Zdrowie

Chcesz zadbać o zdrowie – zacznij od… wody

opublikowano:
Latem musimy zadbać o nawodnienie
Latem musimy zadbać o nawodnienie (fot. freepic)
Rozpoczynamy wyjątkowy, 12-odcinkowy cykl poświęcony zdrowiu, którego główną ideą jest popularyzowanie profilaktyki zdrowotnej. W kolejnych odcinkach będziemy udowadniać, że zapobieganie chorobom poprzez edukację, świadomą zmianę stylu życia oraz wczesną diagnostykę to najlepsza inwestycja w samego siebie. Choć myślenie o zdrowym stylu życia często kojarzy się z rygorystyczną dietą czy wycieńczającymi treningami, wszelkie działania prozdrowotne należy zacząć od absolutnego fundamentu – od wody.

Woda jest najważniejszym składnikiem organizmu człowieka. Stanowi około 50-70% masy ciała, uczestnicząc praktycznie we wszystkich procesach życiowych. Mimo to, każdego dnia wiele osób dostarcza jej zbyt mało. Problem ten staje się szczególnie widoczny latem, kiedy wysokie temperatury zwiększają straty płynów. Co ciekawe, odwodnienie nie zawsze objawia się wyłącznie silnym pragnieniem. Często daje o sobie znać w mniej oczywisty sposób, wpływając jednocześnie na samopoczucie, koncentrację czy wydolność organizmu.

Dlaczego woda jest niezbędna dla zdrowia?

Woda umożliwia transport składników odżywczych i tlenu do komórek, bierze udział w procesach metabolicznych, wspiera usuwanie produktów przemiany materii oraz pomaga utrzymać prawidłową temperaturę ciała. Bez odpowiedniego nawodnienia nie mogłyby prawidłowo funkcjonować narządy takie jak nerki, serce czy mózg. Nawet niewielkie niedobory płynów mogą wpływać na sprawność fizyczną i psychiczną. Odwodnienie wynoszące zaledwie 1-2% masy ciała może prowadzić do pogorszenia koncentracji, obniżenia wydolności wysiłkowej i zwiększonego uczucia zmęczenia.

Woda jest również niezbędna do prawidłowego przebiegu procesów trawienia, wchłaniania składników odżywczych oraz utrzymania odpowiedniej objętości krwi krążącej w organizmie.

Jakie objawy mogą świadczyć o odwodnieniu?

Wiele osób kojarzy odwodnienie wyłącznie z silnym pragnieniem. Tymczasem pierwsze sygnały mogą być znacznie subtelniejsze:

·       suchość w jamie ustnej,

·       bóle i zawroty głowy,

·       uczucie zmęczenia,

·       pogorszenie koncentracji,

·       senność,

·       ciemniejsze zabarwienie moczu,

·       rzadsze oddawanie moczu.

W bardziej zaawansowanych przypadkach mogą pojawić się również przyspieszone bicie serca, spadek ciśnienia tętniczego, zaburzenia orientacji czy omdlenia.

Na szczególne ryzyko odwodnienia narażone są dzieci, osoby starsze oraz pacjenci cierpiący na choroby przewlekłe. W ich przypadku mechanizmy regulujące gospodarkę wodną często działają mniej efektywnie niż u zdrowych dorosłych.

Czy pragnienie jest dobrym wskaźnikiem nawodnienia?

Choć pragnienie jest naturalnym mechanizmem obronnym organizmu, nie zawsze stanowi wiarygodny wskaźnik nawodnienia. W praktyce pojawia się ono zwykle wtedy, gdy organizm już zaczyna odczuwać niedobór płynów.

Szczególnie widoczne jest to u osób starszych, u których wraz z wiekiem osłabia się odczuwanie pragnienia. Z tego powodu wielu seniorów pije zdecydowanie zbyt mało, jednocześnie nie zdając sobie sprawy z rozwijającego się odwodnienia.

Dobrym sposobem oceny nawodnienia może być obserwacja koloru moczu. Jasnosłomkowa barwa zwykle świadczy o prawidłowym nawodnieniu, natomiast mocz ciemniejszy może sugerować konieczność zwiększenia podaży płynów.

