Świat

Transpłciowa nastolatka planowała masakrę w szkole. "Chcę krzywdzić innych"

opublikowano:
Uczniowie podczas przerwy w szkole w Indianie. Nastolatka planowała atak w walentynki
Śledczy ustalili, że planowała uderzyć w walentynki (fot. ilustracyjna Pixabay)
Transpłciowa uczennica chciała dokonać masakry w szkole. Na szczęście służby zdążyły ją powstrzymać. Teraz przyznała się do winy.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • 18-letnia Trinity Schockley (identyfikująca się jako mężczyzna, używająca imienia Jamie) została aresztowana za planowanie masakry w szkole Mooresville High School w Indianie.

  • Zatrzymanie było możliwe dzięki anonimowemu zgłoszeniu na telefon zaufania stworzonemu po tragedii w Sandy Hook.

  • FBI i lokalna policja przejęły sprawę po tym, jak sygnalista przekazał im zrzuty ekranu rozmów, zdjęcia broni i kamizelki taktycznej.

  • W pokoju Schockley znaleziono zdjęcia sprawców szkolnych strzelanin, nazistowskie symbole i notatki o przemocy.

  • Uczennica wcześniej rozmawiała ze szkolnym psychologiem, ujawniając obsesję na punkcie sprawcy masakry z Parkland.

  • Przyznała się do spisku w celu dokonania morderstwa, co w stanie Indiana grozi karą od 10 do 30 lat więzienia.

  • Wyrok ma zostać ogłoszony 24 listopada.

18-letnia Trinity Schockley jest biologiczną kobietą, ale identyfikuje się jako mężczyzna i używa imienia Jamie. Mieszkała w hrabstwie Morgan w Indianie. W lutym została aresztowana i oskarżona o planowanie masowej strzelaniny w szkole Mooresville High School.

Pomógł im sygnalista

Jak donosiła telewizja ABC 7 Chicago, aresztowanie Schockley było możliwe dzięki specjalnemu telefonowi zaufania, który stworzono po strzelaninie w szkole Sandy Hook. Na początku lutego zadzwonił sygnalista, który powiedział, że młoda dziewczyna ma dostęp do karabinu AR-15, zamówiła kamizelkę kuloodporną i podziwia Nikolasa Cruza – ucznia, który w lutym 2018 r. dokonał masakry w szkole Marjory Stoneman Douglas High School w Parkland; zginęło wtedy 14 uczniów i trzech pracowników.

Miała obsesję na punkcie szkolnych strzelanin 

Z dokumentów sądowych wynika, że Schokley przed aresztowaniem rozmawiała ze szkolnym psychologiem i wyznała mu, że ma obsesję na punkcie Cruza. Po tej rozmowie psycholog skontaktował się z władzami szkoły, które podjęły proaktywny plan odpowiedzi. Dzień później została aresztowana, a policja przeszukała jej dom.

Policjanci znaleźli w jej pokoju liczne zdjęcia sprawców szkolnych masakr. Jej plecak zdobiły też przypinki z ich twarzami, ustawiła je sobie także na tapetę w swoim komputerze. Na ścianie powiesiła plakat z filmu Zero Hour, którego tematem była szkolna masakra, a w jej notatnikach odkryto liczne swastyki i słowa „zabić”, „bum” i „Nienawidzę was wszystkich GIŃCIE GIŃCIE GIŃCIE”.

Z jej pamiętnika wynikało, że spotykała się z prześladowaniem ze strony innych uczniów. Te myśli nie chcą odejść. Chcę krzywdzić innych. Cały czas! - napisała na miesiąc przed aresztowaniem.

Detektyw policji z Mooresville Matthew McDaniel powiedział sądowi, że Schockley miała w przeszłości myśli samobójcze, ale nic nie było na tyle znaczące, by spowodować interwencję. Dodał, że chciała pomocy psychiatrycznej, ale jej ojciec, który wychowywał ją samotnie, nie zgadzał się na to, bo nie traktował jej problemów poważnie.

Gdy Schockley skończyła 18 lat, zapisała się na terapię.

Twierdziła, że to tylko żarty

Schokley powiedziała śledczym, że nie planowała strzelaniny w szkole, a jej wypowiedzi, w których to sugerowała, były tylko żartami. Policjanci  nie uwierzyli. Ustalili, że chciała dokonać masakry w walentynki. Jak donosi Fox News, Schokley usłyszała zarzut spisku celem dokonania morderstwa i dwa zarzuty zastraszania celem dokonania aktu terroryzmu. Telewizja ustaliła, że przyznała się do pierwszego zarzutu w zamian za rezygnację przez prokuraturę z dwóch pozostałych.

Zarzut, do którego się przyznała, jest klasyfikowany w Indianie jako przestępstwo drugiego stopnia. Oznacza to, że zgodnie z prawem stanowym grozi jej od 10 do 30 lat więzienia. Lokalny dziennik "Indianapolis Star" donosi, że jej adwokat poprosił o nie więcej niż 12,5 roku więzienia i pięć lat nadzoru. W jego ramach będzie musiała spotykać się z terapeutami, a także będzie miała zakaz wyszukiwania informacji o szkolnych strzelaninach i wchodzić do szkół w hrabstwie Morgan.

