Świat

Prawda o polityce migracyjnej Trumpa. Czy Polacy mają się czego obawiać?

opublikowano:
mid-epa11846046
Czy Polacy powinni obawiać się deportacji zapowiedzianych przez Donalda Trumpa? (fot.PAP/EPA/Caroline Brehman)
Zdaniem redaktora naczelnego polonijnego radia w Chicago, Sławomira Budzika, „medialna burza wokół migracyjnej polityki prezydenta USA Donalda Trumpa jest przesadzona. Chociaż premier Donald Tusk zapowiedział już przygotowanie placówek konsularnych do udzielenia pomocy Polakom, to - jak zapewnia dziennikarz - deportacje nie obejmą naszych rodaków.

Donald Trump już podczas przemówienia inaugurującego jego kadencję zapowiedział zmianę polityki migracyjnej. W dniu zaprzysiężenia podpisał 26 dyrektyw wykonawczych, a jedna z nich wprowadzała stan nadzwyczajny na granicy USA z Meksykiem. Konsekwencją jego decyzji było całkowite wstrzymanie prawa do ubiegania się o azyl, a także odsyłanie migrantów przekraczających granicę poza przejściami granicznymi.

Sławomir Budzik, redaktor naczelny polonijnego radia w Chicago, DEON 24 powiedział w rozmowie z PAP, że prezydent USA zrobił to, co obiecał w kampanii wyborczej.

- Podjął decyzję  o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na granicy USA z Meksykiem, aby osoby, które przekraczały granicę, w szczególności te mające na koncie wyroki, zostały po prostu deportowane z kraju – podkreślił.

Decyzja Trumpa spotkała się z reakcją premiera Donalda Tuska. Szef rządu oświadczył we wtorek, że zlecił ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu przygotowanie placówek konsularnych do udzielania pomocy Polakom, którzy mogą zostać objęci akcją deportacyjną. Zaznaczył przy tym, że nie uzyskał informacji od strony amerykańskiej, w jakim stopniu takie procedury będą dotyczyły obywateli Polski.

Amerykańska rzeczywistość

Budzik uważa, że „„jeżeli ktokolwiek twierdzi, że deportacje mają cokolwiek wspólnego z Polakami, po prostu jest jeszcze chyba w kampanii wyborczej albo kompletnie nie rozumie rzeczywistości amerykańskiej".

- W Stanach Zjednoczonych deportacje dotyczą ludzi, którzy przekroczyli południową granicę, co więcej, mają przestępstwa na swoim koncie – wyjaśnił.

Redaktor naczelny polonijnego radia DEON 24 podkreślił, że może dojść do takiej sytuacji, że Polak o nieuregulowanym statusie „spowoduje wypadek po pijaku i zostanie deportowany”. Dodał, że nie jest to nic nowego, a „takie sytuacje się zdarzały i będą zdarzać”.

- Polacy, którzy popełnili przestępstwa na terenie Stanów Zjednoczonych, najbardziej byli ścigani przez administrację Baracka Obamy – przypomniał.

Niepotrzebna burza

Zdaniem Budzika sprawa deportacji zapowiedzianych przez amerykańskiego prezydenta została wyolbrzymiona przez media. Dodał, że może to „zmusić Polaków, którzy jeszcze nie dopełnili wszystkich formalności związanych z uzyskaniem obywatelstwa, aby to w najbliższym czasie zrobili".

W ciągu minionej dekady to za rządów prezydenta Joe Bidena w ciągu roku deportowano najwięcej osób - 271,5 tys., a administracja Obamy przeprowadziła największą akcję wydalania imigrantów, którzy złamali prawo - w 2012 roku deportowano aż 400 tys. osób.

Jak podaje dziennik „The Washington Post", w USA żyje ok. 11 mln osób, które nie mają prawnie uregulowanego pobytu. W 2017 roku, podczas swej pierwszej prezydentury Trump obiecywał, że deportuje między 2-3,5 mln osób, jednak w czasie czterech lat jego urzędowania wydalono 1,5 mln osób.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Zmiana warty na europejskiej prawicy! Adam Bielan nowym prezydentem ECR

opublikowano:
bd68aaaf9d864ad98e4c352ae5f2e31c
Adam Bielan / autor: wPolsce24
Zmiana na czele Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR Party). Szef polskiej delegacji w tej formacji, europoseł Adam Bielan, został wybrany na nowego prezydenta ugrupowania.
Świat

Rosyjskie rakiety uderzyły w fabrykę polskiego miliardera! Pożar w zakładach Cersanit

opublikowano:
Płonęła fabryka polskiego potentata w Zwiahlu. Zmasowany nalot Rosjan na zachodzie Ukrainy
Skutki rosyjskiego ataku w Odessie - zdjęcie ilustracyjne (fot. PAP/Alena Solomonova)
Kolejny barbarzyński nalot sił rosyjskich wymierzony w infrastrukturę przemysłową na zachodzie Ukrainy. Celem nocnego ataku stał się Zwiahel w obwodzie żytomierskim. Pociski i drony agresora spadły wprost na fabrykę polskiego giganta branży wyposażenia łazienek – firmę Cersanit. Na miejscu wybuchł pożar.
Świat

To nie zwykły wypadek? Służby badają wersję o umyślnym doprowadzeniu do katastrofy pociągu

opublikowano:
Katastrofa kolejowa w Normandii: Służby mówią o umyślnym działaniu!
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Francuskie służby jako „priorytetową” traktują wersję, zgodnie z którą do wypadku kolejowego w Normandii doszło z powodu umyślnego działania. W piątek wieczorem wskutek wykolejenia pociągu jadącego z Rouen do Caen, ranne zostały 44 osoby. W czasie dochodzenia na torach znaleziono kawałek szyny.
Świat

Lewica parła do legalizacji eutanazji. Izba Gmin się cofnęła

opublikowano:
 Próba przeforsowania wspomaganego samobójstwa nie przeszła w Izbie Gmin
Lewica nie składa broni. Ma zamiar podjąć kolejną próbę legalizacji eutanazji (fot. pixabay)
Izba Gmin odrzuciła projekt ustawy przewidujący legalizację wspomaganego samobójstwa dla nieuleczalnie chorych dorosłych w Anglii i Walii. Lewica jest w szoku, bo wcześniej projekt zyskał poparcie w pierwszym czytaniu.
Świat

Gen. Hodges kontra Trump! "To żałosne"

opublikowano:
hodges
Gen. Ben Hodges/Fratria
"Jeśli Rosja miałaby zaatakować kraj NATO, to nie byłby to marsz na Frankfurt. To byłoby uderzenie lokalne, by stworzyć przyczółek i rzucić wyzwanie: 'Czy naprawdę chcecie wojny jądrowej o ten kawałek ziemi?'" - powiedział gen. Gen Hodges w rozmowie z "Wirtualną Polską".
Świat

Horror w Hanowerze: Polak oskarżony o 103 potworne czyny. Ofiara o niczym nie wiedziała

opublikowano:
39-latek z Polski stanął w Hanowerze przed sądem
Dochodzenie nie skończy się na akcie oskarżenia w Hanowerze (fot. pixabay)
39-latek z Polski stanął w Hanowerze przed sądem. Jest oskarżony o wykorzystywanie seksualne swojej byłej partnerki, nagrywanie tego przestępczego procederu, a potem udostępnianie filmów w internecie. Ofiara dowiedziała się o czynach swojego byłego partnera dopiero w trakcie śledztwa.