Świat

Przyszły kanclerz chce, by Francja i Wielka Brytania podzieliły się z Niemcami bronią atomową

opublikowano:
RAF_Museum_Cosford_-_DSC08498
Niemcy po wojnie zrzekły się prawa do broni atomowej (fot. Rept0n1x\Wikipedia)
Freidrich Merz, który najprawdopodobniej zostanie nowym kanclerzem Niemiec, zapowiedział, że poprosi Francję i Wielką Brytanię, by te podzieliły się swoją bronią atomową. Podkreślił jednak przy tym, że nie zastąpi to ochrony ze strony parasola nuklearnego USA.

Niemcy mają techniczną możliwość stworzenia bomby atomowej, jednak ich rola w II wojnie światowej sprawiła, że dobrowolnie z niej zrezygnowali, podpisując szereg traktatów. Zarówno NRD, jak i RFN zrzekły się prawa do ich posiadania w Traktacie o ostatecznym uregulowaniu w odniesieniu do Niemiec, zwanym też traktatem „dwa plus cztery”, który pozwolił na ich zjednoczenie. Równocześnie Niemcy biorą udział w programie NATO Nuclear Sharing, a na ich terytorium przechowywane jest oficjalnie 20 amerykańskich bomb atomowych.

Poprosi, by się podzielili 

Wielka Brytania podczas II wojny światowej rozpoczęła własny program stworzenia bomby atomowej, któremu nadała kryptonim Tube Alloys. W 1943 roku został połączony z amerykańskim programem Manhattan. Brytyjczycy liczyli, że w zamian za to Amerykanie podzielą się technologią budowy bomb atomowych, ale tak się nie stało, więc po wojnie musieli zacząć go od nowa.

Pierwszą bombę atomową przetestowali w 1952 roku, jako trzecie państwo na świecie po USA i Rosji. Obecnie jedyną metodą ich dostarczania są atomowe okręty podwodne typu Vanguard, które są uzbrojone w pociski rakietowe Trident, które wypożyczono w USA.

Francja rozpoczęła w latach 50. XX wieku cywilny program atomowy, a po powrocie do władzy Charlesa de Gaulle'a zdecydowała się na zbudowanie własnej broni atomowej. Miał im umożliwić ewentualne wyjście z NATO i zerwanie sojuszu z USA bez straty ochrony, jaką daje broń atomowa.

W wywiadzie dla państwowego nadawcy DLF Merz powiedział, że dzielenie się bronią atomową to coś, o czym będziemy musieli porozmawiać. Musimy być silniejsi razem w odstraszaniu atomowym – podkreślił. Dodał jednak, że nie zastąpi to ochrony ze strony amerykańskiej broni atomowej, a ta europejska będzie do niej tylko dodatkiem. Zawsze powinniśmy rozmawiać z oboma państwami <Francją i Wielką Brytanią – przyp. red.>  i dodatkowo, z perspektywy uzupełniania amerykańskiej tarczy nuklearnej, którą oczywiście chcemy utrzymać – stwierdził.

Macron chce chronić europejskich sojuszników

Merz w przeszłości krytykował administrację Trumpa i jej politykę zagraniczną. Twierdził także, że dziejową koniecznością jest to, żeby Europa stała się niezależna od USA. W tym wywiadzie powstrzymał się jednak od otwartej krytyki prezydenta USA. Stwierdził jedynie, że zmieniona sytuacja globalnego bezpieczeństwa sprawiła, że my, Europejczycy, musimy o tym wspólnie rozmawiać.

Nieco wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził w telewizyjnym przemówieniu, że Rosjanie nie zatrzymają się na Ukrainie. Dodał, że Francja ma nadzieję na pomoc ze strony USA, ale musi być gotowa na ewentualne zerwanie tego sojuszu. Powiedział także, że Francja porozmawia z europejskimi partnerami o rozszerzeniu jej odstraszania atomowego na inne państwa w Europie. Podkreślił jednak, że kontrola nad bronią atomową i decyzja o jej ewentualnym użyciu zawsze pozostaną w rękach prezydenta Francji.

