Zaprzysiężenie Donalda Trumpa

To on będzie nowym szefem amerykańskiej dyplomacji. Miał już styczność z Donaldem Tuskiem

opublikowano:
mid-epa11838889
Senat potwierdził jego kandydaturę jednogłośnie (fot. PAP/EPA/KEVIN LAMARQUE / POOL)
Gabinet Donalda Trumpa ma już pierwszego członka. Senat zdecydował jednogłośnie, że senator Marco Rubio zostanie nowym sekretarzem stanu.

Jednym z najważniejszych zadań każdego prezydenta USA jest stworzenie własnego gabinetu. To jego główne ciało doradcze. Składa się z wiceprezydenta, szefów poszczególnych departamentów i dziesięciu innych urzędników, jak np. szef CIA, przedstawiciel handlowy USA czy ambasador przy ONZ. Niemal wszyscy członkowie gabinetu muszą uzyskać wcześniej zgodę Senatu na swoją nominację. 

Największe znaczenie ma w gabinecie czterech sekretarzy – sekretarz stanu, który jest szefem dyplomacji, sekretarz obrony, sekretarz skarbu i prokurator generalny, czyli amerykański odpowiednik ministra sprawiedliwości. To najstarsze stanowiska w gabinecie, utworzone jeszcze przez Jerzego Waszyngtona. Z tego powodu na zebraniach gabinetu ci sekretarze siedzą najbliżej prezydenta. 

Senatorzy nie mieli wątpliwości 

Senat już kilka godzin po inauguracji Donalda Trumpa potwierdził pierwszą kandydaturę do jego nowego gabinetu. Zdecydował, że senator Marco Rubio może zostać nowym sekretarzem stanu. Co ciekawe, decyzja o tym zapadła jednogłośnie. Wcześniej jego kandydaturę, również jednogłośnie, zaaprobowała senacka Komisja Spraw Zagranicznych.

Rubio urodził się w rodzinie imigrantów z Kuby, którzy przeprowadzili się do USA jeszcze przed komunistyczną rewolucją. Karierę polityczną zaczął jeszcze na studiach. W 2000 roku został stanowym kongresmanem w Izbie Reprezentantów Florydy, a wkrótce potem liderem republikańskiej większości i spikerem Izby. W 2010 roku udało mu się zostać senatorem. W 2016 roku rzucił wyzwanie Donaldowi Trumpowi w republikańskich prawyborach, ale od tego czasu stosunki między nimi znacznie się poprawiły.

Rubio ma opinię jednego z najbardziej konserwatywnych członków amerykańskiego Senatu. Nawet jego przeciwnicy polityczni przyznają jednak, że ma odpowiednie kwalifikacje do zostania szefem amerykańskiej dyplomacji. Przez wiele lat był członkiem komisji spraw zagranicznych i wywiadu. Miałam dobre stosunki w pracy z senatorem Rubio przez wiele lat i podczas przesłuchania byłam pod wielkim wrażeniem tego, jak dobrze rozumie politykę międzynarodową. Chociaż nie zawsze się zgadzamy, wierzę, że ma umiejętności, wiedzę i kwalifikacje by być sekretarzem stanu” - powiedziała w poniedziałek senator Jeanne Shaheen, najwyższa rangą Demokratka w komisji spraw zagranicznych.

Poznał już Donalda Tuska 

W polityce zagranicznej Rubio ma opinię „jastrzębia”. Popierał m.in. inwazję na Irak, interwencję w Libii czy w Syrii, czy prowadzoną przez Arabię Saudyjską interwencję przeciwko ruchowi Huti. Szczególnie ostro nastawiony jest jednak wobec Chin. „Zaprosiliśmy Chińską Partię Komunistyczną do światowego porządku. I wzięli z tego wszystkie korzyści, ale zignorowali wszystkie zobowiązania i odpowiedzialności” - twierdził na swoim przesłuchaniu przed Senatem dodając, że Chiny osiągnęły status globalnego mocarstwa dzięki oszustwom, kłamstwom i kradzieżom na niekorzyść USA.

Rubio miał też interakcję z Donaldem Tuskiem. Kiedy w USA trwała debata nad dalszą pomocą dla Ukrainy, w której Republikanie uzależniali ją od przyznania pieniędzy na zabezpieczenie granicy z Meksykiem, premier Tusk napisał do republikańskich senatorów, że Ronald Reagan przewraca się w grobie.

Jego wpis oburzył wielu Republikanów. Jednym z nich był Rubio, który odpowiedział mu na swoim Twitterze. Drogi premierze, czy możemy zacząć ci wysyłać 300000 imigrantów, którzy co miesiąc nielegalnie dostają się do Ameryki? Naprawdę pomogłoby to nam w poradzeniu sobie z inwazją i z przyjęciem ustawy o pomocy, którą chcesz, byśmy zaaprobowali.