Termin rozprawy, na której pozna wysokość kary, wyznaczono na 24 listopada.

źr. wPolsce24 za Fox News, ABC, ABC7 Chicago

Świat

Groźna bakteria dziesiątkuje zwierzęta. Władze apelują: "Pod żadnym pozorem nie jedzcie tego mięsa"

opublikowano:
Żywy hipopotam częściowo zanurzony w rzece w naturalnym środowisku. Hipopotamy to jedne z głównych ofiar śmiertelnej epidemii wąglika w Zambii.
Śmiercionośny wąglik w Afryce. Zjedli mięso padłych zwierząt (fot. pixabay)
Dramatyczne wieści z Afryki. Wybuch epidemii wąglika doprowadził do masowego pomoru dzikich zwierząt w Zambii. Niestety, groźna choroba przeniosła się już na ludzi, którzy spożywali skażone padlinę. Miejscowe władze ogłosiły alert i wzywają do natychmiastowego zawieszenia polowań.
Świat

Prowadziła agencję, pracowała dla Kremla. Niemcy zdemaskowali niezwykle groźnego szpiega

opublikowano:
Władimir Putin nad panoramą Berlina, kobieta podejrzana o działalność szpiegowską oraz drony nad niemiecką stolicą.
Berlin znalazł się w centrum narastającej wojny wywiadowczej. Niemieckie służby prowadzą sprawy dotyczące rosyjskiego szpiegostwa, infiltracji i działań hybrydowych (graf. AI)
Niemiecki wymiar sprawiedliwości wreszcie otwiera oczy na skalę rosyjskiej infiltracji. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie, która pod płaszczykiem agencji marketingowej i działalności lobbingowej otwierała oficerom rosyjskiego wywiadu drzwi do najwyższych kręgów wojskowych i politycznych w Berlinie. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej - w tle toczy się bezwzględna wojna wywiadów, a nad niemieckimi lotniskami latają drony z materiałami wybuchowymi.
Świat

Mentzen alarmuje po wyborach w Szwecji! Pokazał instrukcję głosowania... w języku arabskim

opublikowano:
Sławomir Mentzen zwrócił uwagę na przygotowane po arabsku materiały szwedzkiego urzędu wyborczego po niezwykle wyrównanych wyborach parlamentarnych.
Blok centrolewicowy w Szwecji uzyskał minimalną przewagę nad swoimi prawicowymi przeciwnikami w minionych wyborach parlamentarnych. Tymczasem media społecznościowe obiegła grafika prezentująca szwedzkie ulotki instruujące, jak głosować... w języku arabskim.
Publicystyka

Co może rodzic w szkole i dlaczego to nieprawda. Szacun panie pośle!

opublikowano:
AWIK_Jozefaciuk_20122023_3
Poseł Marcin Józefaciuk (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Czasami odnoszę wrażenie, że szkole najbardziej przeszkadzają uczniowie – są niesforni, w różnym wieku, mają wakacje w tym samym czasie co nauczyciele, a mogliby w roku szkolnym, mają marudzących rodziców. A właśnie – rodzice. Ci są chyba jeszcze gorsi. Jak już przyjdą do szkoły na zebranie, to żaden nie chce zgłosić się do trójki klasowej, uciekają, co stawia nauczyciela w kłopotliwej sytuacji. Ministerstwo Edukacji Narodowej też nie lubi rodziców a na dodatek musi użerać się ze szkołami. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. MEN wie lepiej, a ci pierwsi nie chcą tego przyznać, a drudzy nie wdrażają na czas. W tej sytuacji TVP w likwidacji postanowiła dokonać konsolidacji.
Świat

To zmieni układ sił na wschodniej flance. Przełomowa decyzja ws. broni jądrowej

opublikowano:
Flaga Finlandii oraz znak NATO symbolizujące wzmacnianie europejskiego bezpieczeństwa i współpracę obronną Helsinek z sojusznikami.
Potężny cios w Putina. Kolejny kraj dołącza do atomowego paktu przeciwko Rosji (graf. AI)
Prezydent Finlandii Alexander Stubb ogłosił w poniedziałek, że jego kraj dołączy do inicjatywy odstraszania nuklearnego, promowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Decyzja ta jest kolejnym krokiem zacieśniającym współpracę obronną w Europie, będącym bezpośrednią odpowiedzią na zagrożenie ze strony Rosji.
Świat

Pożary we Francji wywołali ludzie? Zatrzymano ponad pół tysiąca osób

opublikowano:
We Francji w związku z falą pożarów zatrzymano już ponad pół tysiąca ludzi
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wygląda na to, że pożary lasów, z którymi zmagała się latem Francja, nie były do końca katastrofą naturalną. Jak donoszą media, w związku z nimi zatrzymano już ponad pół tysiąca osób, które są teraz oskarżone o celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia.