Ukraiński kandydat do Kongresu USA aresztowany. Groził, że zastrzeli kobietę na plaży

Do zdarzenia doszło, gdy 61-letni mężczyzna poprosił Basina o ściszenie głośnej muzyki. Kandydat do Kongresu zareagował w sposób, który trudno określić inaczej niż kompletnie odklejony od rzeczywistości. Basin zagroził mężczyźnie, sugerując, że ma broń palną i zastrzeli jego żonę. Gdy świadek próbował interweniować, Basin sięgnął po nóż i zaczął nim wymachiwać w kierunku kilku osób, po czym wrzucił go do oceanu. Świadek odzyskał broń i przekazał ją wezwanej na miejsce policji. Całe zajście zostało nagrane, a nagranie błyskawicznie rozeszło się w mediach społecznościowych.
Kandydat z kryminalną przeszłością
Jak ustalili dziennikarze, to nie pierwszy raz, kiedy Basin ma problemy z prawem. Pochodzący z Ukrainy 40-latek, który w wieku pięciu lat wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, był już od maja tego roku aresztowany za inne incydenty związane z napaścią i niszczeniem mienia. Kilka osób uzyskało wobec niego sądowe zakazy zbliżania się, w tym radny hrabstwa Maui, Thomas Cook. Cook zeznał, że Basin zakłócił posiedzenie rady w maju, zachowywał się agresywnie i groził policji oraz jednemu z pracowników. Dwa dni później Basin pojawił się w budynku hrabstwa z bronią i skonfrontował się z pracownikami.
Polityk, który postraszył wyborców nożem
Adwokaci Basina na razie nie komentują sprawy, czekając na decyzję prokuratury. Tymczasem jego rywalka w wyścigu do Kongresu, Jill Tokuda, nie zostawiła na nim suchej nitki. – Przemoc nie ma miejsca w naszych społecznościach ani w służbie publicznej. Każdy, kto sprawuje lub ubiega się o urząd publiczny, powinien być oceniany według wyższych standardów – oświadczyła Tokuda.
Człowiek, który nie powinien rządzić
Sprawa Basina to kolejny dowód na to, że amerykańska scena polityczna pęka w szwach od ludzi, którzy nie powinni mieć dostępu nawet do funkcji sołtysa, a co dopiero do Kongresu. Milion dolarów kaucji mówi samo za siebie – wymiar sprawiedliwości potraktował go jak zagrożenie publiczne. Pytanie tylko, jakim cudem taki człowiek w ogóle znalazł się na listach wyborczych.
źr. wPolsce24 za HawaiiNewsNow











