Świat

Trump ruga Europę, ale chwali Nawrockiego. „Polska była bardzo dobra”

opublikowano:
mid-epa13062487 ok
Donald Trump jest zawiedziony sojusznikami (fot. BONNIE CASH/EPA/PAP)
Prezydent USA Donald Trump jest zawiedziony „większością” sojuszników z NATO, ale na szczyt sojuszu, który odbędzie się w Turcji, przyjedzie. Zrobi to jednak wyłącznie z szacunku do prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Pozytywnie ocenił za to Polskę i prezydenta Karola Nawrockiego.

W środę Trump spotkał się z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem w Gabinecie Owalnym. Spotkanie rozpoczął od podkreślenia, że gdyby ktoś inny był na stanowisku sekretarza generalnego Sojuszu, „nie byłoby tego spotkania”, bo NATO go zawiodło.

- Byłem rozczarowany. Byłem rozczarowany Włochami. Byłem rozczarowany Wielką Brytanią (...) byliśmy rozczarowani Niemcami i Francją. Jesteśmy rozczarowani przede wszystkim Hiszpanią, to jest horror - wyliczał Trump.

Polska była dobra

Jako wyjątek wymienił m.in. Polskę i prezydenta Karola Nawrockiego, którego - jak powtórzył - poparł w wyborach.

Chcę tylko lojalności. Wiesz, jesteśmy im tak lojalni, że zawsze dla nich walczymy. Mamy tysiące żołnierzy w całej Europie. W Niemczech mamy 50 tys. żołnierzy, a potem mówisz do nich: daj nam małego buziaka. Nie chcemy wiele, a oni mówią, że nie, nie damy rady - ciągnął prezydent. - Ale Polska była bardzo dobra. Poparłem go (Nawrockiego), a on wygrał - dodał.

Trump twierdził, że dzięki jego poparciu Nawrocki wygrał, mimo że był rzekomo na dziesiątym miejscu w sondażach. Przywołał też przykład Abelardo de la Esprielli, który w ostatnią niedzielę wygrał wybory prezydenckie w Kolumbii.

- Był numerem 10. Poparłem go. W ogóle nie lubiłem człowieka, który był prezydentem i poparłem go - mówił Trump, choć nie jest całkiem jasne, którego prezydenta miał w tym momencie na myśli. - Był fighterem, wielkim fighterem, dobrym fighterem. (...) Mówią, że to była największa sensacja od 50 lat w ważnych wyborach w Europie – dodał.

Z szacunku dla Erdogana

Wśród polityków, których ceni, wymienił też prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Jak powiedział, darzy go wielkim szacunkiem. Nazwał Erdogana silnym sojusznikiem NATO, powiedział, że robi wszystko, czego od niego oczekiwał, a na szczyt NATO, który odbędzie się w Ankarze w dniach 7-8 lipca,  wybierze się z szacunku właśnie do niego.

- Zadzwonił do mnie, mówił: „Proszę, mamy to w Turcji. Musisz tam być. Stany Zjednoczone muszą tam być. Więc pojadę z szacunku do prezydenta - relacjonował Trump.

Rutte łagodząco 

W reakcji na krytykę sojuszników, Rutte przyznał, że Trump po części ma rację, lecz jednocześnie podkreślał, że wielu sojuszników NATO pomogło Stanom Zjednoczonym, że z baz w Europie wyruszyło 4-5 tys. samolotów na misje związane z wojną z Iranem.

- Zgadzam się, że są powody do rozczarowania. Ale argumentuję, że jeśli spojrzy się na całość(...) wszyscy zrobili to, co obiecali i dzięki temu 4-5 tys. samolotów wystartowało z Europy. Powiedziałbym, że byłoby bardzo trudno z Iranem bez Europy służącej jako platforma projekcji siły dla Stanów Zjednoczonych - zaznaczył.

Rutte przypominał też, że europejskie inwestycje w obronę i zakupy broni w USA wspierają amerykański przemysł i zatrudnienie. Na spotkanie przyniósł wykres z napisem „bilion Trumpa” pokazujący wzrost wydatków na obronność.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.