Polska

Rekordowy szturm na granicę. Migranci znaleźli nowy sposób

opublikowano:
Migranci atakują granicę. Znaleźli nowy sposób Migranci atakują granicę. Znaleźli nowy sposób
Migranci atakują granicę. Znaleźli nowy sposób (fot. https://vsat.lrv.lt/)
Na wschodniej granicy Unii Europejskiej znów robi się gorąco. Litewskie służby poinformowały o rekordowej liczbie migrantów, którzy jednego dnia próbowali nielegalnie dostać się do kraju – i zostali zatrzymani.

To kolejny sygnał, że kryzys migracyjny nie tylko nie zniknął, ale może wracać ze zdwojoną siłą.

Rekordowy dzień na granicy

Z informacji litewskiej straży granicznej wynika, że jednego dnia udało się zatrzymać 29 nielegalnych migrantów. Skala była na tyle duża, że mówi się o sytuacji niespotykanej od dłuższego czasu. Choć w ostatnich miesiącach liczba prób była niższa, zdarzały się dni, gdy zawracano kilkanaście lub kilkadziesiąt osób.

Ten przypadek pokazuje jednak wyraźnie: presja migracyjna może gwałtownie rosnąć.

To nie przypadek – to mechanizm

Eksperci i służby od lat wskazują, że migracja na tym kierunku nie jest spontaniczna. Od 2021 roku państwa regionu – w tym Litwa, Polska i Łotwa – alarmują, że mamy do czynienia z operacją inspirowaną przez reżim w Mińsku, wspierany przez Rosję.

Migranci są kierowani pod granice Unii Europejskiej, a następnie wykorzystywani jako narzędzie nacisku politycznego.

Próby forsowania granicy

W ostatnich dniach pojawiają się także informacje o bezpośrednim zaangażowaniu służb po stronie białoruskiej. W jednym z przypadków migranci mieli być doprowadzeni do granicy i pomagać w jej fizycznym sforsowaniu. To pokazuje, że nie mamy do czynienia z klasyczną migracją – ale z działaniami o charakterze hybrydowym.

Europa pod presją

Litwa nie jest wyjątkiem. Szlak przez Białoruś pozostaje jednym z głównych kierunków nielegalnej migracji do Unii Europejskiej. Część osób, które przedostają się do regionu, próbuje następnie dotrzeć dalej – przez Polskę do Niemiec i Europy Zachodniej.

To oznacza, że problem jednego kraju bardzo szybko staje się problemem całej Europy.

Polska powinna patrzeć uważnie

Sytuacja na Litwie to ważny sygnał także dla Polski. Granica polsko-białoruska już wcześniej była miejscem podobnych napięć. Wspólne działania służb obu krajów doprowadziły do zatrzymania setek migrantów próbujących przemieszczać się dalej w głąb Europy. Dzisiejsze wydarzenia pokazują, że presja może powrócić w każdej chwili.

Rekordowa liczba migrantów zatrzymanych na granicy Litwy to nie tylko statystyka. To ostrzeżenie.

Bo mamy do czynienia z procesem, który jest sterowany politycznie, wykorzystuje ludzi jako narzędzie nacisku i uderza w bezpieczeństwo państw regionu.

Dlatego pytanie nie brzmi już, czy kryzys migracyjny wróci.

Pytanie brzmi: czy Europa – i Polska – są na to gotowe?

źr. wPolsce24 za vsat.lrv.lt

Polska

Niezwykłe powitanie Tuska i Nawrockiego w Gdyni i kolejne dziwne zachowanie premiera. Fala komentarzy w sieci

opublikowano:
 Premier Donald Tusk podczas wypowiedzi dla mediów w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni, 12 bm. Premier Donald Tusk spotkał się z pracownikami, którzy brali udział przy budowie fregaty Wicher. (sko) PAP/Andrzej Jackowski
(fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Spotkanie premiera Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni wywołało potężną falę dyskusji w sieci. Nietypowa oprawa powitania, wyraziste gesty i nawiązania do trójmiejskich realiów błyskawicznie stały się tematem numer jeden na platformie X oraz w mediach społecznościowych. Niektórzy pytają nawet, skąd taka niespodziewana i dość niezwykła dynamika ze strony szefa rządu?
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kulisy działania rządów Tuska: „Jedna afera przykrywa drugą. To przemyślany system”

opublikowano:
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Rząd KO-TD-Lewicy zmagający się z kolejnymi skandalami stara się odwracać uwagę opinii publicznej przemyślanymi zagrywkami PR-owymi. O patologiach władzy, umorzonych śledztwach bez dowodów oraz bezczelności ludzi obecnej koalicji mówił w programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 poseł Marcin Horała (Rozwój Plus).
Polska

Tak Wrocławianie oglądali zaćmienie. Szokująca impreza na grobach polskich żołnierzy

opublikowano:
We Wrocławiu mieszkańcy oglądali zaćmienie na wojskowym cmentarzu na Wzgórzu Oporowskim
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Wczoraj wielu Polaków oglądało zaćmienie słońca. We Wrocławiu urządzili sobie z tego powodu imprezę – na cmentarzu wojskowym.
Świat

Rowy na 150 metrów, mosty do wysadzenia i miliard na miny. Litwa szykuje się na wojnę

opublikowano:
Koparka wykonująca głęboki wykop w lesie – Litwa planuje budowę rowów przeciwczołgowych na granicy z Rosją i Białorusią
Litwa buduje rowy przeciwczołgowe na granicy z Rosją i Białorusią (fot. facebook.com/kariuomene/)
Litwa nie pozostawia złudzeń – zagrożenie ze strony Rosji i Białorusi jest realne, a odpowiedź musi być konkretna. Rząd w Wilnie zatwierdził właśnie projekt budowy linii obronnych na granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim i Białorusią. W planach są rowy przeciwczołgowe o szerokości średnio 20 metrów, a na niektórych odcinkach – nawet 150 metrów. Koszt inwestycji szacuje się na 50 milionów euro, a zakończenie prac planowane jest do 2028 roku.
Polska

Tyle polskie uczelnie wydały na spotkania z Uznańskim

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki ujawnił koszty organizacji spotkań ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim, na które uczelnie wydały łącznie blisko 4,7 mln zł ze środków publicznych.
Aleksandra i Sławosz Uznańscy-Wiśniewscy (fot.Screenshot - X/Polska Agencja Kosmiczna)
Poseł Dariusz Matecki ujawnił na portalu X, ile dokładnie pieniędzy ze środków publicznych wydało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na spotkania z polskim astronautą Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim. Co ciekawe, sam bohater tych wydarzeń miał nie otrzymać z tego tytułu żadnego wynagrodzenia.
Polska

Tusk kryje swoich. Afery na Dolnym Śląsku to systemowa korupcja Platformy

opublikowano:
rzy skandale na Dolnym Śląsku odsłaniają systemowy mechanizm Koalicji Obywatelskiej – partyjne układy chronią swoich, a publiczne pieniądze i stanowiska traktowane są jak łup.
Donald Tusk straszy rozliczeniami, ale w swojej partii udaje, że afer nie ma (fot. PAP/Paweł Supernak)
Trzy skandale na Dolnym Śląsku odsłaniają systemowy mechanizm Koalicji Obywatelskiej – partyjne układy chronią swoich, a publiczne pieniądze i stanowiska traktowane są jak łup.