Zdrowie

Spółdzielczość i zdrowie. Wspólna troska o dobrostan

opublikowano:
freepik.com
(fot. materiały prasowe)
W Roku Spółdzielczości warto przypomnieć, że idea wspólnego działania obejmuje znacznie więcej niż tylko finanse czy gospodarkę. Jednym z najważniejszych obszarów, w których spółdzielcze wartości mają realne zastosowanie, jest zdrowie – zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Bo troska o wspólne dobro zaczyna się od troski o drugiego człowieka.

Wspólnota to coś więcej niż cel, wokół którego się jednoczymy. To także sieć realnego wsparcia, które potrafi działać wtedy, gdy najbardziej tego potrzeba. Spółdzielczość od swoich początków niosła ze sobą misję poprawy jakości życia – nie tylko przez dostęp do usług finansowych, ale też poprzez konkretne inicjatywy na rzecz zdrowia i dobrostanu.

Tworzono kasy chorych, przychodnie, sanatoria, organizowano warsztaty o higienie życia – wszystko po to, by wspierać człowieka w jego codziennych zmaganiach. Dziś ta tradycja wraca w nowoczesnym wydaniu: w działaniach profilaktycznych, zbiórkach na leczenie, wsparciu dla lokalnych placówek i szerzeniu wiedzy o zdrowiu, w co angażuje się także Fundacja Stefczyka. To pokazuje, że idea spółdzielcza nie starzeje się – ona dojrzewa wraz z potrzebami ludzi.

Wsparcie, które ma znaczenie

Troska o zdrowie to konkretne działania – nie tylko idea. Fundacja Stefczyka od lat aktywnie działa na rzecz pomocy osobom potrzebującym wsparcia medycznego. Wspiera finansowo leczenie, rehabilitację i kosztowne terapie, często niedostępne w ramach publicznej opieki zdrowotnej. We współpracy z Kasą Stefczyka wspiera także lokalne wspólnoty.

Szczególnie ważne jest sprawianie radości dzieciom, które lubią uczestniczyć w różnego rodzaju imprezach familijnych. Przykładami tego typu akcji są np. festyny i pikniki rodzinne, podczas których prowadzi się zbiórki środków na leczenie konkretnych dzieci. To obraz tego, jak wartości spółdzielcze – solidarność, wzajemność i wspólna odpowiedzialność – przekładają się na realną pomoc i poprawę jakości życia osób chorych oraz ich rodzin.

Zdrowe społeczności, silne wspólnoty

Troska o zdrowie wspólnoty to także walka z wykluczeniem – zdrowotnym, finansowym czy społecznym. Dzięki ideom spółdzielczym możliwe jest tworzenie systemów wsparcia, które pomagają nie tylko leczyć, ale też zapobiegać – i to niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy sytuacji materialnej.

W Roku Spółdzielczości przypominamy, że zdrowie to jedna z najcenniejszych wartości – a dbałość o nie najlepiej realizuje się wtedy, gdy robimy to razem. Bo wspólne działanie naprawdę ma znaczenie.

Partnerem artykułu jest FUNDACJA IM. FRANCISZKA STEFCZYKA

źr. materiały prasowe/tekst sponsorowany

Zdrowie

Przebadali popularne musy dla dzieci. W tym z Lidla aż siedem różnych substancji

opublikowano:
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy..
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy... (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Mają być wygodną i zdrową przekąską, szczególnie chętnie podawaną dzieciom. Tymczasem badanie popularnych musów owocowych przyniosło wyniki, które mogą zaniepokoić rodziców. W każdym z 10 przebadanych produktów wykryto pozostałości pestycydów. W jednym z musów dostępnych w Lidlu znaleziono aż siedem różnych substancji.
Zdrowie

Uwaga w lasach i na łąkach! Trwa zrzut szczepionek dla lisów. Służby apelują: pod żadnym pozorem nie dotykaj przynęt!

opublikowano:
Szczepienia lisów w polskich lasach (
Szczepienia lisów w polskich lasach (fot. PZŁ)
Rozpoczęła się jesienna akcja doustnego szczepienia lisów wolno żyjących przeciwko wściekliźnie. W dziewięciu województwach leśnicy, weterynarze oraz myśliwi zwracają się ze szczególnym apelem do grzybiarzy, spacerowiczów i właścicieli czworonogów. Na ziemi można natknąć się na specjalne pakiety ze szczepionką. Choć są kluczowe w walce ze śmiertelną chorobą, ludzki dotyk może zniweczyć całą akcję, a bezpośredni kontakt z preparatem bywa niebezpieczny.
Zdrowie

Prezes NIL narzeka na nagonkę na lekarzy. Zapomniał, co mówił dwa miesiące temu?

opublikowano:
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków (Fot. Fratria)
Dr Łukasz Jankowski znów alarmuje. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w porannej rozmowie w RMF FM mówił o przeciążeniu lekarzy, ich niedoborze i problemach systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie przekonywał, że środowisko lekarskie pada ofiarą „nagonki” na zarobki, a aż 95 proc. lekarzy ma czuć się niesprawiedliwie traktowanych. Trudno jednak nie przypomnieć w tym miejscu słów samego Jankowskiego sprzed dwóch lat. Wówczas mówił rzecz pozornie paradoksalną: lekarzy jest za mało, ale Polska kształci już za dużo lekarzy.
Zdrowie

Polacy masowo robią tatuaże. Myślisz, że tusz zostaje w skórze? Naukowcy odkryli, dokąd wędruje aż 90% barwnika. Dermatolodzy biją na alarm

opublikowano:
Tatuaż na nodze wykonywany w Gdańsku
Tatuaż na nodze (fot. shutterstock)
Wystarczy krótki spacer ulicami Warszawy, Wrocławia, Trójmiasta czy Krakowa – zwłaszcza w cieplejsze dni – by zauważyć wyraźną zmianę kulturową. Tatuaże przestały być domeną subkultur, marynarzy czy środowisk więziennych. Dziś noszą je studenci, menedżerowie korporacji, lekarze, nauczyciele i sportowcy. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych tatuaż ma już 30–40% dorosłych przed 40. rokiem życia.
Zdrowie

Nowa lista leków, których może zabraknąć! Sprawdź, czy to, co przyjmujesz, jest na liście

opublikowano:
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje!
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje! (Fot. Fratria)
Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę leków zagrożonych brakiem dostępności. Oficjalnie nazywa się ona „listą antywywozową” – brzmi technicznie i urzędowo. W praktyce chodzi o coś znacznie ważniejszego: o leki, których w polskich aptekach może po prostu zabraknąć!
Zdrowie

Powrót do mrocznych czasów? Za Odrą chcą leczyć depresję… prądem. Upiorny renesans elektrowstrząsów

opublikowano:
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy (fot. obraz wygenerowany przez AI)
Gdy słyszymy o terapii elektrowstrząsowej, większości z nas przed oczami stają kadry z kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem” albo ponure echa dawnej, nierzadko bezdusznej medycyny ubiegłego stulecia. Wydawało się, że brutalne eksperymenty na ludzkiej psychice na stałe odesłano do lamusa historii medycznych aberracji. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie – na łamach wpływowego „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – powraca temat leczenia ciężkich stanów depresyjnych za pomocą prądu.