Niemcy mają gigantyczny problem! Ta sytuacja może doprowadzić do problemów z paliwem

Susza ogranicza możliwość transportu rzecznego
Historyczna susza na zachodzie Niemiec doprowadziła do rekordowo niskiego poziomu wody w Renie. W Kolonii wodowskaz pod koniec lipca wskazał zaledwie 66 centymetrów, co jest jednym z najniższych wyników w historii pomiarów. Prognozy meteorologiczne nie napawają optymizmem, ponieważ w najbliższych dniach w tym regionie nie są spodziewane większe opady deszczu.
Niski poziom wody już teraz utrudnia funkcjonowanie transportu rzecznego. Choć żegluga na Renie nie została całkowicie wstrzymana, część statków musi ograniczać przewożone ładunki ze względu na zbyt małą głębokość toru wodnego. Władze landu Nadrenii Północnej-Westfalii apelują do rządu federalnego o przyspieszenie prac związanych z modernizacją szlaku żeglugowego pomiędzy Duisburgiem oraz Kolonią.
Problem dla turystów
Skutki suszy odczuwają również mieszkańcy i turyści. W wielu miejscach spadło zainteresowanie wypożyczaniem łodzi oraz skuterów wodnych, a część przepraw za pośrednictwem promów została czasowo zawieszona. Dodatkowym zagrożeniem są odsłonięte fragmenty dna rzeki, gdzie miejscami odnajdywana jest amunicja pochodząca jeszcze z czasów II wojny światowej. W takich przypadkach do akcji kierowani są saperzy.
Eksperci ostrzegają także przed możliwymi problemami z dostawami paliw. Ograniczone możliwości transportu benzyny i oleju napędowego drogą wodną mogą przełożyć się na wyższe koszty przewozu oraz wzrost cen na stacjach paliw.
Źr.wPolsce24 za Money











