Świat

Władze Pragi nie chcą pijanych turystów

opublikowano:
prague-7028470_1280_cropped
Praga bez prądu. Przyczyny awarii na razie nie są znane. (zdj. ilustracyjne Pixabay)
Władze Pragi zakazały nocnych wycieczek po pubach. Nie ukrywają, że chcą w ten sposób przyciągnąć bardziej wyrafinowanych turystów.

Praga to bardzo stare i piękne miasto, z wieloma zabytkami i atrakcjami turystycznymi. Niektórzy turyści – zwłaszcza młodzi Brytyjczycy – przyjeżdżają tam jednak tylko po to, by się upić słynnym czeskim piwem, które w niektórych restauracjach jest tańsze od wody mineralnej. To miasto jest również popularnym miejscem do organizowania wieczorów kawalerskich. 

Koniec z wycieczkami po pubach

Oczywiście pijani, hałaśliwi turyści są wielką udręką dla mieszkańców Pragi. Władze czeskiej stolicy postanowiły więc coś z tym zrobić. Zastępca burmistrza Zdenek Hrib powiedział dziennikarzom, że zabroniono organizowania wycieczek z przewodnikami od 22 do 6 rano. Uczestnicy takich wycieczek nie podziwiali bowiem zabytków, tylko wnętrza kolejnych praskich pubów i barów. 

Drugi zastępca burmistrza Jiri Pospisil dodał, że celem tego zakazu jest zmiana typu turystów, którzy odwiedzają ich miasto. Władze chciałyby, aby Pragę odwiedzali bardziej kulturalni i zamożni turyści, a nie tacy, którzy przybywają tam na chwilkę tylko po to, by się upić.

Hotelarze i restauratorzy nie boją się strat

Vaclav Starek, przewodniczący Czeskiego Stowarzyszenia Hoteli i Restauracji, uważa, że to dobra decyzja. Jest przekonany, że hotelarze i restauratorzy nie stracą na niej finansowo. Zauważył, że grupy pijanych turystów są problemem nie tylko dla mieszkańców, ale także dla innych turystów. Dodał, że nikomu nie będzie się zabraniało odwiedzin w pubie, ale te zorganizowane wycieczki w poszukiwaniu piwa nie są niczym, czego warto by żałować.

Turystów jest zbyt dużo 

Praga nie jest jedynym miastem, które marzy o lepszych turystach. Władze Amsterdamu stworzyły w zeszłym roku kampanię „reklamową”, która była wymierzona w młodych Brytyjczyków. Opisywali w niej konsekwencje nadmiernego picia i przyjmowania narkotyków w ich mieście, takie jak grzywny, areszt czy problemy zdrowotne. W innej kampanii, którą rozpoczęto w tym roku, zniechęcali turystów, którzy chcą odwiedzić ich miasto wyłącznie z powodu alkoholu, marihuany i prostytutek. 

Inne popularne miasta również przyznają, że nadmierna liczba turystów – spowodowana chociażby popularnością tanich linii lotniczych – jest dla nich coraz większym problemem. Władze Wenecji ograniczyły w sierpniu liczbę uczestników zorganizowanych grup i zakazały przewodnikom używania głośników. Z kolei władze Barcelony chcą zakazać wynajmowania turystom mieszkań. Zakaz ma wejść w życie przed 2028 rokiem.

źr. wPolsce24 na podst. Guardian 

 

Świat

Kolejki do okulistów po zaćmieniu słońca. Ciekawość była ważniejsza od ochrony wzroku

opublikowano:
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki (Fot. PAP/Art Service)
To miało być spektakularne widowisko, ale dla części mieszkańców Berlina skończyło się wizytą u okulisty. Podczas środowego zaćmienia Słońca wiele osób patrzyło na zjawisko bez odpowiedniej ochrony oczu. Lekarze ostrzegają: patrzenie bezpośrednio na Słońce może trwale uszkodzić siatkówkę.
Świat

