Gospodarka

Związkowcy apelują do premiera. „Grozi nam zapaść finansów publicznych”

opublikowano:
MK8_KAS_18_00_rrtt_IMG_3029
Związek Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej apeluje do premiera Donalda Tuska w sprawie działań szefa KAS. (fot. Fratria/Michał Karnowski)
Związek Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej skierował pismo do premiera Donalda Tuska. W trosce o dobro budżetu państwa nie możemy dłużej milczeć – pisze przewodnicząca związku i alarmuje, że Polsce grozi zapaść finansów publicznych.

Przewodnicząca Związku Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej Agata Jagodzińska opublikowała na platformie X pismo, które zostało skierowane do premiera Donalda Tuska. Wskazano w nim potrzebę „natychmiastowych” zmian w zarzadzaniu Krajową Administracją Skarbową.

Z głęboki niepokojem spowodowanym obecną sytuacją w Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) oraz w trosce o dobro budżetu państwa, jako profesjonalni urzędnicy, którym zależy na silnym państwie i stabilnych finansach publicznych, składamy niniejszym skargę na Szefa Krajowej Administracji Skarbowej Pana Marcina Łobodę – czytamy w piśmie.

W ocenie autorów podejmowane przez szefa KAS decyzje „przyczyniają się do spadku dyscypliny podatkowej, znacznym zwiększeniu przestępczości podatkowej, a co za tym idzie spadku dochodów podatkowych i pogłębiania się deficytu budżetowego”.

Niższe dochody podatkowe

Wskazano również, że z danych ministerstwa finansów wynika, że do wykonania planu dochodów na 2024 rok zabraknie około 28 mld zł dochodów podatkowych. Związkowcy wyliczają, że choć dochody z podatku VAT miały stanowić ponad 316 mld zł, to wyniosą ok. 299 zł. Dodatkowo dochody z podatku CIT będą niższe o blisko 9 mld zł, a zakładane dochody z podatku PIT w wysokości 109 mld zł wyniosą niewiele ponad 106 mld zł.

W takiej sytuacji nie możemy dłużej milczeć, gdyż w naszej ocenie dalsze zarządzanie KAS przez Marcina Łobodę może doprowadzić do katastrofy finansów publicznych, co wymaga natychmiastowej reakcji – podkreślono w piśmie.

Przyczyny spadku dyscypliny podatkowej

Autorzy skargi uważają, że do spadku dyscypliny podatkowej i zwiększenia się przestępczości podatkowej „przyczyniły się niżej wymienione decyzje, wytyczne i zmiany organizacyjne wprowadzone przez szefa KAS Marcina Łobodę”. Wskazują przy tym m.in. na „rozwiązywanie komórek do zwalczania przestępczości podatkowej w urzędach celno-skarbowych”. „brak nacisku na zwalczanie przestępczości podatkowej”, „spadek ilości realizacji w postępowaniach karnych”, „zmiany kadrowe na wyższych stanowiskach w Izbach Administracji Skarbowej” czy też „spadek ilości kontroli celno-skarbowych oraz podatkowych”.

Oprócz działań wpływających na wzrost przestępczości podatkowej, a co za tym idzie spadek wpływów do budżetu, Szef KAS Marcin Łoboda nie prowadzi żadnego dialogu ze związkami zawodowymi, a co gorsza dopuszcza się działań naruszających nasze prawa związkowe i utrudnia nam działanie, nie odpisuje na pisma, wiadomości email, nie reaguje na próbę kontaktu – podkreślono.

Wykazuj się całkowitym brakiem jakichkolwiek kompetencji miękkich. Wielokrotnie próbowaliśmy porozmawiać z Szefem KAS i zasygnalizować mu nasze wątpliwości co do działań KAS, pisaliśmy pisma i maile, jednak za każdym razem odbijaliśmy się od drzwi. Dziś już sytuacja jest tragiczna – dodano.