Rubio na tym stanowisku będzie czekać wiele wyzwań. Największym jest oczywiście wojna na Ukrainie. Trump zapowiadał, że szybko uda mu się ją zakończyć przy pomocy negocjacji. Rubio twierdził wcześniej, że front stanął w miejscu i obie strony muszą być gotowe do kompromisów. Będzie musiał także dopilnować, by negocjowane od wielu miesięcy zawieszenie broni między Hamasem i Izraelem się utrzymało.

źr. wPolsce24 za Fox News 

Tygodnik Sieci

Dylemat tragiczny. „Rosja pozostaje ważnym uczestnikiem światowego systemu energetycznego”

opublikowano:
bou_dee-gas-stove-2728100_1920
Pixabay
Administracja Donalda Trumpa zdecydowała się na ostateczność w walce z wysokimi cenami paliw. W obliczu zbliżających się wyborów do Kongresu Waszyngton tymczasowo złagodził ograniczenia dotyczące handlu rosyjskim olejem napędowym, otwierając drogę do zwiększenia jego podaży na światowych rynkach. Decyzja ma pomóc amerykańskim konsumentom i ograniczyć presję inflacyjną. USA oferują Rosji częściową ulgę sankcyjną bez uzyskania widocznych ustępstw Kremla w sprawie wojny przeciwko Ukrainie.
Świat

Zdumiewające słowa Trumpa! Chodzi o Rosję

opublikowano:
mid-epa13309750 (1)
Donald Trump/Fot. PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę, że jego decyzja w sprawie odstąpienia od nałożenia nowych sankcji na Rosję jest dobra dla kraju i świata. Zasugerował jednak, że sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta.
Polityka

Po co on się w to miesza?! Sikorski zaczepia Trumpa

opublikowano:
t
Donald Trump oraz wpis Radosława Sikorskiego z portalu X/Fot. PAP/EPA/X
Radosław Sikorski odniósł się do słów Donalda Trumpa, który powiedział, iż "Zełenski jest u władzy już od bardzo dawna. Myślę, że nadszedł czas na zmianę". Szef polskiego MSZ zaznaczył, że winnym śmierci ukraińskich żołnierzy jest Władimir Putin, nie Wołodymyr Zełenski. Pytanie nasuwa się w tej sprawie jednak jedno - po co Sikorski w tej sytuacji się miesza i prowokuje lidera najpotężniejszego państwa na świecie?
Świat

„Matka wszystkich bomb” zniszczy podziemne bazy atomowe? Szokujące plany Pentagonu

opublikowano:
moaba
Niewyobrażalna siła uderzenia. Amerykanie szykują 10-tonowego kolosa na instalacje Teheranu! (fot. wikipedia/Shannon Collins)
Amerykańska armia przygotowała konkretne warianty uderzeń na strategiczne obiekty w Iranie, przewidujące zrzucenie najpotężniejszego konwencjonalnego ładunku w arsenale Stanów Zjednoczonych – bomby GBU-43/B MOAB, zwanej powszechnie „matką wszystkich bomb”. O szczegółach tajnych analiz Pentagonu poinformowały amerykańskie media, wskazując na podziemne kompleksy jądrowe reżimu w Teheranie.
Świat

Trump ma plan użycia tej bomby! Celem ataku ma być Iran

opublikowano:
mid-epa13300711_2 (1)
Donald Trump/Fot. PAP/EPA
Amerykańska armia opracowała plany uderzeń na Iran, zakładające możliwość użycia największej niejądrowej bomby w arsenale USA, nazywanej „matką wszystkich bomb” – podała w czwartek stacja CNN, powołując się na amerykańskich urzędników. Potencjalnymi celami są obiekty nuklearne i infrastruktura energetyczna.
Świat

Napięcia na linii Waszyngton–Tel Awiw. Izrael blokuje projekt pokojowy Trumpa w Gazie

opublikowano:
President Donald Trump speaks to reporters as he departs the White House for Alaska, in Washington, DC, USA, 13 October 2026. President Trump is traveling to Alaska to campaign for incumbent Republican Senator Dan S. Sullivan, who is running for re-election in Novembe
„The Guardian”: Izrael zablokował granicę dla ludzi Trumpa. Misja stabilizacyjna w Strefie Gazy w martwym punkcie (fot. PAP/EPA)
Władze Izraela odmawiają wydania zgody na rozpoczęcie prac budowlanych pod posterunek wojskowy powołanej przez Donalda Trumpa tzw. Rady Pokoju w Strefie Gazy – ustalił brytyjski dziennik „The Guardian”. Decyzja Tel Awiwu stawia pod znakiem zapytania wdrożenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych, będących filarem amerykańskiego planu odbudowy enklawy.