Świat

Ogromna asteroida może uderzyć w ziemię. NASA zastanawia się jak ją zniszczyć

opublikowano:
asteroid-1477065_1280
Jeżeli uderzy w ziemię, to mogą zginąć miliony osób (fot. ilustracyjna Pixabay)
Do ziemi zbliża się asteroida, która może zniszczyć całe miasto. NASA szuka sposobu jak ją powstrzymać.

Asteroida 2024 YR4 została odkryta w grudniu zeszłego roku. Szacuje się, że ma od 40 do 90 metrów średnicy. Jeżeli uderzy w ziemię, to stanie się to pod koniec 2032 roku. Korytarz ryzyka przebiega od Oceanu Spokojnego, przez północną część Ameryki Południowej, Atlantyk, środkową Afrykę, południową krawędź Półwyspu Arabskiego i północne Indie. Szacuje się, że siła jej uderzenia będzie równa eksplozji bomby atomowej o mocy 7,8 megatony, a zniszczenia sięgną 50 km od miejsca uderzenia.

Szanse rosną i maleją 

Szanse na to, że asteroida trafi w ziemię, początkowo oceniano na 1%. Potem wzrosły do 1,9%, a następnie do 2,6%. We wtorek poinformowano, że wynoszą 3,1%. Obecnie NASA ocenia je na 1,5%. Naukowcy podkreślają, że ich oceny będą się jeszcze zmieniać, bo nadal badają tor jej lotu. NASA przyznała jej 3 stopień w 11-stopniowej skali Torino, której używa do oceny zagrożenia ze strony kosmicznych obiektów lecących w stronę ziemi. To najwyższy poziom zagrożenia od dwóch dekad, kiedy asteroida Apophis dostała czwarty stopień zagrożenia. Dziś jednak wiemy, że ta asteroida minie ziemię w 2029 roku w bezpiecznej odległości. 

Dziennik New York Post dowiedział się, że NASA już zastanawia się nad tym, jak ją w razie czego zniszczyć. Nikt nie panikuje, ale zdecydowanie jest to coś, o czym rozmawiamy na korytarzach NASA – powiedział dziennikarzom pracownik Centrum Kosmicznego Kennedy'ego – Wiemy, że mamy czas działać, ale teraz jest czas, by zacząć planować. Nie możesz zrobić tego na odwal się w ostatniej minucie.

Będzie trudno ją trafić 

Jednym ze sposobów jej zniszczenia może być wysłanie w jej stronę rakiety z materiałami wybuchowymi. Pracownik NASA zauważył, że wysadzenie jej na kawałki nie byłoby trudne. Na razie naukowcy nie wiedzą, z czego jest wykonana, ale wiele asteroid jest porowatych, łatwo rozpadają się na kawałki, więc nie trzeba by było użyć w tym celu dużo materiałów wybuchowych. Eksplozja nie musi też jej zniszczyć – wystarczy, że zmieni trajektorię jej lotu. Naukowiec zauważył jednak, że największym problemem jest to, żeby w ogóle w nią trafić i zdetonować bombę w odpowiednim momencie.

NASA na razie nie komentuje oficjalnie tych planów. NYPost ustalił jednak, że jest w kontakcie z innymi agencjami kosmicznymi, w tym europejską ESA, chińską CNSA i rosyjskim Roskosmosem. Naukowiec powiedział dziennikarzom, że lot asteroidy będzie można śledzić do kwietnia i liczą, że do tego czasu dowiedzą się więcej. Jej lot śledzą setki teleskopów i nie brak przewidywań, że ryzyko uderzenia w ziemię zmaleje do zera.

źr. wPolsce24 za NYPost

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.