Niebezpieczna moda wśród młodzieży na TikToku. Lekarze załamują ręce

Eksperci medyczni, w tym Brytyjskie Stowarzyszenie Chirurgów Plastycznych, Estetycznych i Rekonstrukcyjnych (BAPRAS) oraz Królewskie Kolegium Chirurgów (RCS), alarmują: ta pozornie „fajna” modyfikacja niesie za sobą ryzyko potężnych, nieodwracalnych komplikacji zdrowotnych.
Od subkultury do wirusowego trendu
Modyfikacja polegająca na przecięciu języka wzdłuż od czubka aż do nasady niegdyś zarezerwowana była dla wąskiej grupy entuzjastów ekstremalnego body modification. Dziś na TikToku nastolatkowie chwalą się procesem gojenia, pokazują niezależną kontrolę nad obiema połówkami języka i nagrywają tutoriale, zbierając miliony wyświetleń.
Dla młodzieży, szukającej unikalnych sposobów na wyrażenie siebie, „język jaszczurki” stał się kolejnym krokiem po tatuażach czy tradycyjnych piercingach. Problem polega na tym, że za fascynacją estetyczną rzadko idzie świadomość tego, jak skomplikowaną procedurą chirurgiczną jest rozszczepienie tak silnie ukrwionego i unerwionego organu.
Co kryje się za kulisami? Chirurdzy ostrzegają
Oficjalne raporty medyczne, na które powołuje się m.in. BBC News, jednoznacznie wskazują, że zabieg ten wiąże się z ogromnym ryzykiem. Chirurgiczne rozdzielenie struktur mięśniowych języka może prowadzić do dramatycznych konsekwencji. Lekarze wymieniają najpoważniejsze z nich:
-
Masywne krwotoki: Język jest potężnie ukrwiony. Przecięcie głównych naczyń krwionośnych bez profesjonalnego zaplecza operacyjnego grozi utratą dużej ilości krwi.
-
Permanentne uszkodzenie nerwów: Nieprawidłowe nacięcie może nieodwracalnie uszkodzić nerwy odpowiedzialne za zmysł smaku oraz zdolności motoryczne języka.
-
Problemy z mową i jedzeniem: Wiele osób po zabiegu zmaga się z seplenieniem, trudnościami w przeżuwaniu oraz permanentnymi problemami z połykaniem pokarmów.
-
Ciężkie infekcje i sepsa: Jama ustna jest pełna bakterii. Wykonanie takiego zabiegu w niesterylnych warunkach – lub niewłaściwa pielęgnacja rany – drastycznie zwiększa ryzyko infekcji, która w skrajnych przypadkach może przerodzić się w zagrażającą życiu sepsę czy zapalenie wsierdzia (infekcję serca).
Chirurdzy plastyczni podkreślają również aspekt psychologiczny i społeczny – młodzi ludzie rzadko myślą o tym, że „język jaszczurki” to zmiana na całe życie. Ewentualna próba ponownego zszycia i rekonstrukcji języka jest operacją niezwykle bolesną, kosztowną i rzadko kiedy pozwala na powrót do pełnej sprawności anatomicznej.
Podziemie prawne i nielegalne zabiegi
Wzrost popularności trendu na TikToku potęguje inne, systemowe zagrożenie. W wielu krajach status prawny tongue splittingu pozostaje niejasny lub zabieg ten jest całkowicie nielegalny w salonach piercingu. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii Sąd Apelacyjny orzekł, że wykonywanie rozszczepienia języka przez osoby bez uprawnień medycznych (nawet za zgodą klienta) kwalifikuje się jako spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
W efekcie młodzi ludzie, zafascynowani filmikami w sieci, próbują wykonywać zabieg w tzw. „podziemiu” u niewykwalifikowanych osób lub, co gorsza, podejmują próby samodzielnego cięcia w domu przy użyciu żyłek, skalpeli czy domowych narzędzi.
Apel do rodziców i edukatorów
Moda z TikToka rozwija się błyskawicznie, a algorytmy promują treści drastyczne i kontrowersyjne. Lekarze i pedagodzy apelują do rodziców o czujność i rozmowę z dziećmi. „Język jaszczurki” wirtualnie wygląda jak intrygująca sztuczka, jednak w rzeczywistości to niebezpieczna operacja, która może trwale okaleczyć młodego człowieka. Zanim ulegnie się chwilowemu trendowi ze smartfona, warto pamiętać, że zdrowie i sprawność fizyczna nie mają opcji „usuń konto”.
źr. wPolsce24








