Świat

Trumpowi nie podoba się, że Biden ułaskawił skazanych na karę śmierci

opublikowano:
1620px-Donald_Trump_(53951823882)
Prezydent-elekt zapowiada, że pod jego rządami prokuratorzy częściej będą domagać się kary śmierci (fot. Gage Skidmore\Wikipedia)
Donald Trump skrytykował decyzję prezydenta Joe Bidena, który ułaskawił 37 z 40 skazanych na karę śmierci przez sądy federalne. Obiecał, że podczas jego drugiej kadencji liczba takich wyroków wzrośnie.

Za czasów Bidena nie zdelegalizowano kary śmierci na poziomie federalnym, co on sam wcześniej postulował, ale federalni prokuratorzy ani razu nie domagali się od sądu takiego wyroku. W ostatnich dniach swojej prezydencji, Biden zdecydował się też skorzystać ze swojego prawa łaski wobec skazanych na nią wcześniej przestępców, którzy oczekiwali na egzekucję. Z czterdziestu takich osób, 37 zmieniono wyrok na dożywotnie więzienie. Trzema wyjątkami byli Dylan Roof, który zabił 9 czarnoskórych wiernych w kościele Mother Emanuel AME Church, Dzhokhar Tsarnaev, który razem z bratem podłożył bombę na trasie Maratonu Bostońskiego i Robert Bowers, który zastrzelił 11 osób w synagodze Tree of Life. 

Bezsensowna decyzja 

Decyzja prezydenta wywołała w USA zrozumiałe kontrowersje. Trump nie ukrywał, że jego zdaniem była błędna. Joe Biden złagodził wyroki śmierci 37 najgorszych morderców w naszym kraju. Kiedy słyszy się o czynach każdego z nich, nie można uwierzyć, że to zrobił. To nie ma sensu. Krewni i przyjaciele <ofiar> są tym zdewastowani. Nie mogą uwierzyć, że to się dzieje! - napisał na Truth Social.

Trump zapowiedział też, że gdy tylko wróci do władzy, nakaże Departamentowi Sprawiedliwości, by częściej występował do sądów o karę śmierci. Nie zdradził zbyt wielu szczegółów, poza tym, że chodzi o sprawy „brutalnych gwałcicieli, morderców i potworów”. Tradycyjnie prezydenci USA nie wtrącają się w wyroki, o jakie proszą prokuratorzy federalni, ale Trump nigdy nie ukrywał, że chce bardziej bezpośredniej kontroli nad Departamentem Sprawiedliwości. 

Więcej przestępców powinno bać się śmierci

Biden jest pierwszym prezydentem w historii USA, który przyznaje się do bycia przeciwnikiem kary śmierci. Trump nie ukrywał, że jest jej gorącym zwolennikiem. Podczas kampanii postulował zmianę przepisów tak, by prokuratorzy mogli się jej domagać m.in. w wypadku np. osób, które zamordowały policjanta, imigrantów, którzy zamordowali obywatela USA czy osób zajmujących się przemytem narkotyków czy handlem żywym towarem.

W USA większość wyroków śmierci zapada w sądach stanowych. Przed ułaskawieniem przez Bidena, w celach śmierci siedziało 40 przestępców skazanych przez sądy federalne, ale aż 2 tys. skazanych przez sądy stanowe. Sondaże pokazują, że większość Amerykanów popiera karę śmierci dla morderców, ale poparcie dla niej od lat spada.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Świat

Prawdziwa twarz Berlina. Zełenski ujawnił, czego żądał od niego kanclerz Niemiec

opublikowano:
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec (fot. Fratria/X)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz miał regularnie naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby Ukraina skapitulowała przed rosyjskim agresorem. Szczegóły tych dramatycznych rozmów z początku inwazji wyjawił dziennikarz śledczy Oliver Schröm - w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Doniesienia rzucają nowe światło na rzeczywistą postawę Berlina wobec Ukrainy.
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.