Zdrowie

Zanim weźmiesz pierwszy łyk, odczekaj 5 minut. Chodzi o groźną chorobę

opublikowano:
Biała porcelanowa filiżanka z wzorem róż, wypełniona gorącą, parującą czarną kawą. Obok filiżanki na talerzyku leży jeden prostokątny herbatnik. Całość na ciemnym, kontrastowym tle.
Gorąca, parująca kawa może szkodzić zdrowiu. Eksperci ostrzegają, że picie napojów o temperaturze powyżej 65°C uszkadza śluzówkę przełyku (fot. pixabay)
Dla wielu z nas dzień bez kubka parującej kawy lub herbaty jest dniem straconym. Najnowsze ustalenia naukowców powinny jednak skłonić miłośników wrzątku do zmiany nawyków. Jak wynika z szeroko zakrojonych badań, picie bardzo gorących napojów znacząco zwiększa ryzyko rozwoju raka przełyku. Eksperci uspokajają jednak: nie chodzi o same składniki napojów, a wyłącznie o ich temperaturę.

Nie rodzaj napoju, lecz temperatura

Z badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma medycznego International Journal of Cancer wynika, że regularne spożywanie płynów o bardzo wysokiej temperaturze może mieć zgubny wpływ na zdrowie. Wbrew powszechnym obawom, winna nie jest kofeina, teina ani żadne inne związki chemiczne zawarte w ziarnach czy liściach. Zagrożenie wynika z mechanicznego i termicznego uszkodzenia tkanek (tzw. uraz termiczny).

Wielu ludzi z przyjemnością sięga po herbatę, kawę czy inne gorące napoje. Jednak z naszych ustaleń wynika, że picie bardzo gorących płynów sprzyja uszkodzeniu błony śluzowej przełyku. Dlatego zaleca się odczekanie chwili, aż napój nieco ostygnie" - podkreślają autorzy badań onkologicznych.

Co mówią liczby?

Wyniki analiz epidemiologicznych wskazują na wyraźną zależność pomiędzy temperaturą spożywanych płynów a zachorowalnością na raka płaskonabłonkowego przełyku (SCC):

  • Nawet trzykrotnie wyższe ryzyko: Osoby deklarujące picie napojów „bardzo gorących” mają znacząco większe prawdopodobieństwo rozwoju zmian nowotworowych w porównaniu z tymi, którzy wybierają napoje ciepłe.
  • Próg 60–65°C: Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC, agenda WHO) klasyfikuje napoje o temperaturze przekraczającej 65°C jako „prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi”. Picie płynów powyżej tej granicy prowadzi do mikrourazów i przewlekłego stanu zapalnego komórek wyściełających przewód pokarmowy.
  • Ilość ma znaczenie:Osoby wypijające kilka kubków wrzątku dziennie są w grupie szczególnie podwyższonego ryzyka.

Jak powstaje nowotwór przełyku?

Przełyk to delikatny narząd transportujący treść pokarmową z jamy ustnej do żołądka. Gdy trafia do niego płyn o temperaturze bliskiej wrzenia, dochodzi do poparzenia powierzchownych warstw komórek.

Ciągłe powtarzanie tego procesu przez lata zmusza organizm do nieustannej regeneracji nabłonka. W trakcie częstych podziałów komórkowych rośnie prawdopodobieństwo mutacji genetycznych, które z czasem mogą przekształcić się w złośliwe ogniska nowotworowe. Zagrożenie rośnie wielokrotnie, jeśli nawyk ten łączy się z paleniem tytoniu lub częstym spożywaniem alkoholu.

Prosta rada lekarzy: daj herbacie odetchnąć

Onkolodzy nie nakazują rezygnacji z kawy ani herbaty – oba te napoje zawierają mnóstwo cennych dla zdrowia przeciwutleniaczy. Rozwiązanie problemu jest banalnie proste:

  • Odczekaj kilka minut: Po zalaniu wrzątkiem nie pij od razu. Wystarczy odstawić kubek na 4–7 minut, by temperatura spadła poniżej bezpiecznych 55–60°C.
  • Dodaj odrobinę zimnego mleka lub wody: To błyskawiczny sposób na obniżenie temperatury naparu bez utraty jego walorów smakowych.
  • Nie pij przez słomkę: Picie gorących płynów przez rurkę (często spotykane np. w kubkach termicznych na wynos) sprawia, że wrzątek omija receptory w jamie ustnej i trafia bezpośrednio w głąb gardła i przełyku.

