Gospodarka

Minister Motyka już odtrąbił paliwowy sukces. Tymczasem możemy mieć poważny problem

opublikowano:
Minister energii Miłosz Motyka na tle stacji benzynowej.
Eksperci ostrzegają przed długofalowymi skutkami obniżki cen paliw. (fot. Fratria)
Rządowy program „Ceny Paliw Niżej” już działa i przynosi odczuwalne efekty dla kierowców. Na stacjach zrobiło się wyraźnie taniej, a różnica przy tankowaniu pełnego baku sięga nawet kilkudziesięciu złotych. To jednak tylko jedna strona tej decyzji. Eksperci zwracają uwagę, że ingerencja państwa w rynek może w krótkim czasie doprowadzić do problemów z dostępnością paliwa.

Od początku tygodnia obowiązują maksymalne ceny detaliczne, które ograniczają koszt litra benzyny i oleju napędowego. Jednocześnie rząd zdecydował się na obniżenie podatków, w tym stawki VAT do 8 proc. W praktyce oznacza to szybką ulgę dla portfeli kierowców i chwilowe złagodzenie rosnących cen. Decyzja została uzasadniona sytuacją międzynarodową i rosnącą zmiennością stawek surowców na świecie.

Możliwe przedłużenie programu

Władze podkreślają, że to działanie nadzwyczajne i tymczasowe. Program ma obowiązywać do końca czerwca, choć w przypadku dalszych napięć geopolitycznych nie wyklucza się jego przedłużenia. Rząd zapowiada również ścisłą kontrolę rynku i ostrzega przed próbami obchodzenia przepisów czy zawyżania cen mimo wprowadzonych limitów.

Choć dla konsumentów zmiany oznaczają realne oszczędności, ekonomiści zwracają uwagę na mechanizmy, które mogą zadziałać w tle. Sztuczne obniżenie cen zwykle prowadzi do wzrostu popytu, a jednocześnie może ograniczać opłacalność dostaw. W takiej sytuacji paliwo zaczyna szybciej znikać z rynku, a jego uzupełnianie staje się trudniejsze.

Jak zapobiec kryzysowi?

Największe ryzyko dotyczy rejonów przygranicznych. Tam niższe ceny mogą przyciągać kierowców z innych krajów, co dodatkowo zwiększa popyt. W takich warunkach mogą pojawić się kolejki na stacjach, a nawet czasowe braki paliwa. Na razie nie ma mowy o ogólnokrajowym kryzysie, ale lokalne napięcia są scenariuszem, który eksperci uznają za bardzo realny.

Drugim ważnym aspektem są koszty dla budżetu państwa. Obniżki podatków i utrzymywanie limitów cenowych oznaczają znaczące wydatki, które już teraz liczone są w miliardach złotych. W krótkim okresie państwo jest w stanie je ponieść, jednak w dłuższej perspektywie mogą one istotnie obciążyć finanse publiczne.

Dłuższa pomoc, tym większy problem

Problem pojawi się szczególnie wtedy, gdy rozwiązanie tymczasowe zacznie się przedłużać. Wraz z upływem miesięcy rosnący koszt programu może zacząć konkurować z innymi wydatkami państwa i wpływać na poziom deficytu.

W odpowiedzi na te wyzwania rząd rozważa wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Takie rozwiązanie miałoby częściowo zrekompensować ubytki w budżecie, choć na razie pozostaje w fazie przygotowań.

źr. wPolsce24 za money.pl

Gospodarka

Koszty energii dobijają polskiego giganta! 500 osób idzie na bruk

opublikowano:
Przedsiębiorstwo nie przewidziało żadnych dodatkowych programów wsparcia dla zwalnianych pracowników
Spółka nie przewidziało żadnych dodatkowych programów wsparcia dla zwalnianych pracowników (fot. Fratria)
Niemal pół tysiąca osób planuje zwolnić Cersanit bodaj najbardziej znana polska firma produkująca ceramikę. Decyzję o zwolnieniach Cersanit tłumaczy drastycznie większymi kosztami energii oraz kluczowych surowców wykorzystywanych w procesie produkcyjnym.
Gospodarka

