Świat

Wydano wstępny raport o katastrofie w Indiach. Zawiniły dwa przełączniki

opublikowano:
mid-epa12233475
(fot. PAP/EPA/DIVYAKANT SOLANKI)
Hinduskie Biuro Badania Wypadków Lotniczych (AAIB) wydało wstępny raport o katastrofie Dreamlinera. Okazuje się, że zawiniły dwa przełączniki w kokpicie.

Katastrofa samolotu Air India miała miejsce 12 czerwca. Boeing 787-8 Dreamliner wystartował z lotniska w mieście Ahmedabad. Tuż po starcie zaczął gwałtownie tracić wysokość, aż rozbił się o stojące przy lotnisku budynki. Zginęło co najmniej 260 osób, w tym 19 na ziemi. 

Odcięto dopływ paliwa

Z wstępnego raportu AAIB wynika, że tuż po starcie dwa przełączniki, które kontrolują dopływ paliwa do silników, zostały wyłączone w odstępie sekundy od siebie. Sprawiło to, że do silników przestało płynąć paliwo.

AAIB poinformowała, że rejestrator w kokpicie zarejestrował, jak jeden z pilotów pyta drugiego dlaczego odciął paliwo do silników. Ten odparł, że tego nie zrobił. Oba przełączniki zostały przestawione we właściwą pozycję, a FADEC – komputer, który kontroluje pracę silników – rozpoczął procedurę ich ponownego odpalenia. Było już jednak za późno.

Nie wiadomo jak do tego doszło 

Na razie nie jest jasne co spowodowało, że te przełączniki znalazły się w pozycji, w której odcięły dopływ paliwa do silników. Nie było żadnego powodu, by piloci mieli je celowo przełączyć. Te przełączniki są używane głównie do gaszenia silników po wylądowaniu i w pewnych sytuacjach awaryjnych, jak pożar silnika. Żaden zdrowy psychicznie pilot nie wyłączyłby tych przełączników w locie, zwłaszcza gdy samolot dopiero zaczął się wspinać – powiedział agencji Reutersa ekspert od bezpieczeństwa lotniczego John Nance. Ich przypadkowe przełączenie też jest mało prawdopodobne. Te przełączniki są umieszczone pod przepustnicami, ale by je przełączyć, pilot musi pociągnąć je w górę, pokonując opór sprężyn.

Wstępny raport nie przesądza, czy te przełączniki zostały przestawione celowo, przypadkiem, czy też wyłączyły się na skutek awarii mechanicznej. Raport nie rekomendował jednak podjęcia jakichkolwiek działań Boeingowi, co może wskazywać, że przynajmniej na razie śledczy nie podejrzewają, że była to wina producenta samolotu. Boeing po kilku ostatnich katastrofach i incydentach zmaga się z oskarżeniami, że kontrola jakości w jego fabrykach jest dalece niewystarczająca.

Nie dokonali inspekcji

Równocześnie jednak 17 grudnia 2018 roku amerykański Zarząd Lotnictwa Cywilnego (FAA) wydał biuletyn, w którym doradził sprawdzenie tych przełączników. Stało się to po odkryciu, że w Boeingach 737 – które używają takich samych przełączników jak Dreamliner – zainstalowano je w sposób, który sprawia, że nie działa mechanizm ich blokowania. Air India poinformowała AAIB, że nie dokonała ich inspekcji, bo z biuletynu FAA wynikało, że nie jest ona obowiązkowa. 
Na razie nie wiadomo, kiedy dowiemy się, co spowodowało tę katastrofę. AAIB poinformowała w swoim raporcie, że EAFR – zwany potocznie „czarną skrzynką” - został tak mocno uszkodzony podczas tej katastrofy, że dane z niego nie mogą być odzyskane w konwencjonalny sposób.

źr. wPolsce24 za AP, Daily Jagran

Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.
Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.
Świat

Pierwszy taki zakaz w Hiszpanii. Walencja wyrzuca burki i nikaby ze szkół

opublikowano:
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wspólnota Walencka przełamuje dotychczasowe tabu w hiszpańskiej edukacji i jako pierwszy region w kraju wprowadza zakaz zakrywania twarzy w szkołach. Choć władze oficjalnie tłumaczą regulacje względami bezpieczeństwa i koniecznością identyfikacji uczniów, w tle toczy się zażarty spór o granice wolności religijnej, integrację imigrantów i prawa kobiet.