Zaprzysiężenie Donalda Trumpa

Trump idzie na wojnę z samochodami elektrycznymi. Podjął ważne decyzje

opublikowano:
electric-car-6641133_1280 (2)
Ich producentów czekają ciężkie czasy (fot. ilustracyjna Pixabay)
Wśród setek dokumentów, jakie Donald Trump podpisał pierwszego dnia, znalazły się także decyzje dotyczące samochodów elektrycznych. Nie spodobają się ich fanom.

Jak donosi Bloomberg, Trump nakazał agencjom federalnym przyjrzenie się dopłatom do zakupu samochodów elektrycznych. Obecnie Amerykanie, którzy decydują się na kupno takiego pojazdu, mogą liczyć m.in. na ulgę podatkową w wysokości do 7,5 tys. dolarów. Trump nie wycofał jej na razie w całości – do tego potrzebna będzie osobna ustawa przyjęta przez Kongres, co może długo potrwać – ale jako prezydent ma możliwość znacznie utrudnić korzystanie z niej. 

Koniec z przymusem 

Na tym jednak nie koniec. W swojej dyrektywie, która była częścią większej dyrektywy energetycznej, Trump stwierdził, że niektóre rządowe programy wsparcia dla pojazdów elektrycznych, a także np. zaostrzone normy emisji i inne „nieprzemyślane, narzucone przez rząd zakłócenia rynku” w praktyce wprowadzały nakaz kupna pojazdów elektrycznych. Na razie nie nakazał jednak ich zniesienia.

Wśród wycofanych przez Trumpa rozporządzeń Bidena znalazł się również ten, który nakazywał rządowi staranie się, by wszystkie pojazdy na amerykańskich drogach były bezemisyjne do 2035 roku. Trump nakazał także anulowanie wszystkich specjalnych zezwoleń, które pozwalają poszczególnym stanom na wprowadzanie takich nakazów. Ta decyzja była najprawdopodobniej wymierzona w lewicową Kalifornię, gdzie przepisy nakazują, by do tego roku wszystkie pojazdy były zeroemisyjne.

Trump nakazał też agencjom federalnym, by te nie wydawały pieniędzy, które przyznały im dwie ustawy przyjęte w czasach Bidena - Ustawa o Redukcji Inflacji i Ustawa o Inwestycjach i Miejscach Pracy w Infrastrukturze. Ta druga przyznawała aż 7,5 miliarda dolarów na budowę sieci publicznych ładowarek w USA.

Co na to Musk? 

Wiele osób zadaje sobie pytanie, jak na te decyzje zareaguje Elon Musk, jego bliski sojusznik i założyciel Tesli, najsłynniejszego producenta samochodów elektrycznych. Jak zauważyła jakiś czas temu agencja Reuters, sam Musk oficjalnie jest przeciw tym dopłatom, ale jego firma szeroko z nich korzysta. Co więcej, lobbuje za kolejnymi przywilejami dla branży – np. w lutym zeszłego roku zachęcała administrację Bidena, by ta pozwoliła Kalifornii na zaostrzenie przepisów dotyczących emisji. Wcześniej domagała się też od Bidena zasad, które w praktyce uniemożliwiłyby produkcję samochodów spalinowych.

Osoby zaznajomione z jego tokiem myślenia uważają, że nie ma w tym sprzeczności. Musk nie ma nic przeciwko braniu rządowych pieniędzy, gdy je rozdają. Z drugiej strony jego poparcie dla Trumpa to środek do realizacji ważniejszych ambicji – i Musk będzie go popierał, nawet jeśli ucierpi na tym jego firma.

źr. wPolsce24 za Bloomberg, Reuters

Świat

Gen. Hodges kontra Trump! "To żałosne"

opublikowano:
hodges
Gen. Ben Hodges/Fratria
"Jeśli Rosja miałaby zaatakować kraj NATO, to nie byłby to marsz na Frankfurt. To byłoby uderzenie lokalne, by stworzyć przyczółek i rzucić wyzwanie: 'Czy naprawdę chcecie wojny jądrowej o ten kawałek ziemi?'" - powiedział gen. Gen Hodges w rozmowie z "Wirtualną Polską".
Świat

Administracja Trumpa uderza w Forda. Padły mocne zarzuty o związki giganta motoryzacji z Chinami

opublikowano:
Pracownica w okularach ochronnych montuje elementy tylnej klapy samochodu na linii produkcyjnej w fabryce Forda
Linia montażowa w zakładach Forda. Administracja w Waszyngtonie domaga się od koncernu większego oparcia na rodzimej produkcji i zerwania technologicznych powiązań z Chinami (fot. materiały prasowe/fromtheroad.ford.com)
Amerykański sekretarz transportu Sean Duffy wystosował bezprecedensowy list do dyrektora generalnego Ford Motor Co., Jima Farleya. Administracja Donalda Trumpa wprost oskarża motoryzacyjnego giganta o uzależnianie się od technologii z ChRL, co ma uderzać w amerykańskich robotników oraz stanowić bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i gospodarczego Stanów Zjednoczonych. To jedno z najostrzejszych publicznych upomnień skierowanych przez Biały Dom do ikonicznej amerykańskiej marki.
Świat

Trump chce zmienić nazwę tego stanu? "O wiele bardziej prestiżowa"

opublikowano:
mid-epa13212549
Donald Trump (fot. PAP/EPA/ANNABELLE GORDON / POOL)
Prezydent Donald Trump zamieścił na swoim profilu w serwisie Truth Social mapę Nowego Meksyku z przekreśloną nazwą stanu. W swym wpisie zasugerował zmianę nazwy tego stanu na "Nowa Ameryka". Wywołało to stanowczy sprzeciw lokalnych polityków.
Tygodnik Sieci

Naftowy deal. "Trump zagwarantuje Stanom Zjednoczonym strategiczne rezerwy ropy naftowej"

opublikowano:
Ropa
Po wielu miesiącach negocjacji, w które zaangażowana była administracja Donalda Trumpa, zawarto porozumienie w sprawie przyszłości wenezuelskiej ropy naftowej. Umowa przewiduje powołanie podmiotu, w którym Amerykanie będą mieć 55 proc. udziałów, a Wenezuela resztę.
Świat

Co się stało z wyglądem Trumpa?! Prezydent USA zaskoczył, Internet oszalał

opublikowano:
mid-epa13212693
Prezydent USA Donald Trump (Fot. PAP/EPA)
Donald Trump przez dekady przyzwyczaił Amerykanów do swojej charakterystycznej blond fryzury. Tym większe poruszenie wywołały najnowsze zdjęcia prezydenta USA. Po wyjściu z Air Force One zaprezentował się z wyraźnie ciemniejszymi włosami. „The New York Post” pisze wręcz o wejściu słynnej fryzury Trumpa w „ciemną erę”.
Świat

Trump wystawia Europie rachunek za Ukrainę. KE reaguje

opublikowano:
mid-epa13208155
Donald Trump (PAP/EPA)
Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą domagać się od państw europejskich zwrotu pieniędzy za amunicję i pomoc wojskową przekazaną Ukrainie podczas prezydentury Joe Bidena. Zaznaczył jednak, że swoich roszczeń USA będą dochodzić z opóźnieniem. Komisja Europejska poinformowała, że nie otrzymała w tej sprawie żadnego oficjalnego wniosku z Waszyngtonu.