Świat

Uratuj planetę, zjedz swoją choinkę - namawiają władze miasta. Ale specjaliści od zdrowego żywienia ostrzegają

opublikowano:
MK8_sprzch_17_12_o9_DSC05818
Czy w Gandawie mieszkają ludzie, którzy oblizują się ze smakiem na taki widok? (Fot. Fratria)
Belgijska Federalna Agencja Żywnościowa (FASFC) wydała stanowcze ostrzeżenie, przypominając obywatelom, że jedzenie choinek może być poważnym zagrożeniem dla zdrowia. Apel pojawił się po tym, jak władze Gandawy zaproponowały taki sposób na ekologiczne pozbycie się świątecznych drzewek. – Choinki nie są przeznaczone do spożycia – wyjaśniła rzeczniczka FASFC, Helene Bonte.

Według agencji, większość choinek dostępnych w sprzedaży jest traktowana pestycydami oraz innymi chemikaliami, które mają zapewnić ich atrakcyjny wygląd i ochronę przed szkodnikami. Z tego powodu nie nadają się one do spożycia i mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia.

Gandawa promuje zjadanie choinek, ale eksperci alarmują

Pomysł, który wywołał kontrowersje, pochodzi z Gandawy. W ubiegłym tygodniu miasto rozpoczęło kampanię promującą różne sposoby recyklingu świątecznych drzewek. Jednym z proponowanych rozwiązań było wykorzystanie igieł sosnowych do przygotowania zupy inspirowanej tradycyjną kuchnią skandynawską.

"Twoja choinka jest jadalna, pod warunkiem, że nie jest cisem i nie została zabezpieczona ognioodpornym sprayem" – napisano na profilu Ghent Climate City w mediach społecznościowych. Mimo to, inicjatywa szybko spotkała się z falą krytyki, a FASFC uznała ją za nieodpowiedzialną.

Helene Bonte tłumaczy, że wiele choinek uprawianych komercyjnie poddawanych jest intensywnym zabiegom chemicznym, mającym zapobiec pojawianiu się mszyc włochatych i innych szkodników.

– Już z tego powodu nie możemy zaakceptować takich inicjatyw – zaznaczyła rzeczniczka.

Śmiertelne ryzyko jedzenia choinek

FASFC ostrzega, że nawet w przypadku drzewek naturalnych trudno jest ocenić, czy zostały one zabezpieczone środkami chemicznymi. Spożycie igieł sosny może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a w przypadku niektórych gatunków, takich jak cis, nawet do śmierci.

– Istnieje ogromna różnica między komercyjnie uprawianymi choinkami a sosnami pochodzącymi z naturalnych lasów krajów północnych – podkreśliła Bonte. To właśnie dzikie sosny są wykorzystywane w tradycyjnych nordyckich przepisach kulinarnych.

Skoro nie można jeść, warto się pośmiać

Nie zabrakło również żartobliwego podejścia do tematu. Belgijski karykaturzysta Lectrr opublikował rysunek przedstawiający mężczyznę u lekarza, którego brzuch świeci kolorowymi lampkami. "Następnym razem zdejmij lampki" – radzi lekarz na ilustracji.

Choć kampania Gandawy miała zwrócić uwagę na ekologiczne podejście do odpadów, eksperci przypominają, że zdrowie i bezpieczeństwo powinny pozostać priorytetem.

źr. wPolsce24 za polsatnews.pl

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.