Czy Polska powinna bać się rosyjskiego ataku? Zaskakujące słowa Trumpa o prezydencie Nawrockim
W ostatnim czasie Tusk coraz mocniej sugeruje, że może czekać rosyjski atak. W czwartek powiedział w Sejmie, że w najbliższych miesiącach może dojść do poważnych zdarzeń, co wymaga od wszystkich mentalnej gotowości do zdania trudnych egzaminów.
Tusk twierdził także, że otrzymał raport bezpośrednio od szefa CIA o zagrożeniach dla Polski. Należy spodziewać się różnych scenariuszy i Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance UE – mówił premier.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz stwierdził, że nie było żadnego raportu CIA na biurku Tuska. Wymyślone kłamstwo, żeby zelektryzować opinię publiczną i przyszpanować. Paski naiwnych mediów grzały dwa dni. Nikt nie sprawdził, nikt nie zweryfikował. Kto mu uwierzy, gdy rzeczywiście coś się będzie miało wydarzyć? - napisał na X.
Także minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że żadnego raportu nie widział. Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki ujawnił na antenie TVN 24, że ten rzekomy raport to informacje, jakie od szefa CIA miał dostać koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podczas zeszłotygodniowej wizyty w USA.
Trump został w piątek zapytany o te obawy przez dziennikarzy. Stwierdził, że Polacy mają świetnego prezydenta. Przypomniał, że wcześniej poparł jego kandydaturę i prezydent Nawrocki robi fantastyczną robotę. Ma to pod kontrolą – podkreślił prezydent USA.
Więcej w materiale wideo
źr. wPolsce24









