Zdrowie

Niebezpieczna moda wśród młodzieży na TikToku. Lekarze załamują ręce

opublikowano:
Nowa moda wśród młodzieży może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych
Nowa moda wśród młodzieży może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych (fot. shutterstock)
TikTok od lat udowadnia, że potrafi przywrócić do łask najbardziej skrajne trendy z przeszłości. Tym razem algorytmy platformy zalała nowa fala filmów prezentujących tzw. tongue splitting (rozdwojenie języka), przez nastolatków nazywany potocznie „językiem jaszczurki” lub „językiem węża”. Choć ta forma modyfikacji ciała wywodzi się z undergroundowej kultury sprzed dekad, dzięki wirusowym zasięgom stała się obiektem pożądania tysięcy młodych ludzi.

Eksperci medyczni, w tym Brytyjskie Stowarzyszenie Chirurgów Plastycznych, Estetycznych i Rekonstrukcyjnych (BAPRAS) oraz Królewskie Kolegium Chirurgów (RCS), alarmują: ta pozornie „fajna” modyfikacja niesie za sobą ryzyko potężnych, nieodwracalnych komplikacji zdrowotnych.

Od subkultury do wirusowego trendu

Modyfikacja polegająca na przecięciu języka wzdłuż od czubka aż do nasady niegdyś zarezerwowana była dla wąskiej grupy entuzjastów ekstremalnego body modification. Dziś na TikToku nastolatkowie chwalą się procesem gojenia, pokazują niezależną kontrolę nad obiema połówkami języka i nagrywają tutoriale, zbierając miliony wyświetleń.

Dla młodzieży, szukającej unikalnych sposobów na wyrażenie siebie, „język jaszczurki” stał się kolejnym krokiem po tatuażach czy tradycyjnych piercingach. Problem polega na tym, że za fascynacją estetyczną rzadko idzie świadomość tego, jak skomplikowaną procedurą chirurgiczną jest rozszczepienie tak silnie ukrwionego i unerwionego organu.

Co kryje się za kulisami? Chirurdzy ostrzegają

Oficjalne raporty medyczne, na które powołuje się m.in. BBC News, jednoznacznie wskazują, że zabieg ten wiąże się z ogromnym ryzykiem. Chirurgiczne rozdzielenie struktur mięśniowych języka może prowadzić do dramatycznych konsekwencji. Lekarze wymieniają najpoważniejsze z nich:

  1. Masywne krwotoki: Język jest potężnie ukrwiony. Przecięcie głównych naczyń krwionośnych bez profesjonalnego zaplecza operacyjnego grozi utratą dużej ilości krwi.

  2. Permanentne uszkodzenie nerwów: Nieprawidłowe nacięcie może nieodwracalnie uszkodzić nerwy odpowiedzialne za zmysł smaku oraz zdolności motoryczne języka.

  3. Problemy z mową i jedzeniem: Wiele osób po zabiegu zmaga się z seplenieniem, trudnościami w przeżuwaniu oraz permanentnymi problemami z połykaniem pokarmów.

  4. Ciężkie infekcje i sepsa: Jama ustna jest pełna bakterii. Wykonanie takiego zabiegu w niesterylnych warunkach – lub niewłaściwa pielęgnacja rany – drastycznie zwiększa ryzyko infekcji, która w skrajnych przypadkach może przerodzić się w zagrażającą życiu sepsę czy zapalenie wsierdzia (infekcję serca).

Chirurdzy plastyczni podkreślają również aspekt psychologiczny i społeczny – młodzi ludzie rzadko myślą o tym, że „język jaszczurki” to zmiana na całe życie. Ewentualna próba ponownego zszycia i rekonstrukcji języka jest operacją niezwykle bolesną, kosztowną i rzadko kiedy pozwala na powrót do pełnej sprawności anatomicznej.

Podziemie prawne i nielegalne zabiegi

Wzrost popularności trendu na TikToku potęguje inne, systemowe zagrożenie. W wielu krajach status prawny tongue splittingu pozostaje niejasny lub zabieg ten jest całkowicie nielegalny w salonach piercingu. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii Sąd Apelacyjny orzekł, że wykonywanie rozszczepienia języka przez osoby bez uprawnień medycznych (nawet za zgodą klienta) kwalifikuje się jako spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

W efekcie młodzi ludzie, zafascynowani filmikami w sieci, próbują wykonywać zabieg w tzw. „podziemiu” u niewykwalifikowanych osób lub, co gorsza, podejmują próby samodzielnego cięcia w domu przy użyciu żyłek, skalpeli czy domowych narzędzi.

Apel do rodziców i edukatorów

Moda z TikToka rozwija się błyskawicznie, a algorytmy promują treści drastyczne i kontrowersyjne. Lekarze i pedagodzy apelują do rodziców o czujność i rozmowę z dziećmi. „Język jaszczurki” wirtualnie wygląda jak intrygująca sztuczka, jednak w rzeczywistości to niebezpieczna operacja, która może trwale okaleczyć młodego człowieka. Zanim ulegnie się chwilowemu trendowi ze smartfona, warto pamiętać, że zdrowie i sprawność fizyczna nie mają opcji „usuń konto”.

źr. wPolsce24

Zdrowie

Jak rozpoznać dobrej jakości buty męskie? 4 detale, które warto sprawdzić przed zakupem

opublikowano:
https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji" lub "AI generated.
(fot. https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji"
Znasz to. Para butów wygląda w sklepie solidnie, skóra błyszczy, szew jest równy, a po pół roku noszenia cholewka traci kształt w miejscu zgięcia palców albo podeszwa zaczyna odchodzić od cholewki przy pięcie. Różnicę między obuwiem, które ma szansę przetrwać kilka sezonów, a takim, które szybko wymaga naprawy, rzadko widać na pierwszy rzut oka. Da się ją jednak częściowo ocenić samodzielnie, jeszcze zanim padnie pytanie o rozmiar. Cztery miejsca, na które zawsze patrzę przed zakupem, to skóra cholewki, sposób połączenia podeszwy z górą, wnętrze buta i drobne wykończenia. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, tylko chwili uwagi podczas przymiarki.
Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.
Zdrowie

Wpadliśmy w „cyfrowy paradoks”. Niszczymy swój wzrok, ale nie potrafimy przestać

opublikowano:
Dłoń trzymająca smartfon
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polacy są dziś zewsząd otoczeni ekranami, jednak to małe, kieszonkowe urządzenia ostatecznie zdetronizowały tradycyjne odbiorniki telewizyjne. Choć ponad połowa z nas zdaje sobie sprawę, że wielogodzinne wpatrywanie się w wyświetlacze negatywnie odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu, niezwykle rzadko podejmujemy wyzwanie, by ten stan rzeczy zmienić.
Zdrowie

Kultowy przysmak z puszki to bomba z opóźnionym zapłonem. Polacy go uwielbiają, ale wątroba i jelita wołają o pomoc

opublikowano:
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie (fot. shutterstock)
Dla wielu to smak biwaków, studenckich czasów, podróży pociągiem czy po prostu ekspresowego śniadania przed pracą. Tani pasztet w puszce od dziesięcioleci cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością — kusi niską ceną, długą datą ważności i kremową konsystencją. Jednak to, co z pozoru wydaje się nieszkodliwą pastą kanapkową, w rzeczywistości stanowi jeden z najbardziej przetworzonych i obciążających nasz organizm produktów na sklepowych półkach. Regularne sięganie po tego typu konserwy to prosty krok ku zniszczeniu wątroby i zaburzeniu pracy jelit.
Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.