Świat

Sąd nie miał litości dla byłej premier. Usłyszała surowy wyrok

opublikowano:
Była premier Bangladeszu Sheikh Hasina podczas przemówienia, w tle flagi państwowe, w kontekście wyroku skazującego za brutalne tłumienie protestów
Sędziowie uznali, że popełniła zbrodnie przeciwko ludzkości (fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd nie miał litości dla byłej premier Bangladeszu Sheikh Hasiny. Za brutalne stłumienie protestów skazał ją na karę śmierci.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Była premier Bangladeszu Sheikh Hasina została skazana na karę śmierci za brutalne tłumienie protestów z 2024 roku.

  • Demonstracje zaczęły się od sprzeciwu wobec systemu parytetów, ale szybko objęły szersze zarzuty wobec rządu: korupcję, fałszowanie wyborów i represje.

  • Według różnych raportów w protestach zginęło od ponad 200 do ponad 1000 osób, tysiące zostały ranne lub aresztowane.

  • Trybunał Zbrodni Międzynarodowych w Dhace uznał Hasinę za odpowiedzialną za zbrodnie przeciwko ludzkości, w tym rozkaz użycia broni, dronów i helikopterów przeciw cywilom.

  • Wyrok zapadł in absentia, ponieważ Hasina i były minister spraw wewnętrznych przebywają w Indiach, które ignorują wnioski o ekstradycję.

  • Hasina twierdzi, że proces był polityczny, a jego celem jest zniszczenie jej partii.

  • W Dhace przed ogłoszeniem wyroku dochodziło do nowych aktów przemocy politycznej i wybuchów bomb, co skłoniło służby do otoczenia trybunału kordonem.

Hasina jest córką Sheikha Mujibura Rahmana, pierwszego prezydenta Bangladeszu. Karierę polityczną zaczęła robić po jego zabójstwie w 1975 roku. Stanęła na czele islamskiej partii Liga Awami. Była premierem w latach 1996-2001, a następnie od 2009 roku. 

Masakra lipcowa 

W połowie zeszłego roku w Bangladeszu doszło do rewolucji. Zaczęła się od protestów przeciwko parytetom w przyjmowaniu do pracy na rządowe stanowiska. Zgodnie z nim 30% takich stanowisk było zarezerwowane dla dzieci i wnuków polityków, którzy na początku lat siedemdziesiątych walczyli o niepodległość Bangladeszu, 10% dla kobiet, a kolejne 10% przyznawano poszczególnym dystryktom w oparciu o ich populację. Komentatorzy zauważali jednak, że był to tylko jeden z czynników, a inne – jak oskarżenia o fałszowanie wyborów, korupcję czy brutalne represje opozycji – wpłynęły na masowość tych protestów. Ostatecznie odniosły sukces – system parytetów zlikwidowano, rząd Hasiny oddał władzę, a zastąpił go rząd tymczasowy, na czele którego stanął laureat Nagrody Nobla z ekonomii Muhammad Yunus. Sama Hashina uciekła do Indii, a jej partia została zdelegalizowana. Jako, że w protestach wzięli udział młodzi ludzie, dziś są często uznawane za pierwszą rewolucję pokolenia Z.

Zanim jednak udało im się wygrać, rząd Hasiny próbował pacyfikować te protesty w bardzo brutalny sposób. Według wstępnych raportów, do początku sierpnia 2024 r. zginęło w nich 215 osób, ale raport ONZ twierdził, że ofiar było co najmniej 650. Doradca rządu tymczasowego ds. zdrowia Nurjahan Begum ujawnił, że ofiar było ponad tysiąc, 20 tys. osób zostało rannych, 400 straciło wzrok, a 11 tys. wtrącono do więzień. UNICEF donosił, że wśród ofiar było co najmniej 32 dzieci. Eksperci są zgodni, że w powodu panującej wtedy cenzury, chowania ofiar w masowych, anonimowych grobach i niszczeniu dokumentów i nagrań z monitoringu przez ówczesny rząd nigdy nie poznamy dokładnej liczby ofiar „masakry lipcowej”, jak nazywają ją mieszkańcy Bangladeszu.

Sąd nie miał litości

Teraz w jej sprawie zapadł dawno oczekiwany wyrok. Jak informuje agencja prasowa Anatolu, działający w Dhace Trybunał Zbrodni Międzynarodowych, po kilkumiesięcznym procesie, skazał ją na karę śmierci za podjęcie decyzji o brutalnym stłumieniu tych protestów. Taki sam wyrok usłyszał minister spraw wewnętrznych w jej rządzie Asaduzzaman Khan Kamal. Były szef policji Chowdhury Abdullah Al-Mamun dostał karę pięciu lat więzienia.

Jak donosi Guardian, trzyosobowy trybunał skazał ją m.in. za zachęcanie do przemocy, rozkazy zabijania protestujących czy brak działań, by powstrzymać przemoc. Czytając wyrok, sędzia Golam Mortuza Mozumder powiedział, że oskarżona premier popełniła zbrodnie przeciwko ludzkości poprzez rozkaz użycia dronów, helikopterów i broni przeciwko cywilom. Jak donosi Guardian, obecni na sali członkowie rodzin zamordowanych rozpłakali się, gdy sędzia odczytał wyrok.

Na razie nie jest jasne, czy skazani faktycznie poniosą karę. Wyrok zapadł in absentia, bo oboje przebywają w Indiach, a tamtejszy rząd ignoruje prośby o ich ekstradycję. Jak informuje DW, po tym wyroku Ministerstwo Spraw Zagranicznych Indii wydało jedynie krótkie i bardzo ogólne oświadczenie, w którym napisało, że rząd Indii odnotował wyrok wydany przez Trybunał Zbrodni Międzynarodowych w Bangladeszu i podkreśliło, że Indie jako bliski sąsiad zawsze mają na uwadze interesy obywateli Bangladeszu w tym dotyczące pokoju, demokracji, uczestnictwa i stabilności w tym kraju. Nie wspomniało jednak ani słowem o wcześniejszych wnioskach o ich ekstradycję.

Nie czuje się winna 

Sama Hashima w oświadczeniu, które jej partia opublikowała na Facebooku, stwierdziła, że wyrok na nią wydał sąd kapturowy stworzony i rządzony przez niewybrany rząd, który nie ma żadnego mandatu demokratycznego. Stwierdziła także, że nie dano jej możliwości obrony. Dodała także, że prawdziwym celem tego niesmacznego, niesprawiedliwego i motywanego politycznie wyroku było zniszczenie jej partii, a jedynym celem jej rządu było przywrócenie spokoju na ulicach.

Jak donosi Guardian, przed wydaniem wyroku przez Dhakę przetoczyła się fala przemocy politycznej. W mieście zdetonowano tuziny prymitywnych bomb, a policja dostała rozkaz, by strzelać do osób, które je podkładają lub podpalają samochody. Po tym, gdy jedna z tych bomb wybuchła w poniedziałek w pobliżu trybunału, policja, wojsko i organizacje paramilitarne objęły go kordonem.

źr. wPolsce24 za Guardian, Anatolu Agency

Świat

Przymusowa praca zdalna! Szokująca decyzja rządu przez kryzys paliwowy

opublikowano:
Kobieta z kubkiem pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć marzec 2026 roku był dla Norwegii rekordowy pod względem zysków z eksportu ropy i gazu, kraj ten mierzy się obecnie z nieoczekiwanym kryzysem wewnętrznym. Premier Jonas Gahr Stoere przyznaje: strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnych założeniach. Rząd rozważa wprowadzenie wyjątkowych rozwiązań.
Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.