Świat

Trafili do aresztu, bo sztuczna inteligencja się pomyliła

opublikowano:
police-2122373_1280
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Co najmniej ośmiu Amerykanów zostało niesłusznie aresztowanych, ponieważ zostali mylnie zidentyfikowani przez sztuczną inteligencję.

Dziennik "Washington Post” przeanalizował policyjne dane z raportów, akt sądowych oraz rozmów z policjantami, prokuratorami i adwokatami. Redakcja zastrzega, że prawdopodobnie naświetliła tylko część problemu, bo prokuratorzy rzadko informują opinię publiczną, kiedy użyli narzędzi sztucznej inteligencji (AI). Tym bardziej, że tylko w siedmiu stanach prawo wymaga ich ujawnienia. Rzeczywista liczba przypadków niesłusznych aresztowań jest więc niemożliwa do ustalenia - podkreśla "WP". 

Zbyt duże zaufanie do AI

Jak ustaliła gazeta, w ośmiu znanych przypadkach niesłusznego aresztowania, policjanci tak bardzo zaufali AI, że nie podjęli innych działań śledczych: sprawdzenia alibi, porównania znaków szczególnych lub odcisków palców, zbadania dowodów DNA. Gdyby to zrobili tych osiem osób można by wykluczyć jako podejrzanych jeszcze przed aresztowaniem. 

Dziennik podał jako przykład aresztowanie człowieka podejrzanego o zrealizowanie w banku fałszywego czeku na znaczną kwotę. Po rozpoznaniu przez narzędzia AI policja zatrzymała podejrzanego, lecz nie sprawdziła nawet jego kont bankowych.

Trzykrotnie policja zignorowała cechy fizyczne podejrzanych sprzeczne z rozpoznaniem przez AI. Dziennik opisuje przypadek kobiety w zaawansowanej ciąży, aresztowanej za kradzież samochodu, choć ani świadkowie, ani monitoring nie wskazywali, że napadu dokonała ciężarna.

W sześciu przypadkach policja nie sprawdziła zeznań świadków. Tożsamość podejrzanego (zidentyfikowanego przez AI) o kradzież kosztownego zegarka potwierdził pracownik ochrony, którego nie było w sklepie podczas kradzieży.

Doskonałe, ale tylko w laboratorium

"WP" przyznał, że oprogramowanie do rozpoznawania twarzy działa niemal doskonale w warunkach laboratoryjnych, z wykorzystaniem wyraźnych zdjęć porównawczych. Jednak, jak zauważyła Katie Kinsey, badaczka z wydziału prawa uniwersytetu NYU, nie przeprowadzono niezależnych testów sprawdzających dokładność technologii stosowanej do odczytania niewyraźnych zdjęć z monitoringu. Z tego powodu trudno jest ocenić, jak często technologia wadliwie rozpoznaje twarz.

Co więcej, badacze odkryli, że osoby korzystające z narzędzi AI mogą ulegać skłonności do ślepego ufania podejmowanym przez nie decyzjom. "Zaufanie do systemu uniemożliwiło im prawidłową ocenę podobieństw" - podkreślił dziennik.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Garnki za blisko 1,4 mln złotych. Pokazy, presja i manipulacja – gdzie kończy się promocja, a zaczyna oszustwo?

opublikowano:
„Policjant w odblaskowej kamizelce z napisem POLICJA stoi obok stosu zapakowanych urządzeń RTV i AGD w kartonach, zabezpieczonych podczas akcji przeciwko grupie oszustów
(fot. KWP w Łodzi)
Ponad 80 osób, głównie seniorów, padło ofiarą oszustw „na garnki” na terenie całego kraju. Łódzcy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która podczas pokazów sprzętu RTV i AGD wyłudziła blisko 1,4 mln złotych.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.