źr. wPolsce24 za "Guardian"

Gospodarka

Stało się. W Polsce jest już drożej niż w Niemczech. A zarabiamy dużo mniej

opublikowano:
Niemcy przestali przyjeżdżać do Polski na zakupy. U siebie mają taniej. Przejście graniczne na Odrze w Zgorzelcu
Niemcy przestali przyjeżdżać do Polski na zakupy. U siebie mają taniej (fot. wPolsce24)
Na papierze, zwłaszcza tym, którym chwali się władza, wszystko działa bez zarzutu. W praktyce i odczuciach Polaków nic się jednak nie zgadza. Już nawet Niemcy przestają przyjeżdżać do nas na zakupy, bo u nas jest drożej. Choć od lat to oni zasilali przygraniczne polskie sklepy zastrzykiem gotówki. Ile kosztują produkty żywnościowe codziennego użytku w niemieckich sklepach, a ile w Polsce, sprawdzał reporter telewizji wPolsce24 Piotr Czyżewski.
Świat

Wzruszające chwile w katedrze Notre Dame. Marta Nawrocka modliła się przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej

opublikowano:
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame (Fot. X/Żaklina Skowrońska)
W sobotę w paryskiej katedrze Notre Dame odbyła się wyjątkowa uroczystość ponownego wprowadzenia do polskiej kaplicy kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W wydarzeniu, niezwykle ważnym dla Polonii i wszystkich wiernych, wzięła udział Pierwsza Dama RP Marta Nawrocka, podkreślając symboliczny i duchowy wymiar obecności Polaków w jednym z najważniejszych miejsc chrześcijaństwa w Europie.
Świat

Tylko u nas! Zbigniew Ziobro opuścił Węgry. Ekskluzywny wywiad dla wPolsce24

opublikowano:
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przyjechał do Brukseli. Dlaczego tak zrobił i jakie sprawy ma do załatwienia w stolicy Belgii były minister sprawiedliwości? Jaki jest obecnie stan jego zdrowia?
Świat

YouTuber pokazał jedną z największych afer dotyczącą migrantów! Skala wyłudzeń jest ogromna

opublikowano:
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych
(fot. screen za wPolsce24)
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych związana jest z oszustwami na programach socjalnych, gdzie w ramach pomocy imigrantom wyłudzono miliardy dolarów. Co ciekawe, najnowszą odsłonę sprawy, o której media amerykańskie media milczały, ujawnił... YouTuber Nick Shirley, który pokazał m. in. puste budynki udające przedszkola, które zgarnęły miliony dotacji. Na naszej antenie sprawę komentował prof. Zbigniew Lewicki.
Świat

Cud podczas tragedii w Crans-Montanie. Zaczął się modlić i płomienie się przed nim zatrzymały!

opublikowano:
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim. Modlitwa ocaliłą go przed płomieniami
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim kurorcie (fot. wPolsce24)
Tragiczny pożar w szwajcarskim kurorcie narciarskim, który wybuchł podczas zabawy sylwestrowej doprowadził do śmierci niemal pięćdziesięciu osób. Jednak podczas koszmaru, który rozgrywał się w klubie miała miejsce sytuacja, którą świadkowie określają jednym słowem: cud.
Świat

Zielona ideologia, realne cierpienie. Ciemny i zimny Berlin płaci cenę za radykalizm, który Niemcy sami nakręcili

opublikowano:
Zrzut ekranu (152)
Blisko 20 tysięcy mieszkańców Berlina zmaga się z dramatycznymi utrudnieniami po sobotnim pożarze infrastruktury energetycznej. W środku siarczystych mrozów ludzie zostali pozbawieni ogrzewania, prądu i internetu. Władze miasta nie mają wątpliwości: to nie był przypadek ani zwykłe przestępstwo, lecz akt terroru motywowany ideologicznie.