Piekło w turystycznym raju! Pilny komunikat dla Polaków w Chorwacji

opublikowano:
Pożar w Chorwacji
Ambasada RP wydała komunikat w związku z pożarem w Chorwacji. (fot. screen z X.com)
Na południowym zachodzie Chorwacji wybuchł pożar, który błyskawicznie rozprzestrzenia się z powodu silnego wiatru. Żywioł trawi popularną, turystyczną część kraju, zmuszając służby do ewakuacji ponad tysiąca osób. Ambasada RP w Zagrzebiu wydała pilny komunikat dla przebywających tam Polaków.
Świat

Szpiegowski bastion w sercu Berlina! Ponad 100 tajemniczych lokatorów i bezsilność Niemców

opublikowano:
Brama Brandenburska
Niemcy nie mogą pozbyć się rosyjskich szpiegów. (fot. ilustracyjna/ pixabay)
W samym centrum Berlina wznosi się potężny budynek z napisem „Russisches Haus”. Oficjalnie to placówka kulturalna, jednak od dawna budzi ona ogromne kontrowersje, a jej pracownicy podejrzewani są o działalność szpiegowską. Choć niemieccy politycy oraz prasa głośno domagają się natychmiastowego zamknięcia placówki, sprawa okazuje się dyplomatycznym i prawnym klinczem.
Świat

Lewicowy eksperyment skończony. Kolumbia bierze amerykańską broń i uderza w narkoterroryzm

opublikowano:
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie poświęconego walce z kartelami narkotykowymi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth przemawia podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie, na którym ogłoszono zacieśnienie współpracy z Kolumbią w walce z narkoterroryzmem.(fot. PAP/EPA)
Nowy prezydent Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, zatwierdził wspólne operacje wojskowe z USA na terytorium Kolumbii. Decyzja, ogłoszona podczas szczytu koalicji antynarkotykowej w Panamie, to radykalne zerwanie z polityką poprzedniego lewicowego rządu i sukces administracji Donalda Trumpa w regionie.
Świat

„Za ciężkie i zbyt niebezpieczne”. Carrefour zabrania elektrykom wjazdu na parkingi

opublikowano:
Dramatyczna grafika przedstawiająca samochód elektryczny podłączony do ładowarki na parkingu dachowym. W tle widoczne są znaki ostrzegawcze symbolizujące zakaz wjazdu, ryzyko pożaru baterii oraz problem z dużą masą pojazdów elektrycznych. Ciemna, alarmowa stylistyka nawiązuje do dyskusji o bezpieczeństwie i infrastrukturze dla elektromobilności.
arrefour ogranicza wjazd samochodów elektrycznych na wybrane parkingi dachowe w Belgii. Powodem mają być obawy dotyczące ciężaru pojazdów oraz bezpieczeństwa pożarowego akumulatorów (graf. AI)
Sieć hipermarketów Carrefour podjęła decyzję, która uderza w samą istotę „zielonej” narracji. Właściciele samochodów elektrycznych nie wjadą już na parkingi dachowe przy 18 sklepach w Belgii. Powód? Są za ciężkie, a w razie pożaru – praktycznie nie do ugaszenia. To kolejny sygnał, że ekologiczna rewolucja ma swoje ciemne strony, o których politycy i aktywiści wolą nie mówić.
Świat

Nie było wyjścia. Za kraty będą trafiać już 14-latkowie. To efekt brutalizacji życia

opublikowano:
Do więzień mają w Szwecji trafiać już nawet 14-latkowie
Do więzień mają w Szwecji trafiać już nawet 14-latkowie (Fot. Pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
Szwecja zdecydowała się na zdecydowane zaostrzenie prawa karnego. Już od 10 września sądy będą mogły skazywać na karę więzienia osoby, które ukończyły 14 lat. To jedna z najpoważniejszych zmian w szwedzkim systemie wymiaru sprawiedliwości od lat. W tle są brutalne porachunki gangów, coraz młodsi sprawcy najcięższych przestępstw i zbliżające się wybory parlamentarne. Co ciekawe, polskie przepisy już dziś przewidują możliwość odpowiedzialności karnej 14-latka – ale wyłącznie w wyjątkowych przypadkach.