źr. wPolsce24 za Fox News/International Journal of Cancer/IARC

 

Zdrowie

Święte krowy w białych kitlach leczą do grobowej deski, a pacjenci umierają

opublikowano:
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (fot. zdjęcie wygenerowane przez AI)
Miliardy pompowane w państwowy moloch, roszczeniowe strajki, a w gabinetach… standardy z głębokiego PRL-u i brak jakiejkolwiek kontroli. Choć w teorii powierzamy im własne zdrowie i życie, w praktyce nikt nie sprawdza, czy polski lekarz w ogóle nadaje się jeszcze do leczenia. Czy nad polskim systemem zdrowia wisi widmo bezkarności medycznej kasty?
Zdrowie

Rząd zamyka szpitale urzędniczym dekretem! Lekarze ostrzegają przed katastrofą: „Pacjenci zostaną bez pomocy”

opublikowano:
Widok przez szybę z napisem ‘SALA CHORYCH’ do sali szpitalnej, w której personel medyczny opiekuje się pacjentami w łóżkach
Szpitalna sala chorych (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Nowe przepisy miały uzdrowić finanse placówek medycznych, a mogą doprowadzić do paraliżu powiatowej Polski i masowego odpływu kadry medycznej do sektora prywatnego. Naczelna Rada Lekarska bije na alarm po sejmowym głosowaniu: administracyjny przymus zatrudnienia i zakazy pracy uderzą wprost w najsłabszych: chorych czekających na pilną pomoc.
Polityka

Nadciąga zapaść w szpitalach! „Za błędne decyzje odpowiedzą politycy”

opublikowano:
Nowy SOR w Szpitalu Czerniakowskim
(fot. Fratria)
Rządowe pomysły na uzdrowienie ochrony zdrowia mogą przynieść katastrofalne skutki dla zwykłych Polaków. Naczelna Rada Lekarska wydała bezprecedensowe oświadczenie, w którym wprost ostrzega przed paraliżem: zamykaniem poradni, redukcją świadczeń i jeszcze dłuższymi kolejkami w szpitalach. „Próba ratowania placówek nakazami i zakazami uderzy w pacjentów” - alarmują medycy.
Zdrowie

Polacy płacą krocie u dentysty. Koszty rosną z miesiąca na miesiąc

opublikowano:
Wizyty u dentysty coraz droższe
Wizyty u dentysty coraz droższe (fot. shutterstock)
Kolejny cios w portfele polskich rodzin. Podczas gdy unijna średnia podwyżek wyhamowuje, w polskich gabinetach stomatologicznych trwa nieprzerwany drenaż kieszeni pacjentów. Jak wynika z danych Eurostatu opublikowanych przez branżowy portal infodent24.pl, koszty leczenia stomatologicznego w Polsce rosną w alarmującym tempie, znacząco wyprzedzając wskaźniki z reszty Europy oraz ogólną inflację.
Zdrowie

Pierwszy taki zabieg w Polsce! To może być przełom w leczeniu Alzheimera

opublikowano:
Operacja w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistyczny im J. Korczaka w Słupsku
Operacja w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistyczny im J. Korczaka w Słupsku (fot. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im J. Korczaka w Słupsku)
To może być punkt zwrotny w walce z chorobą, która bezlitośnie odbiera tożsamość i niszczy polskie rodziny. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku przeprowadzono bezprecedensowy, pierwszy w historii naszego kraju zabieg mikrochirurgiczny mający na celu spowolnienie postępów choroby Alzheimera. Sukces ten po raz kolejny udowadnia, że mimo gigantycznych problemów strukturalnych w polskiej ochronie zdrowia, nasi specjaliści należą do światowej czołówki i nie ustają w walce o godność każdego pacjenta.
Tygodnik Sieci

Brak siłowni dla mózgu. „Człowiek, który stale wyręcza się maszyną, z czasem traci nie tylko wprawę, lecz także pewność, że potrafi sam”

opublikowano:
ralph_germany-ai-generated-7966947_1920
Pixabay
Korzystanie z chatbotów stało się chlebem powszednim, a to spowodowało, że zanim się spostrzeżemy, już „myślimy” w gotowych szablonach.