W związku z powyższymi zarzutami wnosimy o natychmiastową interwencję i podjęcie faktycznych działań zanim będzie za późno. Dalsze utrzymywanie statusu quo w Krajowej Administracji Skarbowej doprowadzi do zapaści budżetu państwa – konkluduje Związek Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej.

źr.:wPolsce24 za X

źr.fot: Fratria/Michał Karnowski

Gospodarka

Przez 20 lat zbudowaliśmy w Polsce drugi Kraków. A mieszkań i tak brakuje

opublikowano:
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu (fot. Pexels/ zdjęcie partnera)
W debacie publicznej od lat krąży liczba dwóch milionów brakujących mieszkań. Policzyliśmy to jeszcze raz i wychodzi kilka razy mniej. Problem nie zniknął, tylko przeniósł się w zupełnie inne miejsce.
Gospodarka

Miało być „wielkie odrodzenie”, jest finansowa katastrofa. Stadniny w 2 lata straciły więcej niż za całych rządów PiS!

opublikowano:
Konie w janowskiej stadninie
Konie w janowskiej stadninie (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele koalicji rządzącej wiele miesięcy temu odtrąbili wielki sukces i „odbudowę potęgi” polskich koni arabskich. Rzeczywistość okazała się jednak bezwzględna. Z twardych danych finansowych wynika wprost: państwowe stadniny w Janowie Podlaskim i Michałowie toną w stratach, a w zaledwie dwa lata wygenerowały bilans gorszy niż przez całe osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Gospodarka

Nie tylko przedsiębiorca i konsument. Człowiek jako współgospodarz

opublikowano:
grupa przyjaciół
(fot. www.magnific.com/)
W gospodarce najczęściej występujemy w roli przedsiębiorców, pracowników albo konsumentów. Spółdzielczość dodaje do tego jeszcze jedną możliwość – aktywnego uczestnictwa w organizacji, której jesteśmy członkiem i na której funkcjonowanie możemy wpływać. To właśnie ta cecha sprawia, że spółdzielczość ma znaczenie nie tylko dla pojedynczych osób, ale również dla sposobu, w jaki rozwija się gospodarka.
Gospodarka

Nawet posłowie KO mają dosyć systemu kaucyjnego. „Co z nami zrobiliście?”

opublikowano:
Plastikowa butelka w butelkomacie
Plastikowa butelka w butelkomacie (fot. shutterstock)
Nawet po stronie rządowej rosną wątpliwości dotyczące funkcjonowania systemu kaucyjnego - pisze „Rzeczpospolita”. Liczba interpelacji w tej sprawie rośnie, a do autorów należą m.in. Dorota Łoboda (rzeczniczka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej) czy Robert Dowhan (poseł KO).
Gospodarka

„Tusk wykopał dziurę głębszą niż Gierek”. Katastrofalne dane o budżecie państwa

opublikowano:
Mateusz Morawiecki ostro o zadłużeniu państwa
To są patałachy, prowadzą nas na ścianę – komentuje na antenie wPolsce24 były premier Mateusz Morawiecki doniesienia o gigantycznej – i wciąż się pogłębiającej - dziurze budżetowej. Ministerstwo Finansów podało dziś liczby: po siedmiu miesiącach 2026 r. deficyt budżetu państwa przekroczył 141 mld zł i był o ponad 17 mld zł wyższy niż miesiąc wcześniej.
Gospodarka

Unia dopuszcza kolejny „dodatek” w napojach i słodyczach! Czy powinniśmy się bać?

opublikowano:
Napoje ustawione na sklepowej półce
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
10 sierpnia 2026 roku weszło w życie unijne rozporządzenie, które wprowadza istotne zmiany w wykazie nowej żywności. Kluczowym elementem nowej regulacji jest rozszerzenie dopuszczalnych warunków stosowania galaktooligosacharydów jako składników spożywczych w wielu nowych grupach produktów. Zmiana przepisów umożliwia podmiotom działającym na rynku spożywczym wykorzystanie tego składnika w procesach produkcyjnych na szerszą niż dotychczas skalę.