Świat

Nastoletni terroryści zaatakowali uczestników protestu bombami. Usłyszeli już zarzuty

opublikowano:
Nastolatkowie rzucili dwie bomby w uczestników manifestacji w Nowym Jorku
(fot. zrzut ekranu z X, Department of Justice)
Dwóch nastoletnich muzułmanów zaatakowało bombami domowej roboty uczestników protestu. Na szczęście nie wybuchły – a oni sami usłyszeli już zarzuty.

Incydent miał miejsce w sobotę. Tego dnia przed domem burmistrza Zohrana Mamdaniego – pierwszego muzułmanina na tym stanowisku – odbywała się prawicowa demonstracja, w której wzięło udział ok. 20 osób. Na miejscu trwała także lewicowa kontrmanifestacja, na którą przyszło ok. 125 osób. 

Bomby nie wybuchły 

W trakcie dwóch nastolatków z Pensylwanii – 18-letni Emir Balat i o rok starszy Ibrahim Kayumi – zaatakowało jego uczestników przy pomocy improwizowanych ładunków wybuchowych. Balat podpalił lont i rzucił pierwszą bombę pod nogi tłumu, ale na szczęście nie eksplodowała. Podpalił więc i rzucił na ulicę drugą, którą podał mu Kayumi, po czym obaj próbowali uciec.

Ta na szczęście również okazała się niewypałem. Nowojorska policja ujawniła, że to nie były atrapy i gdyby zadziałały, mogłyby spowodować poważne obrażenia i śmierć uczestników manifestacji. Policyjni saperzy dokonali później ich kontrolowanej detonacji i ujawnili, że eksplodowały ze znaczną siłą. 

Obaj nastolatkowie zostali aresztowani przez policjantów pilnujących manifestacji. Kiedy policjanci prowadzili Kayumiego do radiowozu, ktoś z tłumu spytał go dlaczego to zrobił. ISIS – odparł nastolatek. Policjantom wyjaśnił, że zainspirowały go nagrania propagandowe ISIS, które oglądał w internecie. To samo powiedział im Balat. Zapytany o to, czy słyszał o zamachu na maraton w Bostonie, odparł, że on spowodował tylko trzy ofiary śmiertelne, a oni chcieli zabić więcej osób. To nie jest religia, która po prostu stoi gdy ludzie mówią o błogosławionym imieniu Proroka. Podejmujemy działania. Jeśli ja bym tego nie zrobił, to kto inny by przyszedł i to zrobił – stwierdził.

Nie mieli kłopotów z prawem

Komisarz nowojorskiej policji Jessica Tisch powiedziała w poniedziałek wieczorem, że obaj nastolatkowie nie mieli dotychczas żadnych konfliktów z prawem. Prawnik Balata Mehdi Essmidi powiedział CNN, że jego klient jest uczniem szkoły średniej, który niedawno skończył 18 lat i mieszka w domu na przedmieściach Langhorne ze swoimi rodzicami. Dodał, że wcześniej nie miał żadnych związków z Kayumim, a on sam nie wie, jak znalazł się w Nowym Jorku. Podkreślił, że jego rodzina była bardzo zaskoczona tym, co zaszło i w pełni współpracuje ze służbami. To zwykli Amerykanie – stwierdził.

W poniedziałek obaj nastolatkowie po raz pierwszy pojawili się przed sądem. Usłyszeli już zarzuty – okazania znaczącego wsparcia Państwu Islamskiemu, użycia broni masowego rażenia, transportu materiałów wybuchowych i przewiezienia ich przez granice stanowe. Ich prawnicy nie poprosili sądu o wyznaczenie kaucji, co oznacza, że do następnej rozprawy, zaplanowanej na 8 kwietnia, pozostaną w areszcie tymczasowym. Biorąc pod uwagę, że obaj zrezygnowali z prawa do zachowania milczenia i w praktyce przyznali się policjantom do winy, ich rozprawa raczej nie potrwa długo.

źr. wPolsce24 za CNN

Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.
Świat

Węgrzy wybrali. Nerwowe oczekiwanie na wyniki

opublikowano:
Trwa liczenie głosów po wyborach na Węgrzech
(fot. materialy podeslane na adres redakcji)
Punktualnie o godz. 19 w niedzielę na Węgrzech zamknięto lokale wyborcze. Obaj główni rywale nie tracą nadziei na samodzielne rządy.