Inflacja znowu w górę. Ceny wzrosły mocniej, niż oczekiwali ekonomiści

opublikowano:
Żywność tańsza niż teraz już nie będzie - prognozują analitycy
Żywność tańsza niż teraz już nie będzie - prognozują analitycy (Fot. Fratria)
Nie ma dobrych wiadomości dla konsumentów. Inflacja w Polsce w sierpniu 2026 roku wyraźnie przyspieszyła do 3,4 proc. rok do roku – wynika z szybkiego szacunku GUS. To wynik wyraźnie wyższy od oczekiwań analityków. Szczególnie mocno w górę poszły ceny paliw, które w ciągu zaledwie miesiąca wzrosły o ponad 5 proc.
Gospodarka

Polka wynalazła perowskity, ale to Chińczycy pokazali, co można z nich zrobić. I to oni na nich zarobią

opublikowano:
Honqgi EHS7 z dachem z perowskitów, który produkuje energię, jeżeli zaparkujesz go w nasłonecznionym miejscu. Chińczycy chcą dołożyć jeszcze maskę i sprawić, by auto było zdolne do przejeżdżanie do 80 km dziennie tylko dzięki energii uzyskiwanej ze słońca
Honqgi EHS7 z dachem z perowskitów, który produkuje energię, jeżeli zaparkujesz go w nasłonecznionym miejscu. Chińczycy chcą dołożyć jeszcze maskę i sprawić, by auto było zdolne do przejeżdżanie do 80 km dziennie tylko dzięki energii uzyskiwanej ze słońca (Fot. hongqi-auto.com)
Jeszcze niedawno perowskity miały być jedną z technologicznych wizytówek Polski. Opracowana przez polskich naukowców technologia miała otworzyć drogę do nowej generacji lekkich, elastycznych i wydajnych ogniw fotowoltaicznych. Wokół Saule Technologies rozgorzał jednak wieloletni spór, a zamiast spektakularnego biznesowego sukcesu przyszły problemy finansowe, konflikty inwestorów i ostatecznie wycofanie spółki z giełdy. Tymczasem tysiące kilometrów dalej Chińczycy pokazują prototyp samochodu z dachem wykorzystującym właśnie perowskity.
Gospodarka

Koniec taniego tankowania. Rząd obarcza prezydenta winą za drogie paliwo

opublikowano:
Ceny paliw na stacjach benzynowych szybują
Ceny paliw na stacjach benzynowych poszybują (fot. Fratria/Ludmiła Skwarczyńska)
Niższe ceny paliw w ramach pakietu „Ceny Paliwa Niżej” będą obowiązywać tylko do końca sierpnia – zapowiedział minister energii Miłosz Motyka. Od 1 września wróci 23-procentowa stawka VAT na benzynę i olej napędowy. Analitycy spodziewają się wzrostu cen o 60-90 groszy na litrze. Rząd Donalda Tuska znalazł też już winnego tej podwyżki – ma nim być prezydent Karol Nawrocki.
Gospodarka

Tyle jeszcze nie płaciliśmy. Nowy budżet ujawnia gigantyczną składkę Polski do Unii

opublikowano:
Budynek KE, obok widać pieniądze
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Polska zapłaci w 2027 roku rekordowo wysoką składkę członkowską do Unii Europejskiej. Z projektu ustawy budżetowej przyjętej przez Radę Ministrów wynika, że na ten cel przeznaczymy aż 47,6 miliarda złotych. To znaczący wzrost w porównaniu do lat ubiegłych.
Gospodarka

Koniec pakietu CPN i drastyczny skok cen na stacjach! Kierowcy muszą się spieszyć

opublikowano:
Tankowanie samochodu na stacji benzynowej
Polacy będą musieli się zmierzyć z wyższymi cenami paliw. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
To już ostatni weekend, kiedy na polskich stacjach paliw możemy tankować po sztucznie obniżonych cenach. W nocy z poniedziałku na wtorek (z 31 sierpnia na 1 września) przestanie obowiązywać rządowy pakiet osłonowy CPN. Jak alarmują analitycy rynku, powrót do rzeczywistości będzie dla kierowców niezwykle bolesny.