Świat

Moskwa znów zakazuje upamiętnienia ofiar represji stalinowskich. Tłumaczą się koronawirusem

opublikowano:
moscow-1556561_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Akcja Przywracania Imion upamiętniająca ofiary represji stalinowskich w tym roku się nie odbędzie. Organizowane co roku wydarzenie zostało zablokowane przez władze Moskwy.

Radio Wolna Europa informuje, że władze Moskwy zakazały przeprowadzenia akcji upamiętniającej ofiary represji stalinowskich. Mer rosyjskiej stolicy argumentuje swoją decyzję „rozprzestrzenianiem się koronawirusa”.

Kolejny rok zakazów 

Akcja Przywracania Imion odbywała się co roku 29 października w przeddzień obchodzonego w Rosji oficjalnego Dnia Pamięci Ofiar Represji Politycznych. Organizatorem wydarzeń zainicjowanego w 2007 roku było Stowarzyszenie Memoriał, które zostało zlikwidowane przez władze kraju.

Ostatnia akcja Przywracania Imion odbyła się w 2019 roku. Od tego czasu władze stolicy Rosji zakazują organizacji tego wydarzenia. 

W ramach upamiętnienia ofiar represji stalinowskich co roku w centrum Moskwy. Przy Kamieniu Sołowieckim, który upamiętnia osoby aresztowane, skazane i rozstrzelane w okresie rozpoczętych w 1937 roku czystek stalinowskich, przez cały dzień odczytywano ich nazwiska. Dodatkowo podawane są ich daty urodzenia i śmierci, zawody oraz narodowości. Nierzadko odczytują je potomkowie represjonowanych.

Kamień Sołowiecki znajduje się na Placu Łubiańskim naprzeciwko dawnej siedziby KGB w centrum rosyjskiej stolicy. Odsłonięty 30 października 1990 roku pomnik upamiętnia ofiary represji politycznych.

żr.:wPolsce24 za dzieje.pl

źr.fot: pixabay

Świat

Przeszli pod ziemią wprost do UE. Służby odkryły tajny tunel przy granicy

opublikowano:
Żołnierze na granicy
Migranci przedostali się podziemnym tunelem z Białorusi na teren UE. (fot. Fratria)
Łotewskie służby wykryły podziemny tunel prowadzący z Białorusi. To pierwsze tego typu znalezisko na Łotwie. Tajne przejście, zlokalizowane około dziesięciu metrów od ogrodzenia granicznego w pobliżu Silene, zostało namierzone po zatrzymaniu grupy 15 migrantów.
Świat

Chciał wywołać wojnę z Polską. Ukraińcy uroczyście pochowają pierwszego przywódcę OUN

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-11 143323
(fot. cdvr.org.ua\domena publiczna)
W Holandii ekshumowano szczątki pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Jewhena Konowalca. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że zostaną on przewiezione na Ukrainę i spoczną w panteonie narodowym.
Świat

Groza na pokładzie. Samolot zderzył się z ptakami, silnik stanął w płomieniach

opublikowano:
Samolot musiał lądować awaryjnie po tym, gdy po kolizji z ptakami zapalił się w nim silnik
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Pasażerowie Boeinga 737 linii lotniczej American Airline przeżyli chwile grozy. Tuż po starcie samolot zderzył się z ptakami, co spowodowało pożar silnika.
Świat

Stacja radiowa "uśmierciła" brytyjskiego monarchę. Zawinił ciekawski pracownik

opublikowano:
Brytyjska radiostacja przez pomyłkę poinformowała o śmierci króla Karola III
(fot. The Big Lunch - https://www.flickr.com/photos/37414462@N07/43432786460/)
Pracownik brytyjskiej stacji radiowej odtworzył przez pomyłkę informację o śmierci króla Karola III. Długo jej nie sprostowano, bo ów pechowiec wystraszył się i uciekł ze studia.
Świat

Jedyny kandydat na urząd prezydenta. Magyar domyka system

opublikowano:
Pater Magyar sam wybiera prezydenta
Magyar sam wybiera prezydenta (fot. pixabay/ print screen)
Klub parlamentarny rządzącej na Węgrzech partii Tisza premiera Petera Magyara złożył wniosek o nominowanie Andrasa Baki na urząd prezydenta kraju. Ponieważ termin składania wniosków już minął, Baka będzie jedynym kandydatem, nad którym we wtorek będzie głosować parlament.
Świat

Niemcy próbowali skopiować polskiego mObywatela. Na jaw wyszły ich kompromitujące procedury

opublikowano:
Młodzi Niemcy są cyfrowo zapóźnieni
Młodzi Niemcy są cyfrowo zapóźnieni (fot. shutterstock)
Gdy polski obywatel w kilka sekund załatwia sprawę urzędową w aplikacji mObywatel, rozlicza e-PIT albo płaci BLIK-iem, nasz zachodni sąsiad odkrywa właśnie... korzyści z posiadania aplikacji mobilnej. Niemiecki rząd hucznie zapowiadał stworzenie „Deutschland-App”, mającej zrewolucjonizować tamtejszą biurokrację. Szybko jednak okazało się, że wielkie zapowiedzi o nowoczesności zderzyły się z twardą rzeczywistością: oporem materii, brakiem przetargów i promowaniem starych państwowych monopolistów.