Po dewastacjach w Medjugorje zatrzymano mężczyznę. Zdaniem policji sprawcą jest Polak

Do zdarzenia doszło we wtorek rano. Nieznany sprawca zniszczył posąg Matki Bożej, który został oblany czarną farbą i pokryty graffiti. Na figurze pojawił się napis „Diabeł w spódnicy” – w języku polskim i angielskim. W pobliżu ołtarza zewnętrznego kościoła św. Jakuba podłożono także ogień. Na ogrodzeniu zawieszono transparent z nazwiskami osób związanych z objawieniami w Medjugorje i oskarżeniami o oszustwo.
Szybka akcja służb
Po dokonaniu zniszczeń podejrzany miał oddalić się z miejsca zdarzenia i ruszyć w kierunku granicy z Chorwacją. Dzięki działaniom policji został namierzony i zatrzymany jeszcze przed opuszczeniem kraju. Bośniackie media opublikowały również zdjęcia z monitoringu, na których widać mężczyznę m.in. na jednej ze stacji benzynowych.
Reakcja parafii
Kancelaria parafialna w Medjugorje określiła zdarzenie jako akt wandalizmu i poinformowała, że natychmiast rozpoczęto usuwanie szkód. Sanktuarium pozostaje otwarte, a program modlitewny odbywa się bez zmian.
Znane miejsce pielgrzymkowe
Medjugorje to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w regionie. W 2024 roku Watykan zatwierdził publiczny kult i pielgrzymki do tej miejscowości, choć nie rozstrzygnął kwestii nadprzyrodzonego charakteru objawień. Sprawa zatrzymanego Polaka jest obecnie badana przez lokalne służby.
źr. wPolsce24 za PAP