Ile płynów potrzebujemy każdego dnia?

Nie istnieje jedna uniwersalna ilość wody odpowiednia dla każdego człowieka. Zapotrzebowanie zależy od wieku, masy ciała, poziomu aktywności fizycznej, temperatury otoczenia oraz stanu zdrowia.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zaleca, aby całkowita dzienna podaż wody wynosiła około 2 litry dla kobiet i 2,5 litra dla mężczyzn. Warto pamiętać, że część tej ilości pochodzi z pożywienia, szczególnie warzyw, owoców, zup czy produktów mlecznych.

Podczas upałów, intensywnego wysiłku fizycznego, gorączki lub biegunki zapotrzebowanie na płyny może znacząco wzrosnąć. W takich sytuacjach konieczne jest regularne uzupełnianie strat.

Najczęstsze błędy podczas upałów

Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest picie dużych ilości płynów dopiero wtedy, gdy pojawi się silne pragnienie. Znacznie lepiej sprawdza się regularne przyjmowanie niewielkich porcji wody przez cały dzień.

Wiele osób sięga również po słodzone napoje dostarczających znacznych ilości cukru, lecz nie zawsze skutecznie gaszących pragnienie. Niekorzystne jest także nadmierne spożywanie alkoholu zwiększającego utratę płynów, tym samym nasilając odwodnienie.

Podczas upałów warto pamiętać również o odpowiednim ubiorze, ograniczaniu aktywności fizycznej w najgorętszych godzinach dnia oraz zwiększaniu spożycia produktów bogatych w wodę, takich jak arbuzy, ogórki czy pomidory.

źr. artykuł sponsorowany, partnerem cyklu jest FUNDACJA SANITAS

Zdrowie

Jak rozpoznać dobrej jakości buty męskie? 4 detale, które warto sprawdzić przed zakupem

opublikowano:
https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji" lub "AI generated.
(fot. https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji"
Znasz to. Para butów wygląda w sklepie solidnie, skóra błyszczy, szew jest równy, a po pół roku noszenia cholewka traci kształt w miejscu zgięcia palców albo podeszwa zaczyna odchodzić od cholewki przy pięcie. Różnicę między obuwiem, które ma szansę przetrwać kilka sezonów, a takim, które szybko wymaga naprawy, rzadko widać na pierwszy rzut oka. Da się ją jednak częściowo ocenić samodzielnie, jeszcze zanim padnie pytanie o rozmiar. Cztery miejsca, na które zawsze patrzę przed zakupem, to skóra cholewki, sposób połączenia podeszwy z górą, wnętrze buta i drobne wykończenia. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, tylko chwili uwagi podczas przymiarki.
Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.
Zdrowie

Wpadliśmy w „cyfrowy paradoks”. Niszczymy swój wzrok, ale nie potrafimy przestać

opublikowano:
Dłoń trzymająca smartfon
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polacy są dziś zewsząd otoczeni ekranami, jednak to małe, kieszonkowe urządzenia ostatecznie zdetronizowały tradycyjne odbiorniki telewizyjne. Choć ponad połowa z nas zdaje sobie sprawę, że wielogodzinne wpatrywanie się w wyświetlacze negatywnie odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu, niezwykle rzadko podejmujemy wyzwanie, by ten stan rzeczy zmienić.
Zdrowie

Kultowy przysmak z puszki to bomba z opóźnionym zapłonem. Polacy go uwielbiają, ale wątroba i jelita wołają o pomoc

opublikowano:
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie (fot. shutterstock)
Dla wielu to smak biwaków, studenckich czasów, podróży pociągiem czy po prostu ekspresowego śniadania przed pracą. Tani pasztet w puszce od dziesięcioleci cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością — kusi niską ceną, długą datą ważności i kremową konsystencją. Jednak to, co z pozoru wydaje się nieszkodliwą pastą kanapkową, w rzeczywistości stanowi jeden z najbardziej przetworzonych i obciążających nasz organizm produktów na sklepowych półkach. Regularne sięganie po tego typu konserwy to prosty krok ku zniszczeniu wątroby i zaburzeniu pracy jelit.
Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.