Świat

Zełeński działa Polakom na nerwy, ale uważajmy na tych, którzy na tym żerują. Kolejna "afera autobusowa"

opublikowano:
Wołodymyr Zełeński dziś gościł w Kijowie Ursulę von der Leyen
Wołodymyr Zełeński dziś gościł w Kijowie Ursulę von der Leyen (Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO)
W mediach społecznościowych krąży nagranie, które – według opisów – ma przedstawiać sytuację w Polsce. Widać na nim dwóch półnagich, nietrzeźwych mężczyzn słuchających głośno rosyjskiej muzyki w autobusie. Do filmu dodano podpis w języku polskim, sugerujący, że „nikt nie reaguje”, a obcokrajowcy „panoszą się jak u siebie”. Problem w tym, że – jak alarmują eksperci – nagranie zostało fałszywie opisane.

Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji ustaliło, że film w rzeczywistości nie ma związku z Polską. Materiał pojawił się w sieci na początku czerwca 2026 roku i od początku funkcjonował z rosyjskim opisem. Jak wskazano, zdarzenie miało miejsce w rosyjskim Jarosławiu.

Pierwotny podpis brzmiał „zeki słuchają piosenek”. Słowo „zeki” to w rosyjskim slangu określenie więźniów lub skazańców, co dodatkowo pokazuje, że nagranie funkcjonowało w zupełnie innym kontekście niż ten, który nadano mu później.

Szczegóły zdradzają prawdę

Analiza samego nagrania również podważa tezę o jego „polskim” pochodzeniu. Widać na nim autobus odpowiadający pojazdom marki MAZ, powszechnie używanym w Rosji. W szerszym kadrze dostrzegalne są także rosyjskie flagi.

Dodatkowym tropem jest piwo trzymane przez jednego z mężczyzn – ESSA – które nie jest dostępne w sprzedaży w Polsce. To detale, które w połączeniu tworzą spójny obraz prawdziwego miejsca zdarzenia.

Manipulacja i fala komentarzy

Mimo tych faktów nagranie zaczęło funkcjonować w polskiej przestrzeni internetowej z zupełnie nowym opisem. Towarzyszące mu komentarze sugerują, że przedstawia ono zachowanie Ukraińców w Polsce, często w bardzo emocjonalnym i agresywnym tonie.

Zdaniem ukraińskiego ośrodka nie jest to przypadek. Wokół nagrania odnotowano wzmożoną aktywność kont powiązanych z rosyjską propagandą, które wzmacniają jego zasięg i podsycają określoną narrację.

Cel: wzbudzić emocje i podziały

Eksperci wskazują, że tego typu działania wpisują się w szerszy schemat dezinformacji. Prawdziwe nagranie zostaje opatrzone fałszywym kontekstem, a następnie rozpowszechnione w taki sposób, by wywołać silne emocje i pogłębić społeczne napięcia.

W tym przypadku chodzi przede wszystkim o budowanie niechęci wobec Ukraińców przebywających w Polsce i podważanie relacji między oboma narodami.

Wniosek: sprawdzaj, zanim uwierzysz

Sprawa pokazuje, jak łatwo zmanipulować przekaz i jak szybko taka treść może się rozprzestrzenić. Dlatego w przypadku viralowych nagrań kluczowe jest zachowanie dystansu i weryfikowanie źródeł, zanim uzna się je za prawdziwe.

źr. wPolsce24 za interia.pl/X

Świat

Katowała i terroryzowała bezbronne maluchy w żłobku. Sąd... wypuszcza ją na wolność!

opublikowano:
Dzieci w żłobku miały być pod dobrą opieką
Dzieci w żłobku miały być pod dobrą opieką (fot. shutterstock)
Bicie pięściami w brzuch, wykręcanie rąk aż do zwichnięcia stawu, rozbijanie warg i groźby śmierci rzucane prosto w twarz przerażonym dzieciom. W monachijskim żłobku rozegrał się prawdziwy horror. Jednak finał przed tamtejszym wymiarem sprawiedliwości budzi równie wielkie oburzenie: 58-letnia oprawczyni usłyszała wyrok w zawieszeniu. Za kraty nie trafi.
Świat

„Matka wszystkich bomb” zniszczy podziemne bazy atomowe? Szokujące plany Pentagonu

opublikowano:
moaba
Niewyobrażalna siła uderzenia. Amerykanie szykują 10-tonowego kolosa na instalacje Teheranu! (fot. wikipedia/Shannon Collins)
Amerykańska armia przygotowała konkretne warianty uderzeń na strategiczne obiekty w Iranie, przewidujące zrzucenie najpotężniejszego konwencjonalnego ładunku w arsenale Stanów Zjednoczonych – bomby GBU-43/B MOAB, zwanej powszechnie „matką wszystkich bomb”. O szczegółach tajnych analiz Pentagonu poinformowały amerykańskie media, wskazując na podziemne kompleksy jądrowe reżimu w Teheranie.
Świat

Napięcia na linii Waszyngton–Tel Awiw. Izrael blokuje projekt pokojowy Trumpa w Gazie

opublikowano:
President Donald Trump speaks to reporters as he departs the White House for Alaska, in Washington, DC, USA, 13 October 2026. President Trump is traveling to Alaska to campaign for incumbent Republican Senator Dan S. Sullivan, who is running for re-election in Novembe
„The Guardian”: Izrael zablokował granicę dla ludzi Trumpa. Misja stabilizacyjna w Strefie Gazy w martwym punkcie (fot. PAP/EPA)
Władze Izraela odmawiają wydania zgody na rozpoczęcie prac budowlanych pod posterunek wojskowy powołanej przez Donalda Trumpa tzw. Rady Pokoju w Strefie Gazy – ustalił brytyjski dziennik „The Guardian”. Decyzja Tel Awiwu stawia pod znakiem zapytania wdrożenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych, będących filarem amerykańskiego planu odbudowy enklawy.
Świat

Zniknęła z polskiego kościoła w 1997 roku. Po niemal 30 latach odnalazła się pod Paryżem

opublikowano:
Zniknęła z polskiego kościoła w 1997 roku. XVII-wieczna monstrancja z Moskorzewa została odnaleziona na targu staroci pod Paryżem i wróci do Polski.
Bogato zdobiona, XVII-wieczna monstrancja z kościoła w Moskorzewie, skradziona w 1997 roku, została odnaleziona na targu staroci pod Paryżem. Zabytkowe naczynie liturgiczne po zakończeniu procedur wróci do Polski. (Grafika ilustracyjna AI)
Zabytkowa, XVII-wieczna monstrancja skradziona w 1997 roku z kościoła w Moskorzewie w województwie świętokrzyskim powróci do Polski. Niezwykle cenne naczynie liturgiczne, którego losy przez blisko trzy dekady pozostawały tajemnicą, zostało wystawione na sprzedaż na jednym z paryskich targów staroci.
Świat

Wyszło na jaw, co Niemcy wpisali do budżetu. Ani centa dla polskich ofiar

opublikowano:
Bundestag w Berlinie (Fratria)
Bundestag w Berlinie (Fratria)
W projekcie budżetu Niemiec na 2027 rok zabrakło jakichkolwiek środków na pomoc dla żyjących w Polsce ofiar zbrodni III Rzeszy. Doniesienia niemieckiej prasy obnażają bezradność rządu Donalda Tuska wobec twardej polityki Berlina, który wciąż unika finansowej odpowiedzialności.