Świat

Wina z Hitlerem i Stalinem na sklepowych półkach. Dlaczego nikt nie reaguje?

opublikowano:
WhatsApp Image 2026-07-28 at 10.50.51 (1)
Zdjęcie przesłane do redakcji, fot. Arkadiusz Szafrański
Do naszej redakcji trafiły szokujące zdjęcia. Widać na nich, jak we włoskim Rimini sprzedawane jest wino z wizerunkiem Adolfa Hitlera i innych zbrodniarzy.

Turysta z Warszawy przekazał naszej redakcji wstrząsające zdjęcia, które wykonał podczas urlopu w Rimini. Widać na nich stojące na sklepowych półkach wina. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie ich etykiety. 

Etykiety z Hitlerem i Stalinem

Wiele z nich jest „ozdobionych” zdjęciami przywódcy III Rzeszy Adolfa Hitlera. Na niektórych z tych etykiet wyeksponowano swastyki, a na jednej można przeczytać hitlerowskie hasło „Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer” (niem. jeden naród, jedna rzesza, jeden przywódca). Na etykietach innych win znaleźli się także zbrodniarze z innych państw, jak Władimir Lenin, Che Guevara, a nawet Władimir Putin.

WhatsApp Image 2026-07-28 at 10.50.51

WhatsApp Image 2026-07-28 at 10.50.51 (1)
OZdjęcia przesłane do redakcji, fot. Arkadiusz Szafrańskipis

Problem nie jest nowy. Takie wina od lat są dostępne we włoskich sklepach, zwłaszcza w miejscowościach turystycznych. Ich najsłynniejszym producentem jest winnica Vini Lunardelli w regionie Friuli-Venezia Giulia. Miała całą kolekcję etykiet ze zdjęciami Hitlera i innych niemieckich zbrodniarzy, jak Heinrich Himmler, Sepp Dietrich czy Rudolf Hess. Osobna kolekcja była poświęcona przywódcy włoskich faszystów Benito Mussoliniemu, a kolejna słynnym komunistom – Marksowi, Leninowi, Stalinowi, Trockiemu itp. Na niektórych z nich znalazły się reprodukcje plakatów propagandowych.

Twierdzą, że chodzi o pamięć historyczną

Ich etykiety budziły od lat ogromne kontrowersje. Firma w 2023 roku zdecydowała się zrezygnować z tej formy marketingu. Ma jednak wielu naśladowców i znalezienie wina z Hitlerem we włoskim sklepie nadal nie jest trudnym zadaniem. Powód jest oczywisty – takie wina się sprzedają. Vini Lunardelli chwaliła się na swojej stronie, że połowa win, które sprzedają, należy do ich „serii historycznej”. Austriacki portal Heute donosił przed laty, że szczególną popularnością cieszą się wśród turystów z Niemiec.

Producenci tych win twierdzą, że ich celem nie jest propagowanie systemów totalitarnych. Często mają w ofercie także wina z mniej kontrowersyjnymi postaciami, jak słynni generałowie, amerykańscy prezydenci itp. Wymówka jest taka, że są one przeznaczone dla fanów historii albo jako żartobliwy prezent. Innego zdania jest Centrum Szymona Wiesenthala, które regularnie protestuje przeciwko ich obecności we włoskich sklepach. Gdy ludzie kupują takie butelki, pójdą do domu i będą wznosić toast za to, co reprezentował Hitler, i jest to oburzające – powiedział portalowi Vice News rabin Abraham Cooper, który odpowiada w tej organizacji za globalne akcje społeczne.

Andrea Lunardeli, który po odziedziczeniu tej winnicy po swoim ojcu zdecydował o wycofaniu się z produkcji takich etykiet, powiedział w 2022 roku Vice, że nie jest nazistą. Stwierdził, że były one przeznaczone dla osób, które chcą pamiętać o historii, ale niestety najbardziej pożądaną etykietą jest Hitler – zwłaszcza przez Niemców, ale także wielu Brytyjczyków, Skandynawów, Francuzów i Rosjan. Dodał, że jego twarz na butelkach wina to dobry żart, bo sam Hitler był znany z abstynencji, a oburzenie na te etykiety jest nieproporcjonalne i nierozsądne.

Sądy przymykają oko

Ten proceder jest możliwy dzięki dziurawemu włoskiemu prawu i postawie tamtejszych sądów. Włochy mają aż dwie ustawy, których celem ma być walka z nazizmem i faszyzmem. Ustawa Scelby zabrania ich gloryfikowania i publicznych gestów, jak nazistowskie pozdrowiena, a także reaktywacji Włoskiej Partii Faszystowskiej. Ustawa Mancino zabrania dodatkowo czynów, sloganów i symboli opartych na nienawiści dyskryminacji etnicznej, narodowej czy religijnej.

Problemem jest to, że producenci takich win twierdzą, że są one motywowane pamięcią historyczną i używają archiwalnych zdjęć czy plakatów. Włoska prokuratura regularnie stawia im zarzuty i nakazuje ich konfiskaty, ale włoskie sądy za każdym razem stwierdzają, że samo użycie zdjęcia Hiltera czy Stalina nie wyczerpuje znamion propagowania systemów totalitarnych.

Decydując się na zakup takiego wina na urlopie, trzeba jednak pamiętać, że sądy w innych państwach rzadko bywają tak wyrozumiałe. Przekonał się o tym boleśnie w 2016 roku właściciel pubu w niemieckim Augsburgu, który trzymał je pod ladą – i stanął przed sądem oskarżony o propagowanie nazizmu. Tłumaczył się, że dostał je w prezencie od jednego z klientów, nie były przeznaczone na sprzedaż, a on sam nie wiedział, że ich posiadanie w Niemczech jest nielegalne.

źr. wPolsce24

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.