, który przez miesiące próbowano zamieść pod dywan, trafił do Sejmu i przed rząd, zmuszając do odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W tle toczy się gra o bezpieczeństwo żywnościowe kraju i widmo paraliżu największych ubojni w Polsce.