Leon XIV przerwał milczenie. Tak skomentował wydarzenia w Ceucie

50 tysięcy nielegalnie przekroczyło granicę
Kilka dni temu media na całym świecie obiegły nagrania z Ceuty, hiszpańskiej enklawy w Afryce Północnej, gdzie blisko 50 tysięcy nielegalnych migrantów przepłynęło falochron znajdujący się przy granicy z Marokiem i wtargnęło na terytorium Hiszpanii. Na materiałach filmowych z tego wydarzenia widać, jak przybysze siłą wyłamują bramę, a następnie wbiegają na ulice miasta.
Choć hiszpańskie władze twierdzą, że udało im się opanować kryzys, a migrantów ostatecznie zawrócono do Maroka, sprawa odbiła się szerokim echem na arenie międzynarodowej. Bardzo ostro na ten temat wypowiedział się Donald Trump, krytykując politykę migracyjną Hiszpanii i przestrzegając przed prowadzeniem podobnej polityki przez Demokratów. Z kolei premier Włoch Giorgia Meloni tymczasowo zawiesiła obowiązywanie układu z Schengen wobec Hiszpanii.
W wyniku całego zajścia zginęły 72 osoby, a wiele zostało rannych. Najczęstszą przyczyną zgonów było utonięcie podczas próby przekroczenia granicy.
Papież z niepokojem patrzy na wydarzenia z Ceuty
Do ostatnich wydarzeń w Ceucie odniósł się również papież Leon XIV, który podczas niedzielnej modlitwy z wiernymi zaapelował o pokojowe rozwiązywanie wszelkich sporów, przyznając jednocześnie, że z dużym niepokojem obserwował całe zajście.
– Śledzę z niepokojem alarmującą sytuację w Ceucie i proszę Boga, aby za wstawiennictwem Matki Bożej Afryki można było znaleźć rozwiązania prowadzące do pokoju, stabilności i sprawiedliwości. Módlmy się dalej o pokój, o to, aby na świecie zakończyły się wojny i zostały znalezione dyplomatyczne rozwiązania konfliktów. Pamiętamy o wszystkich ofiarach działań zbrojnych, zwłaszcza tych najsłabszych i bezbronnych: dzieciach, osobach starszych i chorych. Niech Bóg pocieszy tych, którzy cierpią, i błogosławi niosących pomoc oraz otuchę – powiedział papież.
Źr.wPolsce24 za PAP











