„Wzorowi imigranci” – tak Niemcy piszą o Ukraińcach w Polsce. Z czym naprawdę mierzą się Polacy?

Niemieccy dziennikarze Patricia Friedek i Jan Puhl na łamach magazynu „Der Spiegel” podkreślają, że Ukraińcy – w większości kobiety i dzieci – świetnie odnaleźli się na polskim rynku pracy oraz szybko opanowali język. Dziennik zauważa, że Polska odniosła ogromne korzyści gospodarcze z tej fali migracyjnej, stanowiąc przykład udanej integracji.
Jednocześnie artykuł zwraca uwagę na wyraźną zmianę nastrojów w polskim społeczeństwie. O ile w 2022 roku aż 92 proc. Polaków popierało przyjmowanie uchodźców, o tyle obecnie odsetek ten spadł do 52 proc. Niemieccy autorzy wyliczają, że od początku roku o jedną trzecią wzrosła liczba zgłaszanych przestępstw z nienawiści wobec Ukraińców.
Jako przykład narastającej wrogości podają sytuację wokół Ukraińskiego Domu w Warszawie, gdzie z powodu gróźb, haseł z symbolami szubienic oraz fałszywego alarmu bombowego zmuszono organizatorów do montażu kamer i stałego zamykania drzwi. Publikacja stawia również pytanie, czy kwestia uchodźców stanie się kluczowym elementem zbliżających się rozgrywek politycznych w Polsce.
Według „Der Spiegel” obywatele Ukrainy przebywający w Polsce, to „wzorowi imigranci”. Jednocześnie niemieccy dziennikarze pytają: „Jak więc mogła narodzić się niechęć?”.
Tragedia w Jarosławiu i brutalne napaści z użyciem noża
Tymczasem w polskiej przestrzeni publicznej szerokim echem odbijają się konkretne zdarzenia kryminalne z ostatnich miesięcy. Najgłośniejszym z nich był tragiczny atak na terenie Ośrodka Formacji Kultury Chrześcijańskiej przy klasztorze w Jarosławiu.
31-letni obywatel Ukrainy Ihor M. śmiertelnie ugodził nożem ks. Stanisława Zbojnowicza oraz ranił cztery inne osoby. Jak ustaliły służby, mężczyzna wjechał do Polski z Niemiec, a w międzynarodowych bazach widniał jako notowany za granicą oraz oznaczony w Czechach jako „osoba niepożądana”.
Do kolejnej wstrząsającej napaści doszło na klatce schodowej budynku przy ul. Gagarina we Wrocławiu. 18-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30-letnią Polkę, dźgając ją wielokrotnie w klatkę piersiową i szyję po tym, jak wcześniej zapytał ją w autobusie o drogę. Kobieta w stanie krytycznym trafiła do szpitala, a napastnik został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa.
Od napadów nastolatków po przestępczość gospodarczą i finansową
Komunikaty polskich służb z ostatnich miesięcy wskazują również na inne kategorie przestępstw popełnianych przez obywateli Ukrainy. Niedawno policjanci z Sulejówka i Mińska Mazowieckiego zatrzymali czterech ukraińskich nastolatków w wieku 15 i 17 lat, którzy sterroryzowali dwie kobiety przedmiotem przypominającym broń palną i ukradli 5,5 tys. złotych.
Z kolei lubelscy „łowcy głów” zatrzymali w Warszawie 25-letniego Ukraińca poszukiwanego dwoma listami gończymi. Mężczyzna, podszywając się pod pracownika banku, wyłudzał kody płatności internetowych, generując straty rzędu blisko 2 mln złotych.
Do niebezpiecznego incydentu doszło także w Lublinie. Dwóch obywateli Ukrainy (w wieku 26 i 51 lat) pobiło i groziło śmiercią pracownicy sklepu, która udaremniła próbę kradzieży alkoholu. Decyzją Straży Granicznej mężczyźni zostaną wydaleni z Polski z 5-letnim zakazem wjazdu do strefy Schengen.
Polscy funkcjonariusze ujęli na przejściu granicznym w Medyce 21-letniego Ukraińca próbującego opuścić Polskę po tym, jak w użytkowanym przez niego samochodzie odnaleziono ślady krwi powiązane ze śmiercią 35-letniego rodaka z gminy Serock.
Kolejnym przykładem jest Mińsk Mazowiecki, gdzie zatrzymano 65-letniego obywatela Ukrainy oraz zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych wraz z gotówką.
Wyzwanie dla wymiaru sprawiedliwości
Podczas gdy publicyści „Der Spiegel” akcentują bezprecedensowe tempo, w jakim Polska stała się krajem imigracyjnym, polska opinia publiczna i służby porządkowe kładą nacisk na konieczność bezwzględnego egzekwowania prawa wobec wszystkich sprawców przestępstw, niezależnie od ich pochodzenia.
źr. wPolsce24 za Der Spiegel









